Link do poprzedniego tematu : [Warszawa] Codzienne ustawki - wspólne jazdy - Forum Rowerowe - doświadczenia, rowery, dyskusje sklepy rowerowe, giełda rowerowa
[Warszawa] Codzienne ustawki - wspólne jazdy
#1
Napisano 12 wrzesień 2011 - 13:22
Link do poprzedniego tematu : [Warszawa] Codzienne ustawki - wspólne jazdy - Forum Rowerowe - doświadczenia, rowery, dyskusje sklepy rowerowe, giełda rowerowa
Rowery
#2
Napisano 12 wrzesień 2011 - 18:58
#3
Napisano 12 wrzesień 2011 - 21:11
Jak wjechać na Szczebel od wschodu:
Jedziemy drogą 579 w kierunku na Nowy Dwór Mazowiecki. 14km przed NDM zaczyna się Sowia Wola Folwarczna i mamy skrzyżowanie - po prawej krzyż i Sowia Wola, prosto Nowy Dwór Mazowiecki, po lewej tablica Kampinoski Park Narodowy.
Skręcamy w lewo (tam gdzie tablica) i jedziemy mijając bagna/wodę po obu stronach drogi aż dojedziemy do Dąbrówki.
Teraz uważnie patrzymy w prawo, po około kilometrze zobaczymy po prawej szlaban. Wchodzimy za ten szlaban, po lewej stronie widzimy wyjeżdżony zjazd - wchodzimy na górę i jesteśmy na Szczeblu.
Użytkownik Delur edytował ten post 12 wrzesień 2011 - 21:11
Zgodnie ze szczególną teorią względności, jadąc na rowerze ze średnią prędkością, czas płynie dla Ciebie o 0,00000000000000000000000000000000001 sekundy wolniej niż dla osób pozostających w bezruchu.
#4
Napisano 13 wrzesień 2011 - 20:31
Ja też znam fajny dojazd - jadziesz i jadziesz przez las do Roztoki rozgrzewając się przy tym konkretniej, niż na odrętwiajacym ciało asfalcie... I tak jadziesz, i jadziesz górką i dołkiem - korzeni się nieco trafi. Zależnie od tego, która drogą pojedziesz po drodze mijasz bagna, a raczej przez nie przechodzisz, mijasz pełne uroku polanki oraz pola niekiedy pełne motyli... Tu wydmeka, tam wydemka... Cmentarz całkiem ciekawy...
Wrażenia niesamowite, cisza i spokój, niezwykły zapach lasu. I dojeżdżasz nagle do rozwidlenia w lesie (po około 30km? - niech mnie ktoś poprawi), do szlabanu - jesteś w Roztoce. Tamuj Panie już Ci tylko rzut beretem, skręcasz w lewe na asfalcie - po kilu metrach dojeżdżasz do kolejnego szlabanu (po prawej) wbijasz tam i szukasz górki... Mniej więcej tak to na czuja wygląda
Tak, wiem i ja miewam porąbane dni
Wracając do tematu wyścigów...
Klik
#5
Napisano 15 wrzesień 2011 - 17:10
Użytkownik gromix007 edytował ten post 15 wrzesień 2011 - 17:13
Rowery
#6
Napisano 16 wrzesień 2011 - 13:35
Użytkownik iksC edytował ten post 16 wrzesień 2011 - 13:41
#7
Napisano 16 wrzesień 2011 - 20:30
#9
Napisano 17 wrzesień 2011 - 18:36
#10
Napisano 17 wrzesień 2011 - 18:52
Mnie przewiać zdążyło - wożę już parkę ze sobą
#11
Napisano 17 wrzesień 2011 - 19:53
#12
Napisano 18 wrzesień 2011 - 17:13
#13
Napisano 18 wrzesień 2011 - 17:32
Użytkownik gromix007 dnia 18 wrzesień 2011 - 17:13 napisał
Te same myśli i inne refleksje naszły mnie po porannej rundzie bielanowo - warszawskiej...
