Skocz do zawartości


Strona korzysta z plików cookie. Zobacz jak.   Rozumiem i akceptuję pliki cookies
Zdjęcie

[Nowy rower] Kellys Gate 90 - z pamiętnika użytkownika 29era

kellys gate 90 nowy 29er

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 seba_nurek

seba_nurek

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • 6 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Zaniemyśl/Poznań
  • Imię:Sebastian
Garaż Rower

Napisano 31 sierpień 2017 - 21:43

Cześć,

 

Właśnie zmieniłem starego, sprawdzonego, ukochanego 26-calowego Kellys Quartz na 29era. Lektura forum plus dotychczasowe doświadczenia moje i znajomych skierowały mnie do Kellys Gate 90. 

Rower kupiłem przez internet. Rower górski Kellys Gate 90 2017 - internetowy sklep rowerowy Rowerzysta.pl

Końcówka sezonu plus rabat za pierwsze zakupy w tym sklepie spowodował, że cena była naprawdę dobra - w stosunku do wyjściowej z początku sezonu. Część osprzętu XT, część SLX, kola DT Swiss na sztywnych osiach i amortyzator Recon Gold przekonały mnie ostatecznie.

 

Rower zamówiłem z usługą montażu i dostawą w całości. Dotarł w wielkim kartonie i rzeczywiście był prawie gotowy do jazdy. Dokręciłem kierownicę, SPD-ki, posprawdzałem wszystkie śrubki, spodenki na tyłek, kask na głowę i w trasę...........

 

Dzień I - Pierwsze wrażenie: jakiś taki duży, niezgrabny, nie za bardzo wygodny.......i wbrew temu co mówili wszyscy sprzedawcy w sklepach rowerowych sam kuź..a. nie jedzie ;-) Pedałować trzeba......., poza tym przerzutkę z tyłu ciutkę podkręcić, siodło twarde jak chole..., w piachu zakopany tak samo jak "stary" poprzednik.....aaaaa no i te hamulce .... po 10 km wracam do garażu 

 

Dzień II - Hamulec z tyłu odrobinę wyregulowany, przerzutka z tyłu wymagała tylko podkręcenia baryłki i jest git, siodło podniesione, przesunięte i git, amortyzator trzeba troszkę podpompować, ale nie mam pompki więc muszę poczekać do weekendu.....spodenki, okulary, kask i w drogę..... I znowu wbrew opinii sprzedawców, że "na takim dużym kole to Panie......." trzeba pedałować. A tak poważnie to: 

- napęd 2x10 w porównaniu do 3x8 jest super

- manetki SLX w porównaniu ze starymi Alivio to naprawdę kosmos - ale muszę przesunąć manetkę bliżej gripów bo chyba kciuki mam krótkie :-)

- amortyzatora nie da się w ogóle porównać do tego z poprzedniego roweru

- koła i opony zachowują się spoko ale potwornie rzucają błotem i piachem, w 26" tego nie było

- rower zdecydowanie lepiej pokonuje krótkie nierówności, korzenie i dziury, ale na piaszczystych podjazdach i zjazdach nie odczułem różnicy miedzy 26" i 29"

- hamulce tarczowe są super - poza tym że ten z tyłu ma jakiś feler (założę wątek w dziale hamulców to może mi pomożecie)

Po powrocie do garażu - czyszczenie napędu, regulacja odległości klamek hamulców i .......na dzisiaj koniec


  • 0

Reklama

Reklama

#2 lederfox34

lederfox34

    Maniak

  • Użytkownik
  • 672 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:srodkowe klimaty kraju
  • Imię:lejdipik
Garaż Rower

Napisano 01 wrzesień 2017 - 08:41

Kiedyś w Bike B. czytałam nawet ze ogólnie duże koło nawet na ubijaku i przecietnym ogumieniu - idzie... zdecydowanie lepiej niż 26. Żyłam tym przeświadczeniem ze kazde 29 est trylion razy lepsze niz 26:)

fajnie ze też się obudziłeś  :thumbsup:

(piszę z perspektywy 1x11 i mega zadowolenia zeby nie było - z 29:) )


  • 0

#3 provayder

provayder

    Maniak

  • Użytkownik
  • 245 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kalisz
  • Imię:Maciej
Garaż Rower

Napisano 01 wrzesień 2017 - 16:06

@seba_nurek trochę mi się przypomniało, jak 2 miesiące temu odbierałem swojego Kellysa Gate 30 2017. Niby do roweru się przymierzałem w sklepie i wszystko wydało się OK a po pierwszych jazdach miałem odczucia jakbym na kobyle siedział. I już zacząłem się zastanawiać, czy nie zrobiłem błędu z wyborem rozmiaru ramy. Miało być wygodniej i szybciej a tu porównując czasy na stałej mojej trasie nagle się okazało, że 29er jest wolniejszy sic! Ale z czasem zacząłem się z Gate'm dopasowywać i teraz - po przejechaniu ok. 1,2kkm - nie wyobrażam sobie jazdy na innym rowerze jak 29er. Technologicznie porównując do starego Krossa to przepaść. Przerzutki działają bez żadnych problemów, hamulce rewelacja, amor bez porównania. W Krossie napęd miałem 3x9 i stwierdziłem, że tak naprawdę połowy przełożeń w ogóle nie wykorzystywałem, więc przy wyborze nowego roweru miał być napęd 2xx. Do 1xx jakoś nie miałem przekonania. Po tych 2 miesiącach doświadczeń pewnie bym jednak kupił rower z 1xx.


  • 0

Reklama

Reklama

#4 greg76

greg76

    Amator

  • Użytkownik
  • 56 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław
  • Imię:Grzegorz

Napisano 27 październik 2017 - 21:34

Czy może masz na myśli tene feler?:

Kellys Gate 90, tylne klocki zużywają się nierówno, pozostaje u góry na klocku rant poza tarczą. Tak ok 3-4 mm, opuszczenie zacisku pomogłoby ale to tylko ewentualnie wyciągnięcie podkładki czyli ok 2 mm. Zacisk Shimano M447 i teoretycznie klocek B01S. Mocowanie obniżające klocek o 3-4 mm załatwi problem. Jakieś pomysły?


  • 0



Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: kellys, gate 90, nowy, 29er