Skocz do zawartości
SovaLTD

[Bidon] Jaki bidon termiczny lub termos.

Rekomendowane odpowiedzi

SovaLTD

Witam, zrobiło się zimno i pice w zwykłym bidonie po chwili jest lodowate, więc zastanawiam się nad zakupem bidonu termicznego lub termosu rowerowego.  W oko wpadł mi Elite Deboyo http://www.elite-it.com/en/products/global/bottles/thermal-bottles/deboyo

 

Używa go ktoś? Cena trochę zaporowa ok. 100 zł, jednak producent zapewnia, że trzyma temperaturę do 12 godzin.

 

Może polecicie coś dobrego?

 

Nie mam za wiele miejsca na bidon, bo rama szybko się zwęża, ale butelka Oshee 700 ml wchodzi bez problemu i jeszcze jest miejsce.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
phoe

Lepiej zwykły termos z marketu za 20zł do małego plecaka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
diarem

Chowaj bidon do kieszonki na plecach, nie wychłodzi się tak, bidon termo to nie wiem czy jest dobry wynalazek bo jak trenujesz w zimnym i napijesz sie cieplego to gardło rozwalone, przynajmniej ja tak mam :)

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SovaLTD

 

 

Lepiej zwykły termos z marketu za 20zł do małego plecaka.

 

No jakoś tego nie widzę. Zatrzymywać się co 10 min, wypinać SPD, odpinać paski od plecaka, ściągać plecak, wyjmować termos, odkręcać, brać łyka, zakręcać termos, chować do plecaka, zakładać plecak, zapinać paski, wpinać SPD, robić to wszystko, żeby wziąć łyka picia? To już wolę nie pić w ogóle, albo lodowate z bidonu :D

 

Mam mały plecak z bukłakiem. W sumie można go wsadzić w jakiś worek z grubego materiału i powinien trzymać ciepło. To nie jest głupie.

 

 

 

Chowaj bidon do kieszonki na plecach, nie wychłodzi się tak, bidon termo to nie wiem czy jest dobry wynalazek bo jak trenujesz w zimnym i napijesz sie cieplego to gardło rozwalone, przynajmniej ja tak mam :)

 

Nie chodzi mi żeby picie było gorące, ale powiedzmy temperatury pokojowej, herbaty nie będę pił :) Dzisiaj jeździłem 2 godziny przy temp 10*C, a picie było lodowate. Jak będzie minus, to pewnie będzie nie do upicia, a na drugi dzień bankowo gardło rozwalone.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
phoe

Masz w temacie obok fotki tego bidonu za 100zł:
http://www.forumrowerowe.org/topic/210467-bidon-elite-deboyo-czy-ktos-z-was-ma-taki-bidon/

Dla mnie jakaś kpina.

 

Ja tam z termosem jeżdżę, mało wygodne to fakt, życie. Z tym wypinaniem i wypinaniem się to akurat najmniejszy problem...

Edytowane przez phoe

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SovaLTD

 

 

Dla mnie jakaś kpina. Ja tam z termosem jeżdżę, mało wygodne to fakt, życie. Z tym wypinaniem i wypinaniem się to akurat najmniejszy problem...

 

No faktycznie lipa.

 

Jak nie znajdę odpowiedniego termosu, to zostanie mi opcja z bukłakiem. Są nawet dedykowane pokrowce na mój bukłak, ale ja mam 2l, a pokrowce są tylko na 3l, dziwne.

 

http://e-pamir.pl/product-pol-105-Pokrowiec-na-buklak-Deuter-Streamer-Thermo-Bag-3-0.html

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wildix

Reklamówka termiczna z biedronki czy lidla kosztuje 5zł, folie bąbelkową pewnie byś za darmo znalazł, termo-bukłak da się zrobić praktycznie z niczego ;-). 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jaca911

Miałem elite. W lecie się sprawdzi do... Pierwszego dużego łyka, potem już szybko odpisałq temperaturę. W zimie podobnie. Nie lałem wrzątku bo był plastikowy. Do pierwszego picia ok, potem stygł błyskawicznie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
siimon

Pewnie zaraz w sklepch pojawia sie Żubrówki w termo futerkach, może da sie wykorzystać.

A tak na serio to bidon termiczny używałem, nie dość że nie trzyma temperatury to nie dało się z niego normalnie pić bo jest za twardy. Chyba że znajdziesz coś z rurka.

Jeżeli chodzi o termos to ja w trekingu używam SIGG i jest giga, ale na rower do koszyka było by mi go szkoda.

Tak właściwie po co Ci to? Iso czy woda w zwykłym bukłaku przecież nie zamarznie. Ile godzin jeździsz?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

Na pierwszy rzut oka Elite jest bardzo fajny, ale patrząc na zdjęcia zakrętki z linku widzę, że będą trapić go te same problemy co niemal bliźniaczego pod względem konstrukcji Barbieri, którego użytkuję. Izolowana, podwójna stal jest świetnym materiałem na tego typu bidon, ale piętą achillesową jest plastikowa nakrętka, którą ciepło uchodzi dość szybko. Chyba, że izolacją nazwać silikonowy pasek przy gwincie :-/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ishi

 

 

Miałem elite. W lecie się sprawdzi do... Pierwszego dużego łyka, potem już szybko odpisałq temperaturę.
 

