Skocz do zawartości
me.wa

[opinia] Kross B7 2017

Rekomendowane odpowiedzi

me.wa
TL;DR

(poniższy tekst jest prywatną opinią użytkownika tego roweru)

 

Czołem, ponieważ posiadam już od jakiegoś czasu ten popularny model popularnego producenta, chciałbym podzielić się moją recenzją owego produktu. Mam nadzieję odpowiedzieć na często powtarzające się pytania i może rozwiać kilka wątpliwości. Zacznijmy jednak od początku.

 

Potrzebowałem solidny, dobry i w miarę tani rower do codziennych treningów w terenie, do jazdy w zimie oraz może na jakiś prosty/szybki maraton. Do jazdy po szosie mam szosę, do jazdy po górach mam fula, do jazdy po mieście mam mieszczucha. Od razu też uprzedzę że mam głęboko jakiej marki jest rower, poza pojedynczymi przypadkami jest to ten sam syf. Generalnie marki Kross nie szanuję, choć muszę przyznać że kilka rowerów mają dobrych.

 

Wracając, szukałem czegoś możliwie taniego, oraz spełniającego poniższe wymagania:

- 29er alu

- nowoczesna rama (standardy, geometria (!))

- powietrzny RockShox

- sztywne osie

 

RAMA

Mamy tutaj aluminiową ramę, która nie jest najlżejsza, ale jest bardzo ładnie wykończona i ma dobrą nowoczesną geometrię (przede wszystkim wypłaszczony kąt główki). Mamy tutaj też ośkę 12x142mm, niby standard, ale chciałbym zwrócić uwagę że w standardzie jest to oś RockShox Maxle (drogo!), a nie tak jak w kellysie czy innych "markach" jakieś novateki i inne chińskie badziewia.

Stery to VP na maszynach. Widać że producent nie próbował oszczędzać (o dziwo!).

 

WIDELEC

RockShox Recon Silver w wersji RL, czyli z tłumikiem MotionControl i srebrnymi stalowymi goleniami. Od Reby i Recona Gold różni się właśnie tylko goleniami. Jest cięższy, ale stalowe golenie są niezniszczalne.

Chciałem RSa ze względu na banalny serwis i dobrą dostępność części. I tak, mamy amor który odpowiednio zadbany działa bardzo ładnie i płynnie oraz będzie trwały. Jego charakterystyka jest dość progresywna (mniejsza objętość komory powietrznej niż w modelach z goleniami alu), co sprawia że w działaniu porównałbym go bardziej do Sida niż Reby. Jak już wspomniałem, odpowiednio zadbany i regularnie serwisowany działa naprawdę płynnie.

 

Amor posiada blokadę na goleni, co uważam za dużą zalete. Jeżdząc po maratonach zauważyłem że ludzie zbyt często blokują amor, nawet w miejscach gdzie go najbardziej potrzebują! Brak manetki jest wadą tylko w zawodach XC gdzie strata każdej sekundy boli. W maratonach jest to, moim zdaniem, nawet zaleta. Z dwóch powodów. Po pierwsze nie mamy awaryjnej manetki (pushloc zapychający się błotem, pękający poploc), oraz możemy amor "utwardzić" ustawiając tłumik w pozycji pośredniej (przy manetce jest tylko zamknięty/otwarty).

 

NAPĘD

Całość napędu to Sram NX w wersji 1x11 (32x11-42). Wiele o wadach i zaletach napędów 1x zostało napisane. Ja bym chciał tylko przypomnieć że nie są to napędy które mają pasować każdemu do wszystkiego, i tak może zajść potrzeba wymiany zębatki na większą/mniejszą w zależności od tego w jakim terenie używamy rower.

 

W wersji z zębatką 32 mamy rower który nadaje się idealnie do jeżdzenia w lekkim i trochę trudniejszym terenie. Przy bardziej górzystych maratonach zalecana jest mocna łyda lub ambicja, bo na długich podjazdach może brakować przełożeń (ale wtedy i tak pewnie szybciej jest podbiec).