Użytkownik RudaMarylka edytował ten post 18 wrzesień 2011 - 17:33
#14
Napisano 18 wrzesień 2011 - 20:57
Czyli zrobiłem sobie tour po warszawskich górkach - z nastawieniem głównie na zjazdy i strząśnięcie resztek coś-w-stylu-fobii przed nimi, która ciągnie się za mną od dzwonu w zeszłym roku.
Zacząłem na Szczęśliwicach, by kolejno przez skarpę koło Agry (tam gdzie trenuje WKK), kopiec PW, kopę Cwila, skarpę Ursynowską i Kazoorę dotrzeć do Kabat i singli koło amfiteatru w Powsinie, w tym znanych zapewne niektórym korzonków i żółtych poręczy
Wyszło ponad 70 km, w tym interwały i adrenalina w pakiecie. Trza by tylko jeszcze popracować nad optymalnymi trasami dojazdu, bo jedyna wada imprezy to rozstrzelone miejscówki i kulanie się po jakichś Puławskich czy innych Rosoła.
Najbardziej dał mi po tyłku singiel na skarpie Ursynowskiej (koło Kokosowej). Prawdę swego czasu mówiła Ecia, że to trudna ścieżka. Faktycznie, trawers jest wąski, a w dodatku już mocno obsypany liśćmi, więc pampers się momentami przydawał
Aha, ująłem się ambicją na rzekomo niezjeżdżalnym zjeździe i zjechałem - jakieś 10 m w siodle, a potem na plecach, tyłku i czymś jeszcze. Potwierdzam więc - rzecz jest pewnie do zjechania, ale nie na moim lubiącym wysadzać z siodła rumaku. Ja tam jeszcze wrócę ....
Foto poglądowe z samego dołu. Szczyt jest na tyle stromy, że rower lepiej się wnosi niż wpycha.
#15
Napisano 18 wrzesień 2011 - 21:00
#16
Napisano 18 wrzesień 2011 - 21:38
Użytkownik Sol dnia 18 wrzesień 2011 - 20:57 napisał
Czyli zrobiłem sobie tour po warszawskich górkach - z nastawieniem głównie na zjazdy i strząśnięcie resztek coś-w-stylu-fobii przed nimi, która ciągnie się za mną od dzwonu w zeszłym roku.
Zacząłem na Szczęśliwicach, by kolejno przez skarpę koło Agry (tam gdzie trenuje WKK), kopiec PW, kopę Cwila, skarpę Ursynowską i Kazoorę dotrzeć do Kabat i singli koło amfiteatru w Powsinie, w tym znanych zapewne niektórym korzonków i żółtych poręczy
Wyszło ponad 70 km, w tym interwały i adrenalina w pakiecie. Trza by tylko jeszcze popracować nad optymalnymi trasami dojazdu, bo jedyna wada imprezy to rozstrzelone miejscówki i kulanie się po jakichś Puławskich czy innych Rosoła.
Najbardziej dał mi po tyłku singiel na skarpie Ursynowskiej (koło Kokosowej). Prawdę swego czasu mówiła Ecia, że to trudna ścieżka. Faktycznie, trawers jest wąski, a w dodatku już mocno obsypany liśćmi, więc pampers się momentami przydawał
Aha, ująłem się ambicją na rzekomo niezjeżdżalnym zjeździe i zjechałem - jakieś 10 m w siodle, a potem na plecach, tyłku i czymś jeszcze. Potwierdzam więc - rzecz jest pewnie do zjechania, ale nie na moim lubiącym wysadzać z siodła rumaku. Ja tam jeszcze wrócę ....
Foto poglądowe z samego dołu. Szczyt jest na tyle stromy, że rower lepiej się wnosi niż wpycha.

