Skocz do zawartości
IvanMTB

[SSEC 2017] Mistrzostwa Europy Jednobiegaczy 27.05.2017 Szkocja

Rekomendowane odpowiedzi

kazafaza

Orojt. Jadziem z Lechem na Żółtkach z Brumu. Noclegować raźniej w kupie, choć i namiotem czy inszym hostelem nie wzgardzimy. Jak reszta - wystarczy jasiek do spania czy mus łoże wodne? ;)

 

 

POZDRo-:ver

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

Czy to oznacza, że nie muszę Was wliczać w przerzut klamotów i organizujecie się samowtór?

 

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kazafaza

No, co do przelotu to ja wciąż nie jestem pewnikiem jeszcze, postaram się wyklarować wolę Białki w miarę szybcikiem. Raczej chadzało mi o wspólne zakwaterowanie na miejscu.

 

 

POZDRo-:ver

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
maciejas

 

 

Z SY na pewno jadę ja

Z analizy geograficznej Wielkiej Brytfanny wynikło mnie, że jak przylecę do Doncaster, to się załapię. Jakbym coś pomylił to mnie gań.

Mogę przylecieć w wieczorem - gdzie mógłbym spędzić jedną noc? Ewentualnie możemy się potłuc przez noc, od razu.

 

Jak chodzi o noclegi w Sz. - to może być cokolwiek. Zakładam jednak, że chcąc zrobić jeszcze tripa przed / po - wtedy będziemy potrzebować namiotów tak czy inaczej. Więc chyba namioty bieremy (i wszystko co potrzebne).

 

Czy oprócz mnie i Itra ktoś leci z Kraju?

 

@Itr - co myślisz? Daj znać jak u Ciebie z fejkowym urlopem wygląda?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

Wspólne noclegowanie to raczej oczywiste jest, ale ja raczej nastawiam się na dzikie kampingowanie na samym terenie imprezy. Jakoś nie wyobrażam sobie przebywania w B&B lub polu namiotowym gdzieśtam z dala od głównej impry...

 

W sumie to pod tym względem uważam to za najsłabszy element organizacyjny so far... 

 

Że orgi z rozbrajajaca szczerościa stwierdzają, iż miejsce niby jest ale dla wszystkich i tak nie staryczy, więc organizujcie sie sami...

 

Dlatego, również zrezygnuję chyba z SSUK, bo tam to juz wogóle jest wolna amerykanka i sugestia żeby sie zorganizować samemu i wpaść tylko na jakąśtam (byćmoże...) tajmingowaną pociskówke...

 

 

 

Jakbym coś pomylił to mnie gań.
 

Nie mylisz się :)

 

Jeden namiot dwójkę mam, także w zależności ilu nas będzie doposażymy się adekwatnie.

 

 

 

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kazafaza

No i elegancko - też mam brezent dwu(trzy?)osobowy, choć jestem ciekaw czy o-pół-głowy-wyższy Lechoo się zmieści czy też będzie musiał wietrzyć czajnik lub giry.

 

Też nieco zastygłem na wieść iż może zbraknąć trawy dla ludu na polu imprezowym...ale jakieś krzaczory znajdziemy musowo, choćby i rzut rowerem od miejscowinki głównej. Albo rozbijemy się pod sceną. Jeśli jaka będzie :)

 

p.s.: Tegoroczna SSUKa taka lewatywa? Faktem iż bacząc na stronkę już mnie szczere wątpy zdjęły, zero polotu i finezji obserwowanej ostatnio u midlandczyków...

 

 

POZDRo-:ver

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Macku jak pisalem legalnie urlopu nie ma opcji bo nie wystepuje taka forma niebytu poza wakacjami, dla mnie wylot sroda i powrot sroda jest mniej wiecej max, nie mogę urwac dwoch czwartkow na 100 procent. Mam namiot solo albo duo mozna rowery w paczce uszczelniać, kwestia pola pola dla nas chyba bedzie oczywisciejsza jesli dojedziemy z zapasem na przeszpiegi wczesniej, w kontakcie jesteśmy, w tygodniu czas knuć.