 

Ja dokupiłem sobie zębatkę 36 z myślą o jeździe po płaskich terenach... i chyba nie będe jej w ogóle używać.

Z sensowną kadencją jestem w stanie jechać z prędkością ok 37-38km/h. Jak ktoś potrzebuje więcej to niech sobie wymieni zębatkę na większą lub... pomyśli o szosie.

 

Jedyną "wadą" napędu jest manetka - NX to plastik-fantastik i tak też działa, plastikowo (choć spełnia swoją funkcję). Jest ok dopóki pancerze i linki są dobrej jakości, z czasem może być mniej precyzyjnie. Ja wymieniłem ją na GX'a, głównie z powodu możliwości zastosowania matchmakerów.

 

KOŁA

Piasty Deore pod ośki (tanio i dobrze), sprychy są (jakieś, nie wzbudzają sympatii, ale postanowiłem dać im szanse), obręcze WTB STp i19 (dobre, tanie, nawet nie najcięższe, nadają się pod tubelessy). Koła są pragmatyczne do bólu, solidne i dobre. Mimo że jestem zboczony w temacie kół, to wymiana tych na inne przeciętne lub trochę "lepsze" mija się z celem. Może jak je zużyje to złoże coś pokroju DT Swiss XM401/DT350 (albo gotowe XM1501).

 

OPONY

Opony to drutowe Rapid Roby. Nie oczekiwałem od nich dosłownie niczego (bo to schwalbe). Zaskoczyły mnie swoją przyczepnością (przy odpowiednio niskim ciśnieniu). W wersji standardowej nie nadają się do przerobienia na bezdętki. Są ciężkie, ale będzie to i tak pierwszy element który wymienie ze względu na jego żużycie, więc "oszczędności" nie mam producentowi za złe. 

 

HAMULCE

Oryginalne hamują. Jak większość hamulców. Nie mają siły czterotłoczkowych monstrów, ale działają ok. Z resztą, kto hamuje ten przegrywa.

Ja wymieniłem na swoje stare Elixiry ze względu na możliwość stosowania matchmakerów.

 

KOMPONENTY 

Wszystko jest Krossa, kierownica, mostek - spełniają swoją funkcję.

Chwyty to silikony Krossa, są dobre w swojej cenie, do ESI im brakuje (i ceny i "jakości"). Sto razy lepsze jakiś standardowych tanich gum. A, korki kierownicy zgubiłem.

Siodło to Kross made by Velo, jest w miarę uniwersalne, ma sportowy charakter i nie przeszkadza w treningu. Ja wymieniłem na SelleItalia (żeby mieć we wszystkich rowerach takie samo).

 

PORÓWNANIE Z B6 I B8

Wielu z was zastanowi się czy warto dopłacać te kilka stów do modelu wyżej. Przyjrzałem się dwóm sąsiednim modelom i tak:

- B6 jest rowerem bardziej rekreacyjnym (rama bez pazura, bez tapera i osi), sprężynowy amor (choć RockShox), napęd 2x10. Jeśli masz trochę ambicji sportowca to warto dopłacić do B7, zyskuje się dużo na jakości.

- B8 - rama i koła są wspólne z B7. Różnica to amor, napęd i hamulce. Amor to Reba, czyli klasyka polskich maratonów, jest lżejsza, zadbana będzie działać płynnie i długo. Jak nie zamierzamy dbać odpowiednio o amor, to lepiej wybrać B7 z Reconem. Napęd w B8 to pełny SLX M7000 w wersji 1x11 (z zębatką 34, lepszą na płaskie, wymaga mocniejszej łydy). Porównując NXem jest to plus-minus ten sam poziom. Ot, jeśli lubisz Shimano, to masz argument. Hamulce w B8 to tani model, do wymiany po sezonie.

