Skocz do zawartości
Koovert

[amortyzator] różnice pomiędzy wersjami XCRa (widelec do 350)

Rekomendowane odpowiedzi

Koovert

Witajcie!

 

Zajechałem właśnie swojego XCMa w dwuletnim Krossie Levelu A2. (Zawinił kompletny brak konserwacji. Pozacierał się na goleni i teraz żadne smarowanie mu nie pomaga. Będę miał nauczkę na przyszłość.) W związku z tym chcę w nim zamontować coś nowego. (Jakoś obawiam się kupić używany amortyzator.)

Zastanawiałem się nad XCRem, raczej wersja -LO a nie -RL (nie zależy mi na blokadzie na kierownicy). Mój przedni hamulec to BL-M575, więc nie muszę mieć mocowań pod V-ki (wręcz wolałbym ich nie mieć). Pytane do Was: czy dopłacać do wersji -R (z regulacją odbicia)? Coś się w ten sposób rzeczywiście reguluje, czy to tylko pic na wodę i można sobie darować? I czy może nie jest jakiś inny widelec, o podobnych lub lepszych parametrach z tej półki cenowej, który ktoś mógłby polecić?

 

Na widelec nie chciałem przeznaczyć więcej niż 350zł.

W kwestii twardości, to zazwyczaj ważę około 80kg.

 

Niby gdzieś kołata mi się myśl o Raidonie, ale wersje teoretycznie osiągalne (dostępne tutaj lub tu) nie tylko przekraczają widełki cenowe, ale też są starsze (2011), a wg. tego tematu może to być nie koniecznie najlepsze rozwiązanie.

 

Z góry dzięki za pomoc

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Puklus

LO - blokada na goleni

RL - manetka

LOD - blokada + rebound

RLD - manetka + rebound

 

Teraz inaczej nazywają od tego roku nastąpiła modernizacja i obecny XCR to niegdysiejszy Raidon. Niestety z tak niskim budżetem będziesz miłą brać co jest i nie wybrzydzać albo dozbierać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dudi353

nie lepiej mosso?

Wracając do tematu to przyszłoroczny LO-R kosztuje 370 zł, ma golenie 32mm i waży 2300g :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Koovert

Ech, nie ogarniam.
Na stronie Suntoura używają oznaczeń -R dla regulacji odbicia dla modeli oznaczonych jako 2014, tak samo na eurobike.pl dla modeli 2013-14, ale z 2011 widzę "D" w oznaczeniach kodowych Raidonów w linkowanych sklepach. Czyli to "D" przeszło w "R", a nie na odwrót, tak?

Odnośnie cen, wiadomo jak to jest na wszelkich forach: jak się napisze limit 1000 to będą sugestie za 1200, bo w tej cenie można kupić coś znacznie lepszego; jak 300, to nagle coś za 330 będzie niczym niebo a ziemia. Te 370-400 wyskrobię, tym bardziej, że nie pali. Przez zimę będę katował stary sprzęt. Jakbym napisał 400 nagle okazało by się, że niżej niż 450 się nie zejdzie. 8-]

 

Znaczy się XTR 2013-14 jest porównywalny z Raidonem x-2012? Hm, to by coś tłumaczyło: ojciec ma 3-4 letniego XTRa, a w nim obustronne sprężyny i brak blokady skoku. Z czystej ciekawości (bo to pewnie poza moimi widełkami cenowymi) nowy Raidon jest analogicznie porównywalny jakościowo z klasą wyżej, czyli Epicon XC?

 

@Dudi353

Mówisz o wersji LO-R ze sprężyną czy o powietrznym? Bo nie wiem, czy patrzymy na to samo. Jakoś wydaje mi się, że o sprężynie. W tym wypadku nie było by lepiej kupić ten linkowany wcześniej? Też 32mm, stary Raidon, czyli jak nowy XCR, a do tego powietrzny, a kosztuje 30zł więcej. I de facto do tego się sprowadza w tej chwili mój wybór.

 

Opierając się na danych z eurobike.pl, katalog też wydaje się, delikatnie mówiąc, niezbyt konsekwentny.

