Skocz do zawartości
peepeepee

[bagażnik samochodowy/przepisy] na dach czy na hak ?

Rekomendowane odpowiedzi

peepeepee

Witam

 

Planuję zakup bagażnika i zastanawiam się nad wersją.

Na dach czy na hak ?

 

Wstępnie wybrałem na dach, ponieważ bazowy i moduły na 2-3 rowery to koszt ok. 1500 pln a na hak cena podobna , tylko problemem jest to iż nie mam haka , więc dochodzi dodatkowy koszt ok. 500 pln + montaż.

 

Który Waszym zdaniem jest lepszy ?

Nigdy nie miałem bagażnika i przy wstępnie wybranym na dach , zastanawia mnie jedna sprawa ... czy da się jechać jakąś trasą szybkiego ruchu ok. 120-130 km/h , mam na myśli opór powietrza ?

Ten montowany na hak stawia na pewno mniejszy opór to jego zaleta , podobnie jak montaż na niższej wysokości , wadą pewnie jest to iż żeby się dostać do bagażnika trzeba zdemontować cały zestaw.

Zaletą dachowego jest to iż nie muszę kupować haka , wadą montaż mniej komfortowy niż na haku, bo wysoko i większy opór.

Proszę o opinie i doświadczenia :-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ElDiablo

Wrzuć w forumową szukajkę pytanie, sporo tematów Ci się pokaże.

Mam jeden i drugi bagażnik. Są oczywiście plusy i minusy obydwu sposobów mocowania. W sumie zależy też ile rowerów masz zamiar przewozić (w moim wypadku 4)

Osobiście składniam się ku mocowaniu na hak. Platformę zapinasz i jedziesz, montujesz rowery błyskiem na wysokości podłoża, nie dźwigaszi nie skaczesz po dachu, zwłaszcza przy w większej ilości rowerów.

 

 

wadą pewnie jest to iż żeby się dostać do bagażnika trzeba zdemontować cały zestaw.

Nie, platformy już teraz w większości wypadków się odchylają więc jest ułatwony dostęp do bagaży.

Właściwie, ile rowerów chcesz przewozić?Długie dystanse ich transportu, czy szybkie wypady i dowiezienie roweru/ów w ulubione miejsce treningu/wycieczki? Określ więcej wytycznych.

 

Edytowane przez ElDiablo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szybkilopez

Tylko na hak sam nie posiadam, ale znajomy kupił na 4 rowery czeskiej firmy wjenzek http://boxcars.pl/alfa-3-1.html  Rowery są mocowane w 3 punktach nic się nie buja. Dwa, łatwy montaż i demontaż rowerów, po trzecie uchwyt jest odchylany więc zawsze można się dostać do bagażnika.  Zrobiliśmy trasę do Suwałk nad jeziora i praktycznie nie było czuć, że z tyłu są rowery. Opór powietrza jest na pewno mniejszy bo są schowane rowery za samochodem, a koła wystają tyle co lusterka boczne więc całe nic. Choć na 3 rowery w tej cenie to można dorwać już thule 943   http://boxcars.pl/thule-943-euroride.html  Także polecam uchwyt tylko na hak :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sansei6

Popieram od ponad 2 lat bujam się bagażnikiem na hak... całkiem wygodny montaż jego i rowerów, w drodze spokój, choć początkowo martwiłem się czy nie pogubię czy nie zaczepię gdzieś bagażnikiem na nierównościach... ale to jeszcze była kwestia regulacji haka, bo mam regulowany ... no i jeszcze mała kwestia jak poradzić sobie z tablicą rejestracyjną ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Baikal
Sansei6

zamawiałem ostatnio z allegro 29,99zł + 14 przesyłka (Słubice - lub odbiór osobisty) nie robią problemów z Polskimi tablicami jak większość użytkowników tablica identycznych rozmiarów co normalna tłoczona tylko bez polskich nalepek i się nie bawisz w żadne kartoniki i inne badziewia. Osoba obdarowana bardzo zadowolona

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sansei6

Wiem o takich tablicach, tylko chodzi mi o podejście policji do tego...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ElDiablo

wożę rowery na haku od 3 lat, ani razu nie zatrzymała mnie policja, a kilka razy za mną jechali. W dłuższe trasy karton z numerem rej nabazgrany flamastrem i ofoliowany (wyrażny).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sansei6

Jak jadę z rowerami to spoko, jakoś się nie boje, ale jak czasem rowery są są zdjęte, a wieszak zaczepiony, to mam opory przed takim wyjazdem z dwoma rejestracjami z tyłu, bo wówczas są widoczne obie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MichasKrk

Nie wyobrażam sobie jeździć z bagażnikiem przymonotwanym do haka, no chyba ze jeździł bym jakimś gratem i przymocował byle jaki rower.... Przecież wystarczy małe zagapienie się w korku pojazdu za nami, czy jakaś stłuczka i dość że rower skasowany to do tego auto bardziej niż powinno. Dla mnie jedyną opcją (pomimo oczywiscie pewnych minusów) tylko bagażnik dachowy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szybkilopez
Nie wyobrażam sobie jeździć z bagażnikiem przymonotwanym do haka,