 

JAZDA

Rower robi to co do niego należy. Bardzo dobrze podjeżdza, zjeżdza lepiej niż się spodziewałem. Sterowanie jest precyjne.

Jest dobrze.

 

PODSUMOWANIE

B7 jest to rower pragmatyczny, mistrz kompromisu, rower kompletny w swojej cenie. Nie sądziłem że będe z niego aż tak zadowolony, ale naprawdę ciężko jest się do czegoś konkretnego przyczepić. Cieszę się, że producent nie oszczędzał na pierdołach bo bardzo korzystnie działa to na jego wizerunek i ogólną "jakość" roweru.

 

 

Jakieś pytania?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lukaszko82

 

Opony to drutowe Rapid Roby. Nie oczekiwałem od nich dosłownie niczego (bo to schwalbe). Zaskoczyły mnie swoją przyczepnością (przy odpowiednio niskim ciśnieniu). W wersji standardowej nie nadają się do przerobienia na bezdętki.

A dlaczego nie nadają się na bezdętki? Testowałeś? W innym poście ktoś mi potwierdzał można je przerobić.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
me.wa

Technicznie się pewnie da, bo i czemu nie.

 

Po prostu to jest schwalbe (jestem uprzedzony, ale wszystkie opony sch jakie miałem to były straszne szmaty), w dodatku to najtańszy model, najtańsza mieszanka gumy, ciężki sztywny drut itd. Wątpliwe będą korzyści z tubelessów w stosunku do kosztów i czasu poświęconego na ich przerobienie. A i tak się pewnie rozedrą...

 

Polecam WTB, Vittorie albo Hutchinsona, te rzadko mnie zawodzą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
OrsonBP

Czy wg. Was warto dopłacić ~ ok. 500 PLN  do Level B8 ?

Jestem raczej zdecydowany na B7 tylko mam dylemat czy rama 17" będzie ok ?

Przelicznik Kross wskazuje na 18,5" [ ( noga wew. 82,5 cm * 0,57 ) / 2,54 ] 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dawid1110

Patrze na specyfikacje roweru i nie widze tam powietrznego amora :/ 

 

EDIT

 

Błąd - pomyliłem z B6 :D 

Edytowane przez dawid1110

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cervandes

Kurczę, nie rozważałem B7 bo sram ale tak patrzę teraz i koronka przód 59pln, kaseta 280pln, wygląda na to, że to naprawdę może być tańszy w eksploatacji rower niż B8. Fakt, reby szkoda, ale recon też dramatem nie jest do jazdy ambitnie turystycznej. Koła te same, rama też. Podoba się. Pokażesz kokpit na fotce? Nie masz ochoty po prostu paru fotek zrobić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
me.wa

Następnym razem jak gdzieś pojadę w teren to zrobię kilka fot, może tym razem jakieś sensowne wyjdą.

Kokpit akurat mam zmieniony, oryginalnie są hamulce Level T i manetka NX ze zwykłą obejmą.

Mam Elixiry 5 i manetkę GX, taki zestaw złożony na matchmakerach więc jest czysto na kierownicy. Oryginalny zestaw nie wygląda źle, ale taki na MMXach jest jeszcze "czystszy".

 

Recon, ja swojemu zrobiłem od razu serwis "zerowy" smarując wszystko od nowa (zalecam!). I naprawdę jestem zaskoczony tym jak fajnie ten amor działa. Czy szkoda Reby? Mam Rebę w swoim drugim rowerze (z 2014) i Recon nie działa aż tak strasznie gorzej. Chcąc pozostać obiektywnym - ciężko byłoby wskazać jakieś wielkie różnice. Recon jest cieższy (a pewnie z 200/300g), i bardziej progresywny od reby (bardziej jak sid).

 

Czy dla amatora* poleciłbym B8? Raczej nie, lepiej te kilka stówek zainwestować w spdy, buty, fajny kask, strój, licznik, narzędzia, smary, przeznaczyć na wyjazd w góry albo kupić dziewczynie weekend w spa.