 

Mam takie same odczucia. Terminczne bidony to pic na wode.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SovaLTD

 

 

Tak właściwie po co Ci to? Iso czy woda w zwykłym bukłaku przecież nie zamarznie. Ile godzin jeździsz?

 

Wiem, że nie zamarznie, ale chcę, aby picie miało chociaż temperaturę pokojową, ewentualnie było chłodne, a nie lodowate, że się przełknąć nie da. Jeżdżę zazwyczaj 2 - 4 godziny.

 

Ten pokrowiec, co podał @ishi też fajny, ale 30 $ to lekka przesada :)

 

Chyba faktycznie najlepszym rozwiązaniem będzie bukłak.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ishi

Napisz do Prezesa może w wolnej chwili coś takiego Ci uszyje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SovaLTD

 

 

Sprzedający jest na trochę ustawiony - zostało ponad 900 sztuk. Są chętni :)

 

Pewnie poprosił znajomych żeby kliknęli kup teraz, albo ma kilka kont i sam kliknął. Jest też możliwość, że dopiero wprowadzają towar na allegro i ceny są takie wysokie żeby nikt nie kupował. Kiedyś był tu już taki temat i po kontakcie ze sprzedającym tak się właśnie okazało, a cenę końcową trzeba było podzielić przez 10. Tu masz link do innego sklepu i to by się zgadzało.

 

https://kubekcontigo.pl/product-pol-28707-Bidon-rowerowy-Contigo-Devon-750-ml-niebieski.html

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lynx79

A po co tak robić?

Liczą, że ktoś kliknie i niechcący zapłaci?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SovaLTD

 

 

A po co tak robić? Liczą, że ktoś kliknie i niechcący zapłaci?

 

Pewni tak, bo podaj mi inny powód. Jak sam widzisz ten sam bidon kosztuje ok 70 zł, a nie 700 zł.

 

Kiedyś kumpel wystawiał jakiś chłam, miał tego sporo, więc poprosił mnie żebym "kupił" kilka sztuk, żeby inni widzieli, że się sprzedaje. Poza tym, jak czegoś szukasz w allegro, to pierwsze wyświetlają się oferty z największą ilością sprzedanych sztuk, więc jak szukasz tego właśnie bidonu, to jest spora szansa, że taka aukcja będzie wyświetlała się jako jedna z pierwszych, a to spory plus dla sprzedającego. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lynx79

Tyle, że według mnie podchodzi to pod oszustwo w tym przypadku. Ktoś w pośpiechu klinie kup i nie zauważy, że przecinek nie w tym miejscu, a jeszcze niechcący zapłaci PayU i po zawodach. Nikt nie weryfikuje treści aukcji?

Edytowane przez lynx79

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pszemoo

W chwili obecnej taki towar nożesz spokojnie oddać bez podania przyczyny. Myślę, że po zakupie jakbyś napisał do sprzedawcy udałoby się to zakończyć bez zakupu, co najwyźej negatywny komentarz.

Takim sprzedającym bardziej chodzi o klientów "leniwych" którzy nie szukają w innych sklepach i nie mają rozeznania w cenach.

 

Tapatalk...pszemoo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lynx79

Rozumiem cena 100 - 120 zł można się złapać, ale 700 za bidon. Ten leniwy musiałby być ślepy...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
phoe

Sprzedał 3 za np 30zł i podniósł cenę...

 

Mógł też zmieniać cenę i chciał ustawić np 66,78, a wyszło mu przez przypadek 667,08.

Edytowane przez phoe

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mwawe

 

 

Wiem, że nie zamarznie, ale chcę, aby picie miało chociaż temperaturę pokojową, ewentualnie było chłodne, a nie lodowate, że się przełknąć nie da. Jeżdżę zazwyczaj 2 - 4 godziny.

Przy tak długiej jeździe, żaden termos czy bukłak nie zapewni ci ochrony przed zimnem jaką chcesz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zekker

Już nie przesadzajmy, że termos nie da rady. Owszem pod koniec jak już jest mało wody, to szybko stygnie ale nadal nie jest lodowate.

Ja na zimowe wyjazdy mam w plecaku termos i kubek termiczny. Z kubka popijam, termos jako zapas i lepsze trzymanie ciepła. Na te 3-4 godziny przeważnie spokojnie wystarcza.

 

Ktoś może miał w użyciu uchwyty na kubki termiczne? Sprawdza się to?

Będzie to znacznie wygodniejsze niż zatrzymywanie się i sięganie do bocznej kieszeni plecaka. Tylko czy to stabilne rozwiązanie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.