Skocz do zawartości


Strona korzysta z plików cookie. Zobacz jak.   Akceptuję
Zdjęcie
- - - - -

[opony] Ciśnienie w oponach


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 cu8er

cu8er

    Amator

  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 12:59

Witam, mam nowe opony Vee Rubber VRB-198 26"x1.95"
Dopuszczalne maksymalne cisnienie w nich to 4 bary.
Jak myślicie na ile barów je napompować kompresorem na stacji ? waże 70 kg i lubię dość szybką jazde, teren przeważnie asfalt choć trochę ziemi też się zdarzy.

Użytkownik cu8er edytował ten post 11 sierpień 2009 - 13:01


Reklama

Reklama
  • Google

#2 DominikM

DominikM

    Stały bywalec

  • Elita
  • 1324 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 13:07

Na asfalt pompujesz na twardo - czyli zalecane 4 bary.
Małe porównanie lampek rowerowych i rozwiązań DIY
Dołączona grafika Light-Test.info - Testy oświetlenia rowerowego i czołówek

#3 cu8er

cu8er

    Amator

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 14:45

Aż tak mocno ? nie chce żeby przy najechaniu/zeskoku z krawężnika dętka poszła.

#4 DominikM

DominikM

    Stały bywalec

  • Elita
  • 1324 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 14:57

Typowy kierowca samochodu.... opony na szosie pompuje się po 10 bar - nie bój żaby :P
Małe porównanie lampek rowerowych i rozwiązań DIY
Dołączona grafika Light-Test.info - Testy oświetlenia rowerowego i czołówek

#5 Rulez

Rulez

    Emeryt

  • Użytkownik
  • 14774 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 15:05

Przecież to nie są opony szosowe które mają małą objętość i trzeba je mocno napompować żeby nie dobić, napompuj tak aby uzyskać odpowiedni dla ciebie kompromis między szybkościę i komfortem - nie ma prostej recepty, zacznij np. od 3 bar .
Zawsze przecież ciśnienie można zmienić zależnie od upodobań.

Użytkownik Rulez edytował ten post 11 sierpień 2009 - 15:07


Reklama

Reklama
  • Google

#6 d0cent

d0cent

    Maniak

  • Zasłużony user
  • 348 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 00:18

Ja tam na asfalt walę prawie 6 atmosfer i się nie martwię. W zimie puszczam do 4 bo i tak szybkiej jazdy nie ma, a lepsza przyczepność.

W ogóle to kup sobie mini - kompresor na allegro za 15pln (taki 12V) i wepnij to w prostownik - bardzo wygodne rozwiązanie - nie jesteś zależny od żadnych stacji benzynowych.

#7 adriansocho

adriansocho

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 1085 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 09:48

Jeśli producent zaleca 4bar to ja bym tego nie przekraczał o więcej jak 0,5bar. Tak na wszelki wypadek. 4atm to wystarczające ciśnienie na asfalt, jak potrzeba więcej to można kupić gładsze i cieńsze opony, będą miały wyższe dopuszczalne ciśnienie. A minimum dla opon około 2,00" grubości to 2,5 atm.

Druga sprawa - kompresory samochodowe, zwłaszcza te na stacjach, nie dają ciśnienia większego niż 3 bar. Lepiej kupić pompkę stacjonarną z manometrem.
Adrian S. the Lajt Raider: All terrain, all mountain.
Picasa Web Albums - Adrian Socho - Oddam-Sprzedam

#8 saucio

saucio

    Pro

  • Użytkownik
  • 175 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 10:18

Ja mam 3,5 atm na oponach 2.1. A Co do pompki to te na stacjach pompują nawet 5 więc tragedii nie ma. A jeśli chodzi o pompkę elektryczna to super sprawa jest kompresor wyciągnięty ze starej lodówki + manometr z castoramy. Taki zestaw bije nawet 15 atm B)
Vmax-87km\h (za TIR'em)
56km\h po płaskim bez żadnej pomocy
Od początku lata '05-15000km
Max dzienny-120km