 

L B7 jest kompletny i jeździ się nim naprawdę dobrze. Dla mnie świadomość że "w razie czego" jeżdżę rowerem tanim w utrzymaniu pozwala mi cieszyć się nim po prostu na co dzień. Tak po prostu, jak dziecko, bez zmartwień. To chyba też zasługa braku manetki od amora i napędu 1x. Skupiam się na trasie i podziwianiem drzew i widoków, bez zastanawiania się czy zablokować amor albo czy przypadkiem nie przekaszam łańcucha. Nic z tego, żadnych dystrakcji, czysta radość z jazdy. Lubię to!

 

Osobiście mam coś takiego, że szkoda mi jeździć wypasionym rowerem codziennie i zużywać go "bez sensu". B7 pozwala mi być wolnym i nie myśleć o zużyciu, bo tak jak napisałeś - łańcuch 60zł, opony 60-100zł, i każda inna pojedyncza część jest raczej tania w utrzymaniu i wymianie. Żadnych części kosztujących "małą fortunę", co mnie cieszy bo mam takie w innych swoich rowerach i wolałbym żeby nigdy nie wymagały wymiany. Tutaj - brak zmartwień. I tak powinno być zawsze.

 

 

*amator=osoba ambitna, mniej lub bardziej zaczynająca jazdę w terenie, dla której najprawdopodobniej będzie to pierwszy zakup "tak drogiego" roweru. Osoba niekoniecznie dobrze obeznana w serwisie i umiarkowanie dbająca o sprzęt.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pixon

A dlaczego nie nadają się na bezdętki? Testowałeś? W innym poście ktoś mi potwierdzał można je przerobić.

 

Nie nadają się. Testowałem. Powietrze wraz z mleczkiem ucieka przez boczne ścianki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lukaszko82

To świetnie, bo ktoś wcześniej potwierdzał że się uszczelni i kupiłem już wszystko co trzeba.

To próbować czy lepiej nie marnować czasu?

 

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pixon

Masz dwa przeciwstawne głosy, możesz spróbować i sam się przekonać. Od siebie dodam, że próbowałem tę oponę uszczelnić mleczkiem Trezado. Opony były nowe. Po walce z tylną oponą, postanowiłem z przodu wlać mleczko i zostawić na noc, żeby się trochę wniknęło w strukturę gumy. Nic to nie pomogło, boki puszczały na całym obwodzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lukaszko82

Ja kupiłem mleczko Stans, nie wiem czy ma to jakieś znaczenie. Jak będę miał czas to może doświadczalnie pobawię się z jednym kołem.

 

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lucass3

Fakt, reby szkoda, ale recon też dramatem nie jest do jazdy ambitnie turystycznej. Koła te same, rama też. Podoba się. Pokażesz kokpit na fotce? Nie masz ochoty po prostu paru fotek zrobić?

 

Czy ja wiem czy tak szkoda, odkąd Reba jest soloair to te amorki już mało czym sie różnią :/ 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
damian8178

Mógłby ktoś wrzucić zdjęcia jak Kross B7 prezentuje się ''na zywo''?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ralfbutton

Mój kolega by wrzucił, ale nie może bo mu rama pękła,

Mam od niego zdjęcie zdjęcie po odbiorze że sklepu nowego. Rowerem nacieszył się 2 tyg

3002378ecbb6c74b3dbad059b01e1aa8.jpg

Edytowane przez ralfbutton

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
me.wa

Kolega miał pecha trafić na wadliwą sztukę.

I szczęście trafić na dobrego sprzedawcę który go wyposażył w absolutnie wszystkie akcesoria :)

 

edit:

jakieś dwie słabe poglądowe foty

post-791-0-23581100-1492893852_thumb.jpg

post-791-0-40824300-1492893886_thumb.jpg

Edytowane przez me.wa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
damian8178

Dzięki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sli

Kolega miał pecha trafić na wadliwą sztukę.