XCR 2013/2014

LO 340/360 +20

RL 400/430 +30

LOR 430/370 -60

RLR 500/460 -40

 

Odnośnie Mosso, jakoś trochę się obawiam tego sztywnego widelca. Wiem, że nie jeżdżę wyczynowo, ale wg mojej wiedzy aluminium jest dość sztywne (bardziej niż włókno węglowe czy stal), a głównym powodem wymiany widelca jest zajechanie amortyzatora. Na masie mi jakoś nie zależy. A w góry raz na jakiś czas pojadę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Masz 350zł. Poluj na używana Torę czy Epicona, powinno się udać. Ja mam za te pieniądze Tore i jestem bardzo zadowolony. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Puklus

NA stronie SR niedawno był remanent, jest zupełnie inna. kiedyś Było przykładowo LOD - Lock Out Damping - co oznacza blokadę i regulacje odbicia teraz LO-R co oznacza to samo. Kiedyś mało który wideł miał tą regulacje teraz mają w większości.

 

No ale jak mówiłem skromniutkie 350 zł nie pozostania ci miejsca na wybrzydzanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Poochaty

Żona jeździła na suntourze z regulacją odbicia. Pomimo, że sprawia wrażenie prymitywnej, to jednak działa i pozwala ten parametr doregulować do własnych kaprysów. Moim zdaniem to właśnie było to, czego brakowało tym prostym suntourom.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Puklus

A co ty myślałeś ze tam jakaś kosmiczna technologia siedzi ? tłok z dziurkami kilka blaszek i już :P iglica czy jak to tam rozwiązali i już tłumik jest :D Ja bym sie może na używanym Raidonem zastanowił za 350 może by upolował coś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dudi353

tak patrzyłem na sprężynowego xcr-a

Edytowane przez Dudi353

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Koovert

Że tłumienie jest wręcz prostacko rozwiązane to wiem. 8-] Chodziło mi bardziej o to, czy ta regulacja coś rzeczywiście zmienia, ale Poochaty na to odpowiedział.

 

To za 350-400 można ustrzelić używanego Epicona (jak pisze MikeSkywalker) czy Raidona (Puklus)? Do wiosny będę ew. polował na wszystkie trzy (i jeszcze Torę), ale dobrze wiedzieć na co się nastawiać. Wtedy szukać sprężynowych czy powietrznych? Tyklo czy to rzeczywiście dobry pomysł brać używki? Bo boję się tego trochę, a może nie słusznie.

 

Małe pytanie o linkowane widelce.

Ten z Centrumrowerowego będzie porównywalny z nowym XCR LOR (bo nowe XCRy są jak stare Raidony), tak? Więc przy cenie 370/410 lepiej brać XCRa z nowego rocznika, tak?

A ten z Rowertoura to nie jest przypadkiem powietrzny? W nazwie nie ma "air", ale w opisie jest sprężyna powietrzna. Czy w tym wypadku on nie byłby najlepszym rozwiązaniem?

 

No i przy okazji: widelce są jakoś zestandaryzowane i wchodzą w stery "tak po prostu", czy przy okazji wymiany może będę musiał kupować nowe stery, lub nawet coś może w ogóle nie pasować?

Edytowane przez Koovert

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
terew

Sam śmigam na XCR bodajże z 2008 z regulacją napięcia wstępnego i regulacją tłumienia ( fajna opcja) i daje rade, jeździłem też na nowszym modelu z 2011 roku z blokadą skoku i już takich pozytywnych wrażeń nie mam, choć w sumie to są proste konstrukcje to różnica jest spora więc jak wyhaczysz opcję z regulacją tłumienia to polecam, a jeżeli Tobie się nie spieszy to proponuje wstrzymać się z zakupem i spróbować znaleźć jakiegoś Epicona na allegro( bardzo duża różnica w kulturze pracy, oczywiście na +),  dozbieraj jakieś z 50 zł i czaj się na okazje :icon_cool: czasami ludzie wymieniają nowe amory lub lekko śmigane i za te 400zł można już coś fajnego kupić. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Ja kupiłem niby lekko śmiganą Torę, po roku uszczelki mam do wymiany uszczelni ale nie narzekam, poza tym to w takim sprężynowcu nie ma się co zepsuć. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Poochaty

Jedna z największych wad suntoura to waga. Nawet jak na sprężyny są po prostu ciężkie. Ja zmieniłem żonie amora i rower schudł 500 g... Tłumienie regulowane jest fajne, bo regulowane :) Niby zwykły xcr tez ma tłumienie ustawione na jakimś tam poziomie, ale nie jest ono dla mnie jakoś mierzalne, przy regulacji mogę skręcić na maksa i od tego poziomu regulować i ustawić taki, jak mnie odpowiada.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ronina

Przesiądź się na sztywny widelec jak masz tylko 350zł.Poważnie.90% terenów w Polsce można oblatać spoko na sztywno.Dziś kupisz kolejny wideł raczej mocno podstawowej klasy i co? za dwa lata znów wymiana?Jak juz brać amora to trzeba zapłacić minimum za poziom np.Recona Golda,Epicona,Axona.Sztywniak jest bezobsługowy,sztywny z natury i oczywiście nie dostanie luzów na goleniach oraz waży ok.1500gr mniej od pseudo amora jakim jest omawiany wyżej XCR.

