Skocz do zawartości
Gruby120

[Odchudzanie] Jazda na rowerze a spadek masy ciała

Rekomendowane odpowiedzi

whiteindian

Jakos nie mam zamiaru się wypowiadać już bo tu sami eksperci od biochemii albo o wyższości lekarza nad dietetykiem klinicznym.

Ja zrobiłęm cuda ze swoim zdrowiem mozolną pracą, bo wiele lat miałęm zniszczony organizm z powodu choroby. Nigdy nie będę dla nikogo autorytetem i nie zamierzam. Tym niemniej jak ktoś po pączkach obserwuje czy komu bf rośnie czy nie, ja stanowczo odcinam się od takich dyskusji.

Diety są różne, ale diety to nie jest styl życia utrwalony uwarunkowaniami na które nie mamy wpływu. 

Tu nie ma ani rozmowy o diecie, ale co najwyżej o nawykach. Tematowi wróżę milion stron, w 90% o wróżeniu z fusów i cytowaniu akademickich autorytetów. Panta rhei. 

#

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michuuu
10 minut temu, whiteindian napisał:

Jakos nie mam zamiaru się wypowiadać już bo tu sami eksperci od biochemii albo o wyższości lekarza nad dietetykiem klinicznym.

A jednak dalej drążysz.

Spróbuj bez przesadnego sarkazmu, dyskusja będzie bardziej strawna.

Nawet jeżeli uważasz, że ktoś pisze głupoty.

A jeżeli tego nie trawisz to odpuść sobie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
3 godziny temu, Pulse napisał:

To jest skuteczna lub bardzo skuteczna dieta, jednak przy tak spektakularnych efektach obstawiam deficyt kaloryczny. Przy diecie wysoko tłuszczowej łatwiej jest być najedzonym.

Może tak ale szczerze mówiąc byłem bardzo zdumiony i pytałem wiele razy czy się jakoś ogranicza, liczy te kalorie to się tylko śmiał. Wcina do syta ile chce i jeździ na rowerze. Nawet przez moment myślałem żeby takie coś sobie zapodać ale 1) Trzeba by wiele czasu spędzić w kuchni żeby jeść tylko dobre tłuszcze - jakieś makrele, avocado, kombinacje alpejskie 2) Nie wiem jak taka dieta odbiłaby się na zdrowiu na dłuższa metę - skąd brać witaminy, mikroelementy i diabli wiedzą co tam jeszcze jest potrzebne.

Podałem tylko jako przykład bezsensowności "bilansu energetycznego". Tzn "półbilansu" - nie biorącego pod uwagę strony "rozchodowej" - wydalanej, wypacanej i wypromieniowanej :D Założenie, że organizm nie wykonując pracy zmetabolizuje wszystko do odkładającego się tłuszczu jest śmieszne : )

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michalr75
42 minuty temu, wkg napisał:

Założenie, że organizm nie wykonując pracy zmetabolizuje wszystko do odkładającego się tłuszczu jest śmieszne : )

Nie do końca. I znów patrząc po sobie, jedząc tak jak opisałem ale nie ruszając się momentalnie widać przyrost tkanki tłuszczowej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Nie. Nie wszystko. 

Swoja drogą - pewnie mylisz przyrost tkanki tłuszczowej z uwodnieniem. Tłuszcz w ciągu tygodnia - dwóch może odłożyć się najwyżej w wątrobie (tego nie widać), śledzionie ale nie np na brzuchu ... 

Widzieć możesz też efekt spowolnionego metabolizmu - wypełnione jelita ale nie tłuszcz. Tłuszcz widoczny odkłada się po tygodniach jak nie dłużej.

 

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gorek
W dniu 6.12.2019 o 12:58, wkg napisał:

Ano właśnie ! Zbadano ile energii dostarcza a co się z ta energią dzieje ? Piszę o drugiej stronie równania. 

Idzie w masę czy w ciepło ? Nikt nie mierzy kaloryczności tego co wydalamy - także z potem. Ogrzewamy powietrze bo nasza temperatura się zmienia - tego tez nikt nie liczy.

Dokładnie. Kiedyś liczono Phelps'owi przyjęte i spalone kalorie i coś im się w równaniu nie zgadzało. W końcu okazało się że nie uwzględnili spalonych kalorii z powodu chłodzenia wodą podczas treningów  w basenie. Wtedy równanie im się zaczęło zgadzać...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Malcerz

Realną ilość zużywanej energii jest b.ciężko określić. Do tego jest potrzebna komora metaboliczna która bada wydychane powietrze i na tej podstawie określa realne zużycie energii.
Wszystkie kalkulatory podają tylko przybliżoną wielkość, która rzadko kiedy jest realna. 
Ale w drugą stronę - to co zjadamy można dokładnie obliczyć. A na tej podstawie już można już manipulować kalorycznością. Jeść mniej albo więcej zależnie od reakcji organizmu.