I szczęście trafić na dobrego sprzedawcę który go wyposażył w absolutnie wszystkie akcesoria :)

 

 

 

A gdzie nóżka, dobry sprzedawca bez nóżki by roweru nie sprzedał. ;-)    

 

Gdzie pękła rama??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gtb

@@me.wa czy ja dobrze widzę , że w ramie jest miejsce na poprowadzenie linki do przedniej przerzutki Side Swing ? 

Jeśli tak jest rzeczywiście znaczyłoby to ,że podsiodłowa ma odpowiedni profil i średnicę na obejmę i 2x11 nie stanowi problemu dla tej ramy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
me.wa

Tak, jest prowadzenie pod side swing i górny ciąg. Jak się przyjrzysz to ujrzysz nawet mocowanie direct mount pod PP.

 

A to dlatego że mój rower to wersja przed-produkcyjna, w wersji produkcyjnej owe otwory i mocowanie zostały usunięte.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
nognog

Mój kolega by wrzucił, ale nie może bo mu rama pękła,

Mam od niego zdjęcie zdjęcie po odbiorze że sklepu nowego. Rowerem nacieszył się 2 tyg

3002378ecbb6c74b3dbad059b01e1aa8.jpg

 

To R7 z 2016r.

Więcej się nie dało na niego założyć? :D

 

Pękła podsiodłowa?

Edytowane przez nognog

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ralfbutton

Pany a co Was obchodzi ile szpeju jest założone na rower ? Wiem, że to forum dyskusyjne, ale to kumpla sprawa, że traktuje rower dość użytkowo i ma na nim to co mu potrzebne.

Nie każdy traktuje rower jako eksponat to podziwiania go i jarania się ascetycznym wyglądem.

 

To model z obecnego roku. Oryginalnie w konfiguracji 1x11, zmodyfikowany na 2x blaty z przodu. Wersja z 2016 miała jedną oś sztywną a on ma na pewno obie.

 

Nie wiem, w którym miejscu rama pękła, bo po około 3 tygodniach kolega nadal nie dostał żadnego pisma od Krossa, jedynie info ze sklepu, że winną braku sztywności tylnego koła jest pęknięta rama.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gtb
To model z obecnego roku. Oryginalnie w konfiguracji 1x11, zmodyfikowany na 2x blaty z przodu.

Jemu też się trafiła wersja przedprodukcyjna z prowadzeniem linki czy prowadził ją na zewnątrz ? Przednia przerzutka widzę jest na obejmę czyli nie było mocowania Direct Mount jak u @@me.wa ?

 

 

Wersja z 2016 miała jedną oś sztywną a on ma na pewno obie.

2016 miał obie sztywne osie https://www.kross.pl/pl/2016/mtb-xc-275/level-r7

Edytowane przez gtb

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
nognog

Się nie ma co denerwować, po prostu wygląda ciekawie :P

 

Wydaje mi się, że wersja 2016 też miała obie osie sztywne. 2017 nie ma otworów na na przednią przerzutkę i DM. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Quell

 

 

Wydaje mi się, że wersja 2016 też miała obie osie sztywne.

 

Tu nie ma co "wydawać ",po prostu miała.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kolunio

Mam takie pytanko. Planuje zakupic ten rower. W jaki rozmiar celować przy 178cm wzrostu? Bo może nie będę miał możliwości przymierzenia...