Na aliexpres można kupić wideł carbonowy o wysokość amora za ok.400zł i masie 550gr z przeznaczeniem do MTB dla koła 26" i 29".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dudi353

na allegro wisiał dziś też jakiś SASO o wysokości 470 mm (takiej jak większość amorów pod 100mm) i  wadze 900g, 299zł

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Przesiądź się na sztywny widelec jak masz tylko 350zł.Poważnie.90% terenów w Polsce można oblatać spoko na sztywno.Dziś kupisz kolejny wideł raczej mocno podstawowej klasy i co? 

Bez jaj, za te wspomniane 350-400 złotych można kupić fajny amor na kilka lat.

Można oblatać ale jaki sens?

Niedługo dotrzemy do absurdu gdzie poniżej tysiąca złotych będzie się polecało sztywne widelce. 

Edytowane przez MikeSkywalker

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Koovert

@MikeSkywalker

Hm, skoro nie ma się co zepsuć, to w takim razie co zrobiłem z moim, że nie mogę go doprowadzić do stanu względnej używalności?

Gość w serwisie (Tomek z Tomedu na Mikołowskiej w Katowicach) trochę nad nim popracował, po czym fachowo stwierdził, że lepiej nie będzie. A sąsiadowi na identycznym sprzęcie chodzi znacznie lżej. 8-/

 

@Poochaty

Kiedyś pewnie wsiąknę w rower na tyle, że będę zwracał uwagę na wagę, ale na razie jakoś to nie jest dla mnie problem.

 

@Ronina

Zacząłem od tego, że widelec chcę wymienić, bo amortyzator już nie domaga: strasznie ciężko chodzi i zrobił się za twardy. Więc jakbym miał w ogóle rozważać kupno twardego, to dalej jeździłbym z obecnym, bo większa waga nie jest dla mnie kłopotem. Często jeżdżę wzdłuż torów po podkładach (albo dziurach po nich). Jazda w takim terenie na ciężko chodzącym amortyzatorze nie jest zbyt przyjemna, a na twartym widelcu będzie jeszcze gorzej. Da się, ale po co?

Wg tego co czytałem, mianem pseudoamorów określa się ZOOMy czy ewentualnie XCT, a XCR to już coś, co nieźle się sprawdza. Jasne, każdy mierzy własną miarką. Na przykład mi byłoby strasznie ciężko doradzić komuś zakup wiązań do snowboardu za 400zł: bo tu nie trzyma, tam pęknie, tu się wygina i w ogóle nie tłumi. Ale na pewno będą lepsze od tych za 250, a wiem, że nie każdy potrzebuje aż takiej jakości. To, co producenci wszelkiego sprzętu określają jako "średnia półka" dla większości jest już dla większości półką wyższą. I nie mam na razie ambicji płacić za nowy amor tyle, ile dałem za rower. Może kiedyś, ale powoli ze zmianami. Jeżeli XCM wytrzymał 2-2,5 roku, to XCR niech wytrzyma te 3-4. Cztery lata to kupa czasu, w ciągu któego mogę się wkręcić jak sznurówka w łańcuch, albo w ogóle olać rower.

 

@Dudi353

Widzę, w zakończonych. Ale to też sztywny.

 

Summa summarum, przez najbliższe 3 miesiące szukam na allegro takich używanych wideldów w wersji powietrznej:

SR Suntour Raidon XC, Rock Shox Tora, Rock Shox Reba, ewentualnie SR Suntour Epicon, Rock Shox Recon

A jak nie znajdę, to nowy, tegoprzyszłoroczny XCR lub powietrzny Raidon z 2011 (O ile dalej będzie dostępny w tej cenie i rzeczywiście jest powietrzny.)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dudi353

*MikeSkywalker

Jaki?

Chętnie się dowiem, o amorze nieprzedpotopowym, nowym za 350 - 400zł, który wytrzyma 3 lata przy mocnych hydraulikach, jeździe przez cały rok w każdych warunkach i katowaniach na maratonach bez luzu (w grę nie wchodzi wymiana tulei) i wycieków? Chętnie posłucham :D Brać mosso na długie spokojne lata, albo xcr na 2 latka i za 2 latka znowu martwić się wymianą :) Sam stoję przed bliższą lub dalszą wymianą zaciekanego xcm-a i po przeczytaniu mocno zaargumentowanego listu uwzględniającego rownież wady przy budżecie 350zł jestem zdecydowany.

