Skocz do zawartości
Odi

[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18

Rekomendowane odpowiedzi

provayder

Podsumowując ten tydzień : 

- 1.1.2018 - Nowy Rok, nowy sezon - rozpoczęcie raczej symboliczne 25km - do lasu, pętla i do domu. Średnia prędkość 24km/h, średnia kadencja 85rpm.

- 5.1.2018 - z racji wolnego dnia postanowiłem odkryć trochę nowych ścieżek. Dojazd do miejscówki - las Bagatela - przebiegł bez większych problemów,  później wjazd do lasu po obręcze w błocie, segmentu w lesie nie znalazłem a w drodze powrotnej zgubiłem drogę. W sumie wyszło 52km ze średnią 21,5km/h, kadencja 79rpm.

- 7.1.2018 - głównie asfalty, choć mocno mokre po nocnym deszczu. Wyszło 35km, średnia prędkość 24km/h, kadencja 83rpm.

W sumie pierwsze 100km zaliczone :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pidzej
Napisano (edytowane)

Dawno nie pisałem a zrobiłem kilka fajnych rowerowych rzeczy:

- Drugi dzień Świąt: Katowice, 125km i ok. 850m UP

- Sylwester: pętelka do Bochni, 92km i ok. 700m UP

- Sezon 2017 zamknąłem godnym wynikiem 13666km :devil: (oraz 106368m UP)

userimages,20180108,211332,212663,orig.j

userimages,20180109,211341,212672,orig.j

- W ostatnią sobotę natomiast otwarłem sezon 2018: Wrocław, 304km i ok. 1550m UP :)

userimages,20180108,211333,212665,orig.j

(na zdjęciu Hala Stulecia)

Edytowane przez Pidzej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michalr75

Dawno nie pisałem bo forum umarło w Tapatalku - ktoś wie dlaczego?

 

W weekend zrobiłem sobie wycieczkę z Warszawy przez Górę Kalwarię pod Garwolin, bardzo fajnie się jechało, 75 km z hakiem.

W poniedziałek do pracy i z pracy ale smogu tyle że cały dzień mnie gryzło w gardle więc dziś rano zrezygnowałem z roweru. Wskaźniki podawały zapylenie na poziomie 600% normy. Dopiero wieczorem zeszło do 150% więc się ruszyłem na 20+ km, nawet fajnym tempem. Masakra z tym smogiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor
Napisano (edytowane)

Pidzej
Zdajesz sobie sprawę, że niektórzy tyle co Ty w trzy dni, to robią przez sezon :icon_question:  :icon_lol:
U mnie 1/3 Twojego rocznego dystansu i sporo wskazuje na to, że w tym roku będzie niestety jeszcze mniej...
To był i tak mój rekordowy sezon - takie tam szwędanie się po lasach w tempie nieco szybszym od niedzielnego :icon_cool:

michalr75
Pytaj "górę" - o ile Ci odpowie, bo tu np. cisza : https://www.forumrowerowe.org/topic/224188-nowy-wygląd-fr-tapatalk-nie-działa-logowanie/?tab=comments#comment-2044192

Ciakawa sprawa z tym smogiem, bo np. na tej stronie : http://aqicn.org/map/warsaw/pl/   jest czasami tak, że w centrum mamy poziom powiedzmy 150, na Ursynowie 80 - 90, a w Konstancinie znów 150, przy czym wczoraj chyba mieli w "uzdrowisku" jakiś błąd, bo pomiędzy dwoma widocznymi punktami pomiarowymi była różnica rzędu kilkudziesięciu jednostek ( nie pamiętam dokładnie, ale chyba 90 vs 140 ), a to przecież rzut beretem, bo tylko ok. 300 m w linii prostej.
Tu nasuwa się pytanie : czy nadal faktycznie nazwa "uzdrowisko" jest adekwatna :icon_question:

Pierwsze dwie jazdy za mną, ale jak będzie ostry smog, to z jazdy nici - nie uśmiecha mi się tego wdychać, a w masce też się nie widzę.

