Skocz do zawartości
Remigiusz1978

[Zimno w stopy] co można z tym zrobić

Rekomendowane odpowiedzi

Remigiusz1978
29 minut temu, pp516 napisał:

Chyba że chcesz stosować ten patent  VB (Vapour Barrier) ?

Nie, na razie szukam tylko skarpet, w których będzie mi najcieplej w stopy. Nie będę raczej korzystał z wodoodporności, ale jeśli "ciepła" skarpetka będzie miała taką właściwość to nie będzie mi to przeszkadzało, no bo niby w czym? czarnaMAMBA poleca tego dexshella. Hm... Zatem wełna czy nie wełna, może jakiś inny materiał syntetyczny? A może macie jakieś swoje sprawdzone modele. Wiem, że to tylko skarpetki, no ale... no zimno mi (że się tak powtórzę) :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pp516

To ja tez powtórzę : wełna Merino. Przynajmniej jak dla mnie. Arni pisze, że Merino magazynuje wilgoć. Nie wiem, może tak, może nie, moja noga mówi, że w Merino jest jej ciepło. (Znaczy obydwie tak mówią).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

To nie jest wodoodporność w sensie, że ma cię chronić przed deszczem. 

Jak chcesz Dexshella to też spoko, a czy wełniany czy nie to jeden ciul, patrzeć trzeba na grubość/frotowatość. Ciepłym włóknem jest np. Thermolite, z tego też robi sie gruge skarpety zimowe, ale nie mają membrany wewnątrz jak Dexshell.

Tu jest jeszcze alternatywa firmy Sealskinz:

https://sklepnapieraj.pl/firm-pol-1249383377-Sealskinz.html

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

Każdy ma inne uwarunkowania naturalne i obawiam się, że polecanie rozwiązań dobrych dla siebie niekoniecznie musi być odpowiednie dla założyciela tematu ;-)

Dla przykładu mój przypadek: w palce u stóp bywa mi zimno i na plusie mimo zastosowania butów zimowych, których miałem już wiele par. Kombinowałem z najróżniejszymi wkładkami, skarpetami i tak czy siak zawsze palce mrowiały po ok. 40 - 50 minutach jazdy. Raz spróbowałem chemicznych ogrzewaczy i palce nie marzły, ale z kolei był za gorąco. Ponadto niewygodnie. Koniec końców kupiłem sobie podgrzewane wkładki do butów na pilota. Te same, które robiono kiedyś dla Sidi, ale w nowocześniejszej odsłonie. I wreszcie po latach znalazłem remedium na swoje problemy. Wkładki mają dwa poziomy grzania, dzięki czemu nie jest ani za zimno ani za gorąco. Czas grzania to ok. 2-4 godziny w zależności od wybranego poziomu na fabrycznych akumulatorkach (można dokupić jeszcze mocniejsze). I jak sobie przypomnę wszystkie wydatki poniesione na to, aby było mi ciepło oraz późniejsze problemy podczas jazdy to myślę sobie, że jużna początku warto było odżałować kasę na wkładki i mieć święty spokój. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pp516
20 minut temu, Punkxtr napisał:

Każdy ma inne uwarunkowania naturalne i obawiam się, że polecanie rozwiązań dobrych dla siebie niekoniecznie musi być odpowiednie dla założyciela tematu ;-)

To prawda, nikt tu się raczej nie doktoryzował z tematu zachowania ciepłych stóp i każdy radzi wg swoich osobistych doświadczeń. Swoją drogą to chyba przetestuję w praktyce tą metodę VB (Vapour Barrier), dla wstępnego testu wystarczą zwykłe torebki foliowe, plus jakieś skarpetki, czyli bez ryzykowania sporego wydatku można by było sprawdzić na ile takie rozwiązanie w konkretnym przypadku się sprawdza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

Tak jest, system jest tak prosty, że łatwo go wypróbować. Oczywiście ochraniacze neoprenowe na buty też są potrzebne, bo jednak warstwę izolacyjną trzeba jakoś zbudować, bo palców w bezruchu raczej 2mm skóry buta i 2mm skarpet nie ma szans rozgrzać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
czarnaMAMBA

Jeśli masz but wodoodporny i taki jak w linku to wodoodporne skarpety nie mają sensu chyba, ja wtedy wybrałabym merino, bo w moim przypadku skutkuje. Nawet wilgotne.

Kolega @Arni220 pisze, że jeden ciul z merino. To nie prawda. Mam z Dexshella cztery różne modele skarpet i każde są inne, te z merino są cieplejsze.

Skarpet wodoodpornych uzywałam z butami letnimi/jesiennymi SPD. Wtedy to miało sens.