Niestety, za takie pieniążki nie można mieć wszystkiego :( Pozdrawiam :D

Edytowane przez Dudi353

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Już pisałem, można w tej cenie mieć używanego Epicona, Torę, Raidona i przy odpowiednim serwisie jeździć kilka lat spokojnie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dudi353

nie doczytałeś, pisałem o NOWYM

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kundello

To odpuść sobie nowego :) Używane można kupić w całkiem dobrym stanie. Kolega wyrwał z alle-gro parę starszych roczników. Manitou Drake za 400zł, dwa razy RS Pilot (powietrzniak) za mniej niż 300zł. Rozbierałem wszystkie i były w bardzo dobrym stanie. Opłaca się szukać starszych amorków. bo były robione na lata. Tak samo RS Judy powinien być dobry. Te amorki nie są może najlżejsze (2kg), ale za to faktycznie działają i będą działać jeszcze lata.

 

Jeśli chcesz dobrego taniego i trwałego działającego amorka, to celuj w używane starsze amortyzatory Manitou, RockShox, Marzocchi. Nie będą lekkie, ale za to trwałe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Doczytałem doczytałem. Resztę wyjaśnił kundello.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Koovert

To też jest kwestia użytkowania, do czego potrzebujesz sprzętu i jak będziesz go wykorzystywać. Jak na standardy tego forum nie katuję zbytnio roweru (trochę go zaniedbywałem, ale to inna sprawa), w góry jadę dwa razy na rok, przez większość czasu jeżdżę po 2h parę razy w tygodniu po nieużytkach czy lasach, na maratonie XC byłem raz, zostałem ustawiony do pionu, wskazano mi miejsce w szeregu (tam na końcu, w okolicach trzeciego rzędu publiczności) i więcej się nie wybieram. Więc sprzęt który potrzebuję ma "po prostu" działać i tak wysokiej półki nie potrzebuję.
Dla mnie, do takiego bardzo amatorskiego jeżdżenia tylko dla przyjemności, takie kompromisowe rozwiązania wystarczą. Nie jestem typowym niedzielnym rowerzystą, co to jedzie tylko po bułki i do kościoła, ale dla nich są ZOOMy i inne marketowce, ew. najniższa półka markowych. Zawsze byłem cięty na ludzi, co kupują sprzęt praktycznie profesjonalny, a łatwiej było by im na tym dla początkujących, bo wygodniej się go używa i jest dostosowany do ich umiejętności (aparaty, rowery, snowboard, praktycznie wszystko) i starałem się unikać takiego zachowania u siebie. Jak poprzedni sprzęt przestaje mi wystarczać, to kupuję klasę - dwie wyżej, a nie przeskakuję od razu nie wiadomo ile. Taki sprzęt trzeba umieć używać, a tego nauczysz się na pośrednich produktach. Jeżeli w moim widelcu można ustawić tylko napięcie wstępne sprężyny (co i tak ledwo działa), to jak będę miał widelec z regulacją wolnej kompresji, dekompresji, z 2 komorami powietrznymi w których ustawia się samemu ciśnienie, to nawet nie będę w stanie powiedzieć czego chcę, a tym bardziej przewidzieć jak się będzie zachowywał sprzęt na danych ustawieniach. Po co mi widelec za 800 jak ten za 400 i tak będzie się sprawował lepiej, niż sobie wyobrażam?

Co innego, jeżeli rzeczywiście ciśniesz rower. Wtedy masz bardziej restrykcyjne wymagania, a to kosztuje. Wtedy albo masz to co chcesz  i płacisz, albo dostrzegasz braki i wady własnego sprzętu.

@Kundello
Pilot widzę przestano produkować w 2005, a Judy jeszcze 4 lata wcześniej. Taki dość leciwy, 10 letni amorek też się nada?

Mógłbym prosić Cię o nazwy tych pozostałych? Żebym wiedział czego szukać?

 

Dobrze mi się wydaje, że mam szukać widelca na 1-1/8"? I czy wymiana amortyzatora wiąże się z wymianą sterów? Chyba mam półzintegrowane, jeżeli to coś zmienia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kundello

Koovert, z takich starszych to wszelkiej maści Bombery (ale nie DJ) od marzocchi, RS pilot, Judy to to samo co Dart 3, więc też będzie ok, ale trzeba trafić dobrze, bo są różne sprężyny (twarde i miękkie). Tora też jest dobra, bo praktycznie nie do zajechania, a jeśli ktoś ją wymienia, to tylko dlatego że prawdopodobnie włożył lżejszego amora. Stare Suntoury też są dobre, ale te z wyższych półek (Axon, XC-PRO).