A powiedź mi ile znasz takich historii, że ktoś komuś wjechał w taki bagażnik na haku?  Bo ja znam prawdziwe zdarzenie z bagażnikiem dachowym :)  znajomy, znajomego kupił takowy no i pierwszy raz jedzie z takim czymś i sobie powtarza ciągle żebym tylko nie zapomniał, że mam rowery na dachu... no i jak wjeżdżał do swego garażu zapomniał jednak biedaczysko ;) przywalił tymi rowerami aż  samochodem zatelepało także różne z tym bywa. A po drugie w lusterku wstecznym ciągle widzisz, że "coś" masz za sobą czego nie można powiedzieć o bagażniku dachowy i może tak się skończyć  jak u tego znajomego. 

Edytowane przez szybkilopez

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ElDiablo

Bagażnik dachowy? Proszzz....Następny przykład - jastarnia, właścicielka posesji gdzie wynajmuje się domki i pokoje wpadła na pomysł i założyła sobie taką metalową konstrukcję na kwiaty w łuku na jednym z wjazdów na działkę. Miało to zarosnąć bluszczem. Z 2 strony już nie było. Z przyzwyczajenia jeden z gości dosyć prędko zajechał....i jak to w klasyku mówili

Rowery uszkodzone, konstrukcja pogięta, samochód porysowany. Zdemontowała to, ludzie mieli wakacje do doopy. Wolę hak! jak ktoś mi przysunie w zad to jeszcze za to zapłaci a tu.....kicha :whistling:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MichasKrk

Faktycznie, argumenty macie konkretne :D , ale osobiście wolałbym wozić rower na dachu (chodź nie mam pojęcia z jaką max prędkoscią można jechać mając rower na dachu, jeśli 120-130km/h to myślę że aż za dość, jeśli jedzie się na jakis urlop), niż pakować go na tył, nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że bardziej niebezpiecznie jest wożenie roweru z tyłu (ze względu na bardzo prawdopodobne w dzisiejszych czasach i przy dzisiejszej kulturze jazdy samochodem, wjechanie , (zwłaszcza w mieście) w tyłek i zniszczenie ukochanego roweru i samochodu), niż na dachu, chodź wasze opowieści, mówią co innego i jak widać, przypadki chodzą po ludziach :)

 

PS. Historie z tylnym bagażnikiem znam jedną, a raczej widziałem kilka lat temu, jak na czerwonym świetle koleś nie wyhamował i wjechał w trzy piękne (czyt.dobre) rowerki (umieszczone z tyłu samochodu). Pomimo tego, że prędkosć nie była duża, to wszystkie trzy rowerki uległy zniszczeniu, plus bagażnik, i szyba w samochodzie. Być może stąd moja niechęć i obawy przed bagażnikiem na haka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sansei6

Jakoś nigdy nie miałem takiej obawy... prędzej jak wyżej opisałem, że zaczepie bagażnikiem o ziemie, ale to już wyjaśnione i upewnione ;)  

Kto wie, czy przy takim najechaniu to taki bagażnik jeszcze nie zadziała jak dodatkowa strefa zgniotu i czy nie uratuje życia, zwłaszcza pasażerom z tyłu... co w porównaniu z jego ceną i nawet kompletu 4 rowerów, to pikuś... ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ElDiablo

Powiem tak, nie będę przekonywał do swojego zdania. Jednak podczas jazdy statystycznie istnieje znacznie większe prawdopodobieństwo wystąpienia manewru gwałtownego zwrotu, bądź omijania. Zgodzimy się, że nader często musimy uskoczyć etc, niż ma nam ktoś wjechać w zad. I tu się okazuje, iż z bagażnikami dachowymi tak kolorowo nie jest.

Tylko najlepsze "czytaj najdroższe" modele przechodzą test łosia pozytywnie. Z opracowaniami ADAC można zapoznać się w necie.

GTU.jpg

GTU.jpg

 

Oczywiście w wypadku bagażników na hak kolorowo też nie jest. Bagażniki mniej renowmowancy firm wysypują się od razu:

 

 

Reasumując - kupuj najdroższy na jaki CIę stać i markowy. Ja stawiam na hak i THULE - część wątpliwoci rozwiewają różnego rodzaju filmy dostępne na Tubie.

W wypadku tego producenta płacę za testy, doświadczenie i jednak najwyższą jakość.

Edytowane przez ElDiablo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sansei6

Dobra to tak na szybko ode mnie, rowery do pałąków - rama lub inne elementy, a koła - obręcze, do szyn, prowadnic są mocowane za pomocą odpowiednich paków z materiału, brezentu, no nie wiem co to dokładnie jest ale przypomina materiał jakim mocowane są towary w samochodach ciężarowych, no może tylko ciut węższe. Aha i podkładam pod nie - miedzy pasek a ramę roweru kawałek materiału, nie wiem co to podobne do.... skai? Żeby paski nie poobcierały ram rowerów...