Swoją drogą zrobienie tego VB na zimę z zimowym butem z Dexshelli kiedyś wyprubuję

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

Przeczytaj raz jeszcze moje posty, a zrozumiesz dla czego zimą na rowerze jest zimno w palce już przy 0st. i co zrobić, by temu zapobiec. Przypomnę raz jeszcze, tu nie chodzi o odporność na deszcz czy brodzenie w strumieniu wody, tu chodzi o utrzymanie suchości warstw odpowiedzialnych za termikę. Jak tego nie zrobisz, to nawet 5 par skarpet Merino ci nie pomorze. No ale każdy niech robi po swojemu, jak kogoś nie przekonuje test z 6000m przy -10/-15st to niech robi jak uważa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
czarnaMAMBA

Ile razy w PL zdarza ci się taka temperatura?
Ja to wszystko rozumiem.
Ale nie ma sensu do -5 stosować patentów na -15. Przy -5 wystarczy but zimowy i dobra skarpeta.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Marcin44
W dniu 12.01.2018 o 12:52, Remigiusz1978 napisał:

Niestety, po godzinie jazdy w temperaturze około -2* czuję chłód, po dwóch czuję już mróz i aby spędzić w siodle kolejną godzinę, muszę zejść z roweru na kilka minut, aby rozruszać stopy.

A jak rozwiązujesz ten problem w przypadku dłoni ? Skoro palce u nóg marzną to palce u rak też powinny marznąć. Ile masz wzrostu i wagę ?
Najmniejsze krążenie jest u wysokich ale szczupłych osób. Jak często w miesiącu jeździsz na rowerze trasy dłuższe niż 5km ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Remigiusz1978

Dłonie nie marzną mi w takim stopniu jak stopy. Na mrozy ubieram cienkie rękawiczki (takie z polami dotykowymi do smartfonów na końcach palców) i na to rękawiczki narciarskie, z polarkiem w śroku. Z dłońmi jest mniejszy problem również dlatego, że nie ograniczają nas w tym przypadku buty - jak mi jest zimno, ubieram trzecią parę i cześć :). Mój wzrost 175cm, waga wahająca się w przedziale 75-78 kg. Niezależnie od pogody staram się co weekend zrobić trasę powyżej 50km (nie lubię tylko deszczu i w gdy pada nie jeżdżę w długie trasy, co najwyżej do pracy około 4,5km w jedną stronę).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Marcin44

Jak deszcz pada to ja też nie jeżdżę. A stopy całe tobie marzną czy tylko palce u stóp ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Remigiusz1978

Całe, ale palce najbardziej. Okolica kostki jest już w komforcie termicznym, im bliżej palcy tym gorzej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
czarnaMAMBA

To niestety też kwestia ucisku pedału na śródstopie. Co jakiś czas dobrze się przespacerować :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Marcin44
28 minut temu, czarnaMAMBA napisał:

Co jakiś czas dobrze się przespacerować

To chyba jedyny najtańszy w 100% działający sposób na zimne stopy.
Co te 5km zejść z roweru i przejść lub przebiec się ze 100 metrów :033:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Cona78

Chemiczne ogrzewacze z Decathlon. Ciepło przez jakieś 4h, jeżdżę na tym nawet 5-6h bez marznięcia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PiotrKaaaaaaaaaaa

Jednorazowe? Czy warto kupić wielokrotnego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Cona78
1 minutę temu, PiotrKaaaaaaaaaaa napisał:

Jednorazowe? Czy warto kupić wielokrotnego?

Używam jednorazowych. Nie kupuj elektrycznych, działają tak słabo że nie dają w zasadzie nic.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PiotrKaaaaaaaaaaa

Myślałem na wielokrotnego użytku, ale chyba nikt ich nie poleca, ciekawe dlaczego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
czarnaMAMBA
W dniu 17.01.2018 o 08:04, Cona78 napisał:

Chemiczne ogrzewacze z Decathlon. Ciepło przez jakieś 4h, jeżdżę na tym nawet 5-6h bez marznięcia.

No ja mam z nimi kłopot. 
Bo w bucie zwyczajnie jest za mało tlenu i nie reagują. 
Rozgrzewam je wg instrukcji ale jak włożę do buta, to przestają grzać :)))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamfan
Bart666

https://hopcycling.pl/wodoodporne-skarpetki-zimowe/

Akurat gość testował skarpetki. Ja kombinowałem z ochraniaczami, foliami, skarpetkami. W końcu kupiłem nortwave celsius i nie zaluje zadnej wydanej zlotowki. Nareszcie cieplo w stopy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.