 

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • MinieKK
      Przez MinieKK
      Witam, otóż mam taki problem że wczoraj zakupiłem nowy rower Kross Hexagon 2.0. Jezdzilem na nim około 4 godziny po lasach oraz chodnikach. W mniej więcej 3/4 jazdy przednie amortyzatory zaczęły wlaśnie skrzypiec/piszczec. Jest troche na nich piachu lecz nie wiem czy to od tego. Co może byc przyczyną?
    • kubha
      Przez kubha
      Cześć,
      mam Krossa Trans Alp z 2017 r. z przebiegiem około 1000 km. Od jakiegoś czasu słyszę dziwny niezidentyfikowany hałas. Ciężko mi też powiedzieć jak długo on występuje. W linku 2 filmiki, na których udało mi się uchwycić ten hałas.
      https://www.dropbox.com/sh/ta8tughpagwe4m1/AAAvSUWVLI_cW9uZmhgisbD7a?dl=0
      Cały czas myślałem, że to opony co któryś obrót koła ocierają o uchwyty błotników, bo na początku miało to miejsce. Dziś stwierdziłem jednak, że hałas występuje wyłącznie przy jeździe na najmniejszej zębatce z tyłu (przełożenie 8), przy średnim i dużym nacisku na pedały, nie ciągle (zaczyna po przejechaniu kilkuset metrów po jakimś postoju dłuższym), z częstotliwością, której nie mogę z niczym powiązać (obrotem koła czy pedałów). Po zmianie przełożenia na 7 natychmiast przestaje.
      Sprawdziłem, że mam minimalny luz na kasecie - nie wydaje mi się, żeby to był powód. Myślałem, że to może małe zębatki od przerzutki - wyczyściłem je i nasmarowałem - bez zmian.
      Pewnie i tak sam tego nie naprawię, bo nie mam obecnie czasu i warunków, ale chciałbym wiedzieć co powiedzieć w serwisie. Problem nie występuje ciągle, stąd może się zdarzyć, że mi nie pomogą.
       