 

Fotki na szybko z komórki, wiec sorki za jakość.

 

aa028cf62803ec73m.jpg 2be66baaf2accc79m.jpg

Edytowane przez Sansei6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sansei6

Hmm na 2 rowery... a co jak na 4... przecież typowa rodzina to 2+2 ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ElDiablo
ale osobiście wolałbym wozić rower na dachu

Jak widać zdarza się.....może da jeszcze przeglądającym temat do myślenia...

gallery_141361_3090_95107.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ishi

Ja w swoim aucie mam akurat zdejmowalny hak + bagażnik nożycowy Thule i na takim zestawie targam rower.

 

+ można szybciej polecieć, 160km/h bez problemów

+ łatwy montaż (nisko)

+ jest dostęp do bagażnika (tylko modele odchylane)

 

- jak ktoś Ci wjedzie w d00pę to to po zawodach

- trzeba zakładać wtórnik tablic/oświetlenia (ja zakładam tylko, gdy jadę w dłuższą trasę)

- cena

 

Co  do dachowych to czasami są problemy z montażem roweru. Przykład: ostatnio zmieniłem wideł na dłuższy i ramię chwytające w bażniku dachowym Thule już nie sięgało do mojej ramy :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
vibovit185

Do "nas" przyszło pismo ostatnio - żeby zwracać uwagę na rowery przewożone na stojakach montowanych na hakach. Wg obowiązujących przepisów nie można montować stojaków na hak gdyż:
- zasłaniają tablice rejestracyjną
- zasłaniają światła
- do pojazdu wydawane są tylko 2 tablice rejestracyjne (fizycznie nie da się i NIE MOŻNA mieć 3 tablic rejestracyjnych)
- Tablica rejestracyjna musi znajdować się z przodu i z tyłu pojazdu w specjalnie przygotowanym do tego miejscu. Więc nie wchodzi w gre odczepianie tablicy, lub tworzenie nowej na potrzeby przejazdu)
- montując stojak na hak, wsadzając na niego rowery - zasłaniamy tylną tablice w pojeździe, swiatła pozycyjne (w tym i stop, oraz cofania) (nie zmienia tego faktu sytuacja gdy stojak ma wmontowane własne światła.

W/w pisemko przyszło zapewne do wszystkich jednostek w naszym kraju - więc kontrole z całą pewnością się nasilą - 10 aut tak przejedzie i nic, 11sty zostanie pouczony, a kolejny dostanie mandat.....  więc lepiej już wygląda dach - chociaż wtedy trzeba uważać na co niższe wiadukty.
    
      A jeszcze do niedawna sam myślałem żeby do nowego auta, które kupie zamontować hak - i jakiś stojak na niego ..... - pozostają relingi i stojaki na dach lub przyczepka która pomieści kilka rowerów (co wiąże się z większymi kosztami)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szybkilopez

No to dałeś do pieca nie ma co :whistling:  coraz więcej ludzi przewozi rowery w ten sposób i wydaje mi się, że jest bezpieczniej niż na dachu, a po drugie jeśli są dopuszczone w kraju do sprzedaży to coś tu nie halo? Ktoś kogoś chce ... bez mydła, że tak się wyrażę. Możesz kupić, ale nie możesz używać... ot i jak tu żyć.... :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ElDiablo

Jeżeli to prawda, to jest to właśnie dowód na popieprzone prawo w naszym kraju. Jedno wyklucza drugie - platforma zasłania tablicę, ale nie można mieć trzech i nie można demontować, a światła platformy nie są światłami ?! Kuriozum....

Aż kuźwa drynknę do kumpla i podpytam.....

Pierdzielę zamówiłem 3 -cią tablicę, do platformy mam światła i mam na to wywalone......

Trzeba "wydoić" człowieka, a przez kretyńskie i niedoprecyzowane przepisy będzie jak.....no qwa, co za kraj......

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
adamos
W/w pisemko przyszło zapewne do wszystkich jednostek w naszym kraju - więc kontrole z całą pewnością się nasilą - 10 aut tak przejedzie i nic, 11sty zostanie pouczony, a kolejny dostanie mandat..... więc lepiej już wygląda dach - chociaż wtedy trzeba uważać na co niższe wiadukty.

 

Pomijając fakt, że za zasłonięte/niewodoczne numery rejestracyjne i tak grozi mandat, to mam pewne obawy, że jeśli to rozporządzenie ogólnopolskie, to ta statystyka może być zupełnie inna niż piszesz. :whistling:  Nie twierdzę, że wszystkie, ale pewnie niektóre komisariaty dostały kolejny instrument do "poprawiania" statystyk. :down:

Edytowane przez adamos

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szybkilopez

Chciałbym poznać tą osobę, która napisała to pismo :D bo to niebywały przypadek nad inteligencji lub jest w zmowie ze sprzedawcami uchwytów dachowych ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.