To największe górki zaliczyłeś(-:
Zjeżdżałeś może w okolicach sggw? Jest tam zjazd koło chyba kościoła nieopodal płotu. Trzeba go brać na dwa razy. Zółte barierki są oki(-:
Na kopcu to można w jednym miejscu przy zjeździe wylecieć wysoko, wysoko do góry(-:
Użytkownik bobiik edytował ten post 18 wrzesień 2011 - 21:41
#17
Napisano 19 wrzesień 2011 - 08:52
Brak chętnych uświadomił mi, że powinienem nadrobić zaległości domowo-okołodomowo-sąsiedzkie
więc wybrałem się na szybkie szutry i szosę w doborowym duecie (pod latarnią najciemniej). Niestety prawie nic nie widziałem: ani jesiennych liści (raczej tylne koło) ani poczuć jesiennego słońca na twarzy nie było dane(pot raczej) ale wierzę, że te atrakcje tam były
bobiik, ten zjazd ze zdjęcia na pewno kojarzysz. Zjeżdżaliśmy tam i jest to być może najpoważniejszy zjazd (xc)przy sggw. Tuż obok jest alternatywa przy płocie "na kreskę" podczas gdy ten uwieczniony to lekki trawers. Niestety ma może 5 do 6m wys. względnej,a droga liczona podczas turlania się po zboczu w dół dochodzi do 10m. Lepiej się tam wybrać w najbliższym czasie zanim liście pokryją okolicę.
Nawet nie pytam o jazdę w tygodniu ale może znajdzie się ktoś na wtorkowe WKK ?
Użytkownik iksC edytował ten post 19 wrzesień 2011 - 08:53
#18
Napisano 19 wrzesień 2011 - 08:58
Kopiec PW brałem na dwa sposoby. Pierwszy to zjazd tradycyjnie trasą do podnóża schodów, a drugi to nawrotka w 1/4 trasy przy betonowej płycie i singlem wokół kopca w okolice przedszkola czy szkoły. A tam czekała taka fajna rynna, ciut nie pionowa hehe.
Single koło amfiteatru też są fajne, aczkolwiek jest ich mało. No i trzeba uważać na ludzi.
Generalnie miast ma swój urok, tyle że już na samym początku oblepiłem koła brązową substancją pochodzenia, która bryzgała w dość nieprzewidywalnych kierunkach. Z jednej strony mnie to wkurzyło,a z drugiej dzięki temu wkurzeniu jakoś lepiej szło pod górę
E: iksC, jeżeli zjazd jest przy kortach to mówimy o tym samym. Więc można powiedzieć, że prawie zaliczyłem
Użytkownik Sol edytował ten post 19 wrzesień 2011 - 09:00
#19
Napisano 19 wrzesień 2011 - 09:33
To czy mamy te same zjazdy na myśli najlepiej zweryfikować osobiście. Tylko o takiej porze aby jeszcze było coś widać.
#20
Napisano 19 wrzesień 2011 - 09:51
Po drodze jest polana z hopami, a potem trzeba wtargać rower na szczyt skarpy i się tam utrzymać. Trzymałem się opisu Eci [Single track] Fajne techniczne ścieżki - Forum Rowerowe - doświadczenia, rowery, dyskusje sklepy rowerowe, giełda rowerowa - strona 2
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
[Ostrów Wlkp/Kalisz] chętni na wspólne wypady |
wielkopolskie | A7x |
|
|
|
Podpięty [Zawody]Wspólne starty |
mazowieckie | safian |
|
|
|
[Warszawa sklep] Szuakam dobrego sklepu wraz z serwisem |
Sklepy rowerowe | mzabor |
|
|
|
[Warszawa] Unibike Vision Man 23'' srebrny 2011 |
Skradzione | Galma |
|
|
|
kto produkuje roweru do jazdy na leżąco? |
Forum rowerowe dla niezarejestrowanych | Gość_Mariusz_* |
|
|



Rower