W dniu 7.12.2019 o 01:39, wkg napisał:

Tłuszcz widoczny odkłada się po tygodniach jak nie dłużej.

 

Nie wiem co masz na myśli pisząc "tłuszcz widoczny". Zawsze cały zjedzony tłuszcz trafia do komórek tłuszczowych. Jeżeli jest potrzeba energetyczna to jest uwalniany, jeżeli nie, to nie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radziuGD

Czyli wystarczy ograniczyć ilość spożywanego tłuszczu i nic się nie będzie odkładało?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
safian

To zależy. Zacznij od przeczytania poprzednich postów :/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radziuGD
Napisano (edytowane)
W dniu 15.01.2020 o 08:15, Malcerz napisał:

Zawsze cały zjedzony tłuszcz trafia do komórek tłuszczowych

Nie trzeba czytać ani jednej strony tego wątku, żeby wiedzieć że powyższe ma mało wspólnego z rzeczywistością ;)

Edytowane przez radziuGD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus
W dniu 15.01.2020 o 08:15, Malcerz napisał:

Nie wiem co masz na myśli pisząc "tłuszcz widoczny". Zawsze cały zjedzony tłuszcz trafia do komórek tłuszczowych. Jeżeli jest potrzeba energetyczna to jest uwalniany, jeżeli nie, to nie.

Nieprawda, część energii jest wykorzystywana od razu na bieżące potrzeby, cześć jest po prostu wydalona o ustroju.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Malcerz
Napisano (edytowane)

Będzie użyta pod warunkiem że będzie taka potrzeba. Wszystko sprowadza się do bilansu energetycznego. Zjedzony tłuszcz żeby być spalony najpierw musi być rozbity na Wolna Kwasy Tłuszczowe. Tylko w postaci WKT może wejść do komórki - o ile ta ma potrzebę na paliwo a nie ma dostępnej glukozy. WKT we krwi przepływają zawsze przez komórki tłuszczowe. Czy tam zostaną decyduje właśnie potrzeba. Nadmiar energii - zostają, potrzeba energii - wychodzą. Ale zawsze, za każdym razem WKT przepływają przez komórki tłuszczowe.

Z tym "wydalona" to odleciałeś - owszem, w sytuacji gdy organizm nie jest zaadoptowany do używania dużych ilości tłuszczu następuje tzw "biegunka tłuszczowa" i nadwyżka leci w kibel ale organizm się szybko adaptuje. No i dotyczy to sytuacji znacznej nadwyżki tego tłuszczu - 100g i więcej (NADWYŻKI)

21 godzin temu, radziuGD napisał:

Czyli wystarczy ograniczyć ilość spożywanego tłuszczu i nic się nie będzie odkładało?

Wystarczy mieć deficyt energetyczny, to się nie będzie okładało.
Pozostaje jeszcze kwestia potrzeb energetycznych organizmu. Metabolizm samych tłuszczy (WKT) jest dużo "tańszy", potrzeba mniej enzymów, witamin i minerałów. Organizm marnuje mniej energii na trawienie tłuszczy niż węgli. Przez to na diecie wysoko węglowodanowej organizm potrzebuje o ~kilkanaście % więcej energii niż na tłuszczach. A w przypadku nadwyżki energetycznej z węglowodanów organizm ma dużo mechanizmów do "marnowania" nadmiarowej energii - zwiększa naszą aktywność (NEAT), generuje więcej ciepła, budowa mięśnia itp. A nadwyżka tłuszczu zawsze zostanie odłożona do adiocytów. W pierwszej kolejności organizm "przepala" węgle. Dopiero gdy nie da rady tego tak "zmarnować" zamieni węgle na fat (lipogeneza). Co samo z siebie też marnuje jakiś ~25% energii z nadwyżki węgli.


A jak wiadomo tłuszcz dostarcza więcej energii, to trzeba jeść znacznie mniej (objętościowo/wagowo) by utrzymać wagę. 
~70g węgli z 100g ugotowanego ryżu waży jakieś ~400g i dostarcza 280kcal. Tyle samo dostarcza ~35g tłuszczu z jakiegoś oleju kokosowego, masła itp.

400g vs 35g - ta sama kaloryczność.  

Edytowane przez Malcerz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×