#9 Rulez

Rulez

    Emeryt

  • Użytkownik
  • 14774 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 10:18

Dodatkowy plus pompki stacjonarnej - nie jest zależna od prostownika czy akumulatora,oraz innego źródła zasilania, akurat do pompowania kół rowerowych szkoda się bawić kompresory, ja włączam tylko do pierwszego pompowania opon UST B)

Użytkownik Rulez edytował ten post 13 sierpień 2009 - 10:20


#10 pawel1315

pawel1315

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 1169 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 11:40

Ja do swoich opon 26x2.00 pompuję 3,5 bara. Jeździ się gładko po asfalcie a w terenie jest dobra przyczepność :P
A te na stacjach to pompują do 5 bar :nuke:

adriansocho dla opon 2.00 minimum to 2 atmosfery :yes:

Reklama

Reklama
  • Google

#11 adriansocho

adriansocho

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 1085 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 13:41

Cieszę się że macie w okolicy przyzwoite kompresory na stacjach, mi się często zdarzało zawitać do stacji gdzie przy 3atm wyłączał się kompresor (pewnie specjalnie tak ustawione, do samochodów wystarczy).

Ciśnienie 2atm dla opon 2" to trochę mało, można złapać snake'a. Ja złapałem ostatnio w Nidzicy na maratonie mając 2,5atm, i to z przodu - jednak dobrze jest ładować więcej.
Adrian S. the Lajt Raider: All terrain, all mountain.
Picasa Web Albums - Adrian Socho - Oddam-Sprzedam

#12 kamfan

kamfan

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 1466 postów

Napisano 25 czerwiec 2011 - 11:02

jeszcze zależy ile się waży, jak ważysz do 60 kg to 2,0-2,5 bara to optimum na maratony/teren, bo przyczepność jest nieporównywalnie lepsza niż w przypadku napompowania do 3-3,5 bara

jako ciekawostka - włoszczowska i spółka do geaxów 2,0 pompuje jak sucho 1,8-2,0 bara, jak mokro to 1,6 bara, bo mniej się nie da bo powietrze z ust schodzi:D

Użytkownik kamfan edytował ten post 25 czerwiec 2011 - 11:04

"People are stupid. [...] They will believe a lie because they want to believe it's true, or because they are afraid it might be true." - Terry Goodkind
"Death is so terribly final, while life is full of possibilities." - George R. R. Martin

Reklama

Reklama
  • Google

#13 johnyADV

johnyADV

    Świeżak

  • Użytkownik
  • 46 postów

Napisano 26 czerwiec 2011 - 23:19

Przecież to nie są opony szosowe które mają małą objętość i trzeba je mocno napompować żeby nie dobić, napompuj tak aby uzyskać odpowiedni dla ciebie kompromis między szybkościę i komfortem - nie ma prostej recepty, zacznij np. od 3 bar .
Zawsze przecież ciśnienie można zmienić zależnie od upodobań.


popieram. każdy musi sobie znaleźć swój kompromis pomiędzy oporami toczenia, komfortem i przyczepnością, jeśli chodzi o ciśnienie w oponach. Przy wadzę 70kg zacząłbym od 3 bar tak, jak Kolega radzi. Ani za duże, ani za małe ciśnienie nie jest dobrym pomysłem. jak znaleźć kompromis? albo z czasem przyjdzie taka wiedza. albo zrób sobie dzień na robienie kółek wokół ulubionej stacji benzynowej i poeksperymentuj z ciśnieniami. Proponuję z tyłu lekko więcej (plus minus 0,3 albo 0,5). Trzeba też pamiętać, że jak jest upał to ciśnienie jest większe, a jak jest zimno to mniejsze. Do tego każda dętka puszcza ciśnienie, jak to oponiarze mówią "skórą", więc tak czy tak ciśnienie będziesz regulował przynajmniej co drugi wyjazd.



Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post