Ivan mnie i pogoda namawiają zeby bialej ramy nie przedawać. tak na marginesie..... ale sprzement mnie się wydaje ze jeszcze trzy razy w koncepcji zmienię, chociaż ostatni występ na OK ... chodzi mi pogło wie... czeba czymś im na ostro chochrać szkocki szlak.... Na szklaku z placako oka gugla widzialem owce i psa, Szkocja faunem popołudniu na północy stoi, ale florę laski mają w Szkocji niespecjalną, sterczą gole pagóry...

 

przypisy

Popołudnie Fauna: klod debisi

 

https://m.youtube.com/watch?v=m7b1FkZYarU

 

http://archiwum.teatrwielki.pl/documents/20181/883882/2_74_BALET_POPOŁUDNIE+FAUNA_1958_A_0005_FO_0005.jpg/642ac8d4-533a-41d9-835b-b151c4e4ca4f?t=1442564788991&width=600&height=600&exact=true

Edytowane przez itr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

Robię rozwiadkę po interentach brytolskich jak również po znajomych kumatych czy Ben Nevis pyli się na rowerze i czy nie warto inszego pagóreczka w okolicy pogonić.

 

Stay tuned...

 

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

Kłaniam,

 

Ojojojojoooj... Coś mi się zdawa, że nie ma specjalnego sensu starać się o Snowdon czy Helvellyn.

 

Garść sugestii w Szotlandzie, w niedalekiej odległości od ssekowej miejscówki -----> http://singletrackworld.com/forum/topic/looking-for-equivalent-of-snowdon-in-scotland

 

Decydować się i deklarować Panowie. Szybciorkiem proszę  :icon_mrgreen:

 

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
yarr

Jakby ktoś szukał pomysłu na przebranie to zaręczam, że coś takiego ....

 

268.jpg

 

to gwarantowane miejsce na podium!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

chmmm czer-foksik, smutne oko

sam szukałem natchnienia w teledyskah die antwoord, ten z safarii mi pasuje, na brązowo z żółtymi oczami

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
yarr

"die antwoord"

 

hmmm Mareczku dużo tego oglądasz?

Jak często się odurzasz?

 

Edytowane przez yarr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

nie, to jedynie uczta dla oczu,nie nosa czy rzęsek oddechowych,ja jedynie wciaż kroczę scieżką konceptualną, skupiony, o ostrym umyśle, szybkim jak stare przerzutki sram quartz, trudno odbić po lego ludziku, i kosmonaucie Dawidzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kazafaza

Ten lisek to już zwiedził pół EU z tego co ssię orientuję ;)

 

A propos przywdzianek:

 

Gotowiec:

76041.jpg

 

Inspiracja:

s-l1600.jpg

 

 

:laugh:

 

 

POZDRo-:ver

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Ech widać że kolega nie ma praktyki w  jeździe bez bielizny , chwila nieuwagi i  ukochana końcówka brudzi się o łańcuch, jak większy blat w szosówce to i wkręcić się może ;)

Na kukiełkę zacne przebranie, jednak trzeba coś samodzielnie wykonać, lub możemy zrobić szoł jako oddział lub np pięć części mechanicznej pomarańczy. Strój z tego filmu i meloniki wraz z laseczką były bąblowy!  Laseczki zawsze są bąblowe, można w nich schować szpikulec albo pompkę... Tylko ilu z uczestników ssec widziało mechaniczną pomarańczę ?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

 

 

Tylko ilu z uczestników ssec widziało mechaniczną pomarańczę ?

 

I tu byćmoże się zaskokniesz... Średnia wieku na tak ich imprezach mocno ciągnie ku wręcz średniowiekowości...

 

Ale wracając do tematu...

 

 

Połowa stycznia poszła w ciry a ja ciągle wiem, że niewiele wiem...

 

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kazafaza

Cóż Ci ja...

 

Miejsce bibakowe jest już uzgodnione. Moja forma/skład teleportacji nadal wielką niewiadomą - ale tutaj można chyba sobie pozwolić na lekki spontan? Póki co można przyjąć iż trawelujesz z ITRem i Maciejasem, tak?