    • Mlodawsky
      Przez Mlodawsky
      Serwus!
      Witam wszystkich forumowiczów, to mój pierwszy temat na tym forum i niestety o mało pozytywnej treści dla mnie, dla was być może ciekawy i pouczający. 
      Zwracam się do was, szczególnie tych bardziej doświadczonych w temacie reklamacji i na polu technicznym. 
      Miesiąc  temu w sklepie internetowym zakupiłem nowego Krossa Vento 3.0 2017. Po przygotowaniu maszyny do jazdy, po paru dniach eksploatacji, kiedy rower już się 'opatrzył' przyszedł czas na szczegół i rzuciły mi się w oczy pewne paskudne, w moim mniemaniu, defekty: krzywo pospawana rura górna z rurą podsiodłową tak, że krawędź  rury górnej niejako wychodzi ze spawu,  dwie siwe plamy na lakierze parę cm dalej i masę drobnych małych kropek na lakierze na prawej goleni widelca (z tyłu). Oczywiście zamieszczam ilustrujące to zdjęcia. 
      Krew mnie zalała, nigdy czegoś podobnego nie zauważyłem na jakimkolwiek innym rowerze, swoim, czyimś czy sklepowym. Nawet na badziewnej marketówce za 400 zł. A jako że jestem w typie osoby która kiedy coś zobaczy to już nie odzobaczy, mającą  jakieś szczątkowe co najmniej poczucie estetyki i wymagania co do stanu nowej rzeczy, nie tylko jako  rowerzysta ale konsument w ogóle,  podjąłem szybkie postanowienie o zgłoszeniu reklamacji bezpośrednio do Krossa. Jako że  niezwiązane z rowerem plany  rzuciły mnie niedaleko Przasnysza, postanowiłem oddać maszynę osobiście, przez salon gdyż serwis był nieczynny. Po kilku dniach otrzymałem,  a jakże, odpowiedź o odrzuceniu reklamacji. Jako argument posłużyły m.in., uwaga, następujące słowa :
      Rower został skonsultowany zarówno z działem kontroli jakości jak i technologicznym, rama jak i rower są sprawne technicznie i spełniają normy firmy KROSS. Niestety nie możemy uznać tej reklamacji za zasadną.
      W wyniku dalszej dyskusji i podważeniu przeze mnie tego "werdyktu", ocena pozostawała taka sama:
      Rower i jego wygląd spełnia wszystkie normy firmy KROSS
      Korespondencja była dłuższa, tak jak i rozmowy telefoniczne, podpierano się też brakiem negatywnego wpływu na geometrię. Czyli mam rozumieć, że maximum wymagań  jakie Kross stosuje przy produkcji to sprawność techniczna, pomijając przy tym oczywisty aspekt wizualny, czyli gładko położony lakier bez skaz i prosto pospawane rury, co jest minimum obecnym przy każdym rowerze i co nie podlega dyskusji? A więc szosa to w sumie jak taczka na gruz - ma tylko działać? To są normy tzw. największego "polskiego" producenta rowerów, cenione na katalogowe 3299 pln?
      Całość rzecz jasna śmierdzi zwykłą olewką klienta bo nie wierzę , że coś takiego mieści się w jakiejkolwiek normie. Jeżeli tak, to co drugi rower wyglądałby podobnie, proste. Tym samym cały proces reklamacji dowiódł po raz kolejny, że Kross to zwykła firma-paździerz, bez klasy, ambicji i uczciwej polityki wobec klienta.  Po zakupie - goń się frajerze. 
      W kontekście zauważonych przeze mnie wad produkcyjnych podejście Krossa można określić jako żałosne i prześmiewcze wręcz. W sprawie spawu powiedziano mi, że przesunięcie mieści się w tolerancji. Zapytawszy serwis jaka jest wiec ta tolerancja, tzn. po przekroczeniu jakiej wartości reklamacja zostałaby uznana,  żadnej  fachowej i rzeczowej odpowiedzi się nie doczekałem,  jedynie ciszę a potem zasłonięcie się opinią kontroli jakości. Pokazuje to, że jest to werdykt tak uznaniowy jak to tylko możliwe. Bo o ile kross mógłby uwalić reklamację dotycząca pękniętej ramy, która powstała w wyniku użytkowania roweru (mógłby zarzucić jazdę w nieodpowiednich warunkach, co obalić jest trudno) to nie powinien tego robić w stosunku do oczywistych błędów produkcyjnych.
      Zwracam się więc do was, powiedzcie proszę , co o tych wadach myślicie, czy  spotkaliście się z tym kiedykolwiek, jakie kroki przede wszystkim  podjęlibyście dalej na moim miejscu. To jednak jest wada framesetu a nie przerzutki czy korby, które  zawsze można łatwo  podmienić, to dusza roweru, coś co ma zostać na lata - a tu patrzeć się na to nawet nie chce. Oczywiście nie zgadzam się z powyższą decyzją i chcę z tym Krzak... pardon, Krossem powojować, dla zasady i jakiegoś poczucia godności. Proszę też o wyrozumiałe podejście do tematu i powstrzymanie się od ew. komentarzy w stylu 'Kross to nie rower' / 'Kupiłeś Krossa to  masz'. 
      Lekcja już odrobiona. 
      Pozdrawiam was! 







       
       
    • Marjolka
      Przez Marjolka
      Witam
      Zakupiłam niedawno rower z amortyzatorem marzocchi bomber 44rlo 100 z 2012
      Mam problem gdyż jest strasznie tępy niedługo będę przeprowadzała pełen serwis amortyzatora z wymianom wszystkich uszczelek lecz nieoge ich znaleźć do tego modelu
      Potrzebowała bym jeszcze mililitrówki ile mam wlać oleju i oleju do amortyzatora i gdzie ile mililitrów
      Z góry dziękuję 
      Pozdrawiam Marjolka
    • Trojan1337
      Przez Trojan1337
      Witam. Zamierzam kupić rower. Po odwiedzeniu kilku pobliskich sklepów z rowerami i rozmowie z pracownikami jestem zainteresowany kupnem Krossa Level 8.0 2018. I tu jest moje pytanie. Czy warto go kupić ?
       
      https://www.kross.pl/pl/2018/mtb-xc/level-8-0
×