Skocz do zawartości
FigoiFago

[Pociąg] Rower w pociągu

Rekomendowane odpowiedzi

FigoiFago

Jutro jadę pociągiem do Malborka. Zobaczę jak tym razem będzie to wyglądało. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bobik314

Ha, ja też jechałem 1-go pociągiem do Malborka. Osobówka z Iławy o 5:56 :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marsuc

Na szczęście w kolejach śląskich nie ma najmniejszego problemu z przewozem rowerów.

No może oprócz tych nieszczęsnych haków:

 

Rowery.jpg

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
EdytaM

To zależy, w którym pociągu. Bo w nie wszystkich z tego co się orientuje jest wagon na miejsce dla rowerów. Możesz napisać na fp pkp i oni Ci powiedzą :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szy

Wystarczy zajrzeć do rozkładu online PKP - są przecież oznaczenia rowerowe. Ewentualnie potem skonfrontować to ze składem pociągu w serwisie vagonWEB. Co i tak warto zrobić, by wiedzieć w którym miejscu na peronie oczekiwać naszego przedziału.

Szy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janu_sz

Nie wiem jakie części kraju odwiedzasz, ale w wielu miejscach jakie ja odwiedziałem jest ZERO informacji, a nawet jak jest to bilet dostaniesz, a przy wejściu do wagonu konduktor z uśmiechem na twarzy powie,że nie ma wogóle miejsc na rower w tym pociągu, albo że zajęte i nie on odpowiada za to, ze ktoś Ci sprzedał bilet.

Chciałem jechać z południa Polski nad morze z rowerem, ale z rejonów Nowego Sącza / Krosna dostać się rowerem Dzięki PKP dalej to misja niemożliwa. Padnie na wypożyczzenie auta i oddanie go nad morzem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szy

Strona http://rozklad-pkp.pl/ pokazuje takie same dane dla wszystkich :). Z południowej Polski próbowałbym się dostać do Krakowa czy Katowic, stąd jeżdżą już wygodne, nowoczesne flirty do Trójmiasta z przedziałami rowerowymi. Jeśli budżet pozwala Ci na wynajem samochodu, to prawdopodobnie mógłbyś też wsiąść w pendolino z Rzeszowa i w ciągu kilku godzin w dość niezłych warunkach znaleźć się nad morzem.

Owszem, wciąż nie jest idealnie, ale warunki przewozu rowerów w pociągach wciąż się poprawiają.

Szy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janu_sz

Kalkulowałem to i dla 3 osób wyjdzie niewiele drożej  na osobę wziąć auto z wypożyczalni niż bujać się Krosno - Kraków - Szczecin ( okolice 300 zł - pociąg / osobę, okolice 450 zł / osobę samochód / mowa o podróży w 2 strony / ). Wsiadasz w punkcie A, wysiadasz w punkcie B.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szy

Jeśli do Szczecina, to możesz jeszcze wziąć pod uwagę autobus. Dwa tygodnie temu jechałem Flixbusem z Nowego Targu przez Kraków i Katowice właśnie do Szczecina - dostępne są nawet haki rowerowe na tyle autobusu. Ale warto uprzedzić firmę o Waszym przejeździe (Inter, podwykonawca Flixbusa) by bagażniki rowerowe zostały na pewno założone na autobus.

Myślałem że 12 godzin podróży będzie trudne to wytrzymania, ale po kilku wcześniejszych dniach na rowerze większość trasy i tak przespałem (odjazd z Nowego Targu o północy).

Koszt z rowerem i rezerwacją miejsca na przodzie (widać obraz z kamery na rower z tyłu) - ~100 złotych.

Szy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janu_sz

Flixbusa jakoś sprawdzałem i dostać tam bilety niemożliwe było.

Mówiąc o kalkulacji robiłem ją rok temu na lipiec.

Dzięki za info przeglądne jeszcze to wszystko, bo wycieczka i tak na ten rok przełożona.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
FigoiFago

Ja jechałem drugiego maja z Pabianic do Malborka. Nie było problemu z rowerami. Oczywiście wcześniej wykupiłem miejsca w pociągu. Chciałem ruszyć pierwszego maja, ale nie było już miejsc. 8 maja wracałem z Suwałk przez Białystok. Też nie było problemu, miejsca było w brud, ale to była środa :)

W dniu 10.05.2019 o 14:43, szy napisał:

Myślałem że 12 godzin podróży będzie trudne to wytrzymania, ale po kilku wcześniejszych dniach na rowerze większość trasy i tak przespałem (odjazd z Nowego Targu o północy).

Wyczuwam realację z kolejnej wyprawy :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
life4club
Napisano (edytowane)

Może już gdzieś o tym była mowa, a może nie... Ale zawsze warto napisać ;)

 

Wprowadzono w końcu wspólny bilet na przejazdy pociągami IC, TLK i Regio. Przez co bilet nie będzie z powodu przesiadki o wiele droższy niż kupowany osobno. Przykładowa trasa:

Zielona Góra - Gdańsk (ceny bazowe) 

- TLK bez przesiadek 69 zł 

- Regio do Poznania i z Poznania TLK lub IC, wspólny bilet za 75 zł 

- Regio do Poznania i z Poznania TLK lub IC, bilet kupowany osobno to 23,6 + 62 = 85,60. 

A więc taniej ;)

 

Co do przewozu roweru - taki bilet nie kosztuje wtedy 16,10 (9,10 w TLK + 7 w Regio) tylko równe 10 zł. 

W końcu można podróż lepiej zaplanować, łącząc różne typy pociągów ;)

Edytowane przez life4club
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szy

Podrzucę tylko linka do posta z kilkoma słowami o podróżowaniu z rowerami w pociągach Europy - by nie dublować treści na forum:

Szy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

Nie do końca moje klimaty, ale świetne zdjęcia - aż chce się tam pojechać :-) Może kiedyś spróbuję, dzięki za inspirację :-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
geolog211

Przewożenie rowerów jako bagaż co wy na to tak jak w pierwszym akapicie na Planetadzika

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×