 

A ewentualny wynajem vanny gdy pogłowie spuchnie to kwestia telefonu - tu ceny są stałe...

 

B&B en route?

 

Pagórki bonusowe - jeśli będę solić to jezdem, gdy będę familiować to...będę się starać.

 

Najgorsze że nie mam pojęcia kiedy się określimy w domu, gdyż różne możliwości, plany i atrakcje włażą w rachubę. :/

 

 

POZDRo-:ver

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

To ja coś tak widzę, że trzeaba się organizowac na 1 kara (jakiego to się jeszcze okaże) i 1 w porywie 2 namioty. I tyle.

 

Co się przygodzi to sie przygodzi a zaklepywać miejsca trzeba.

 

Zatem piłka na polu Kolegów Potwierdzonych...

 

Moja sugstia robimy całość środa-środa przynajmniej ze startu w Rotherham.

 

W środę wieczorem mogę odebrać z Doncaster-Sheffield, w czwartek dajemy sobie dzienek na tranzyt i ewentualne małe conieco, docieramy w czwartek późno-późno lub w piatek wcześnie-wcześnie. Piatek, sobota i pół niedzieli w Evanton. Niedzielą wypad w kierunku pierwszych atrakcji lokalnych. Poniedziałek atrakcje lokalne na lekko plus tranzyt. Wtorek atrakcje nieco mniej lokalne na hardkorowo. Środa rano-rano procedura oporopowrotna, zakończona wsadzaniem delikwentów do bambolotu ponowie w Doncaster-Sheffield. 

 

Kto jest za prosze podnieść rękę i przycisnąć przycisk.

 

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

znowu nie zdążyłem kol do kol Macieja, jutro może się uda o normalnej porze,mniej więcej dokładnie tak :) jeszcze te samoloty ogarniemy ..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kazafaza

A za dwa miechy już będzie po ptokach :D

 

Tymczasem Ogry ukazały zdjęcia z pola imprezowego oraz ujawniły lokalizację - stary kamieniołom niecałą milę na północ od Evanton. Podobnież jednak teren nieco podmokły, więc jak kto hamakuje lub kamperuje to się wyśpi i nie nasiąknie. Co może się przytrafić namiotającym. Hmm, cztery do sześciu europalet i będzie cacy :D

 

17458044_1308976739148019_84630677824626

 

 

Prawdopodobnie będę transportować się jedynie na uczestnictwo imprezowe, atrakcje/wycieczki/zdobywanie korony jUKejni mnie raczej ominie. Możliwe iż jako środek komunikacji "na górę" obiorę Megabusa z ich zawadiackimi trzema łabędziami za fotel. Powrót albo tramwajem przez Edynburg ale jeszcze nie wiem sam...

 

 

POZDRo-:ver

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Ben Nawisł ma Być w Czwartek przed imprezą..

Jak możesz załatw kilof, łopatę to wykopiemy sobie latrynę zdjęcie mówi wszystko pełen survival i francuski western!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

Nie Ben Nawisły tylko Lomondny i potem Lojerny :)

 

... a że bedzie spartańsko i hardkorowo tośmy już wiedzieli od samego początku  :icon_mrgreen:

 

Ale w końcu nie dla luksusów tam jedziemy tylko dla dobrej zabawy  :thumbsup:

 

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

Miesiąc Panowie, miesiączek :)

 

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kazafaza

Ano fakt. Miałem oszustwo zapodać pod postacią większej zębatki na zad, ale się Groove Armada wyprzedała na Planecie. Brawo refleks! 21T to nieco za wiela jak na me gusta, ale i tak miałem chytry plan zamienić Middleburn'a na jakiegoś bezpająkowego Sram'a z Banless'em lub inszym jajem. Czyżbym właśnie został do tego przymuszony?

 

A może by tak podumać nad wspólnymi kieckami? Stroje Łowickie i odkręcamy kólko gosposiek wiejskich albo może się przywdziejemy za górników (jako iż kask musowy, a i karbidówka się nada) lub przebierzmy się za PiS. Polscy i Singlowaci, oczywiście ;)

 

Any ideas, Gentlemen?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

1283608104_by_SpijSpokojnie_600.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.