Foxów nie ma nawet co szukać;)

Manitou Drake, Minute, Axel (tego bardzo łatwo znaleźć i działa całkiem dobrze).

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Koovert

A co powiecie o tym? Zbyt piękne, żeby było prawdziwe?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • A5P3R
      Przez A5P3R
      Hej wam  
      Potrzebuję pomocy  a mianowicie w moim boxxerze WC 2014 (zwykła wersja bez żadnych usprawnień jak na załączonym obrazku) znalazłem rozszczelniony pierścień od korka komory powietrznej w miejscu gdzie narysowałem i teraz pytanie: czy da się sam ten pierścień wyjąć i wstawić coś innego (wątpię) czy ewentualnie mogę wsadzić cały "zamiennik" w postaci tego co znalazłem? Bo oryginalny korek z którego mi ucieka właśnie powietrze znalazłem tylko w stanach i Anglii za prawie 400-500zł  Pozdrawiam cieplutko 




    • Eninz
      Przez Eninz
      Hej, powoli zabieram się do serwisu swojego raidona z roku 2017 tak obstawiam i wiem jak się wszystko robi. Tylko zastanawia mnie jedna rzecz wiem  że jest to wręcz zabronione ale co wy na to żeby po serwisie dodać z 5/10 ml do dolnych lag po złożeniu wszystkiego i wstrzyknięcie oleju. Wiem że niektórzy tak robia tylko bardziej w np Aionie/Durloxach. Czy może to poprawić pracę amortyzatora/ zepsuć coś jak można tak zrobić i ma to poprawić prace amortyzatora to jaki olej i ile go wlać do każdej strony?
    • dajkamienia420
      Przez dajkamienia420
      Witam, aktualnie posiadam piastę shimano o wymiarach 135x10mm (na szybko zamykaczu), mam pytanie czy dałoby radę zamontować piastę o wymiarach 135/142mm x 12mm. Jakie byłyby przeszkody i czy są jakieś adaptery dzięki których mógłbym to zamontować?
    • KrzysztofJastrzebski
      Przez KrzysztofJastrzebski
      Zastanawiam się nad założeniem na widelec uchwytów na torby, aby lepiej zbalansować obciążenie roweru, pakując się na dłuższą trasę. Poniżej jest link do przykładowego uchwytu, abyście mniej więcej wiedzieli, o co mi chodzi:
      https://revolttech.pl/sklep/gorilla-cage-uchwyt-bagazowy-na-torbe-sakwe/?gclid=CjwKCAjwq832BRA5EiwACvCWsW3qraY1KbikAF0ZOaN-Lqzny_MSzU1uzMuIhX_fXJHcExZY89fcRRoC6hAQAvD_BwE
      Czy ktoś z Was zakładał coś takiego na widelec z amortyzatorem? Według opisu są dwa sposoby montażu: na śruby (odpada), lub na "specjalne adaptery". Akurat to z linku jest dość drogie, bo trzeba dokupić jeszcze adapter do uchwytu Potrzebuję zasięgnąć Waszej opinii.
    • dembovy
      Przez dembovy
      Dzień dobry, mam do sprzedania wszystkie części oprócz korony  z amortyzatora suntour xcr 34 boost 29 (120 mm) ze zwykłą spreżyną . Może ktoś zainteresowany ?
      Wszystkie części są zupełnie nowe,nieużywane , pochodzą z nowego amora kupionego w dużej  promocji z którego potrzebowałem tylko górne lagi/koronę.
      Na sprzedaż:
      - Dolne lagi 34 mm boost 29 ( bez naklejek ),czarne
      - kartridż blokady skoku (blokada na goleni ) , pasuje też do innych modeli suntour jak xcm, raidon itd ( pracuje w zakresie od 80 do 140, zależy jak się go ustawi )
      - sprężyna amortyzatora łącznie z nakrętkami i całą resztą aby zamontować ją w amortyzatorze.
      -zacisk boost ( zamiennik  qlock )
      - uszczelki, gąbki i cała reszta jaka się tylko znajdzie w dolnych lagach.
      Części mogę sprzedać w całości lub pojedynczo, jeśli czegoś potrzebujecie piszcie śmiało.
      Zdjęcia w weekend, jak wrócę do domu.
       
      Michał
×