Edytowane przez KrissDeValnor

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pidzej
5 godzin temu, KrissDeValnor napisał:

Zdajesz sobie sprawę, że niektórzy tyle co Ty w trzy dni, to robią przez sezon

Są też tacy którzy tyle co ja w sezon robią przez 2 miesiące ;) Np. obecny lider na Bikestatsie po 9 dniach stycznia ma nakręcone już 1139km :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ernesto

Dzisiaj 30 km  przy temperaturze - 3  przy okazji test nowych race kingów spodobały mi się. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sansei6

Dziś rano po białym, ale jakoś bardziej zmarzłem po południu, choć białego już było znacznie mniej. Roboczy standard ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pidzej

Rowerek se złożyłem :)

b22032-u7171_orig.jpg?1515888677

https://photos.app.goo.gl/Z6x98xwiBfPN0sQm2

Jak na sprzęt budowany najmniejszym kosztem przystało jest tam kilka iście hakerskich patentów ;) Może kiedyś je opiszę w temacie o druciarstwie.

 

Edytowane przez Pidzej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

Dancelli to rower dla włoskich tancerzy :icon_question:  :icon_lol:
Nie no, szacun - z tyłu SLX robi robotę, a obręcze się błyszczą jak psu jajca i o to chodzi :icon_cool:

U mnie pierwsza ( choć mam nadzieję, że ostatnia ) gleba w tym roku ( w zeszłym były dwie ) - delikatna, bo przy małej prędkości.
Podczas omijania drzewa leżącego w poprzek ścieżki zdradziecko zaatakował mnie kamień leżący pod przyprószonymi śniegiem liśćmi ( dziwnie to wygląda - aż jestem w szoku, że to poprawna forma ).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pidzej

Ten SLX ma nalatane kilkadziesiąt kkm i takie luzy że z kasetą 9rz już sobie nie radzi. Za to siódemkę ciągle pięknie ogarnia :thumbsup: Obręcze zaś noszą dumny znak Inox (nierdzewka) :) Rama to jakiś mały nieistniejący pewnie już polski producent, kosztowała 50zł (z sztywnym widelcem, który nie wzbudzał mojego zaufania i go wymieniłem na uginacz).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jaca911
7 godzin temu, Pidzej napisał:

Jak na sprzęt budowany najmniejszym kosztem przystało jest tam kilka iście hakerskich patentów ;)

Mi najbardziej podoba się góra rury sterowej ;)

Co do SLX 9-rz to dostaje nowego życia po założeniu kółeczek z łożyskami zamiast ślizgów np. takich:

https://www.decathlon.pl/koka-tacx-t4060-11-zbow-id_8030452.html

Zupełnie inna przerzutka, nawet stuka przy zmianie jak SRAM :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jaca911
W dniu 9.01.2018 o 00:49, Pidzej napisał:

Sezon 2017 zamknąłem godnym wynikiem 13666km :devil: (oraz 106368m UP)

Niestety tylko trochę ponad połowę z tego co masz w poziomi i w pionie :( i Najdłuższa jazda to ledwie 200km :(

Szkoda, że jadąc do Gdańska przez Skałę nie zatrzymałeś się u mnie na poranną (północną) kawę :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

30 km w niecałe 1,5 g. przez łąki, pola i las - raczej nieprzyjemnie, bo niby raptem - 3, ale wiaterek...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sansei6

Dziś rano tylko -11 C, ale wiało tak, że odczuwalna zgodnie z wskazaniami około - 20 C... ale wiało .... co prawda do pracy było dużo z wiatrem ale wystarczyło raz, że wiatr z boku i odrazu łzy poleciały.. po pracy trochena tempo ale wiatr ostro dawał... zimnawo ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ychu

Wreszcie spadł śnieg , to i ochota do jazdy wraca :) Miałem już dość jazdy w mrozach po suchym asfalcie :P Teraz , gdy jest śnieg wydaję się jakoś cieplej i lepiej :D Także pokręcone ( jeśli można to tak nazwać ) na szybko przed szkoła , chociaż i tak dwie lekcje sobie odpuściłem z tego tytułu :P Dla testu z aplikacji samsuga , nie z endo.

Wczoraj był plan pojeździć , ale jak wróciłem było już ciemno ;/ Może dziś się uda po szkole ;)

VjXp7BL.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.