Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

- - - - -

[przerzutka tyl] Shimano Deore


98 odpowiedzi w tym temacie

#1 BomBa

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 35 postów
  • Skąd:POZNAŃ - OPL

Napisano 16 lipiec 2005 - 16:02

Zwykly deore - kolor czarny.
Przebieg kolo 6-8tys km.

Wiec tak:

Luz na mocowaniu do ramy,
Luz na elementach ruchomych (w kazda strone)
Poocierana, po ostrych kontaktach z podlozem.
Rama poobijana od lancucha (slabszego naciagu juz chyba miec nie moze)
Na szybkich odcinkach jadac po korzeniach zdarza sie ze samo przelacza biegi.
Przy jakims przypadkowym skoku mozna sie pobrudzic zakladajac lancuch.

Ogolnie dziwie sie ze jeszcze ja mam - chyba jakies przywiazanie sentymentalne.

Tak podsumowujac:
Dosc dobry sprzet, tylko nie do ostrzejszej jazdy!!!
CZERWONE VW POLO GT
ZIELONY AUTHOR EGOIST
+ MOJ GŁUPI ŁEB
!!!MASAKRA!!!

Vmax - 72km/h (narazie)
TRP - 134km (narazie)

troche o mnie:
www.bombaopl.blog.onet.pl

Rowery

  • admin

#2 mairo

    Maniak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 222 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Jelenia Góra

Napisano 16 lipiec 2005 - 18:40

BomBa napisał:

Ogolnie dziwie sie ze jeszcze ja mam - chyba jakies przywiazanie sentymentalne.

Ja nie miałem takich problemów, teraz mam z tyłu SRAM X.7. Z resztą też się zgodzę zwłaszcza z tym o obijaniu ramy, to zmora chyba wszystkich przerzutek Shimano.

#3 AveS

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 348 postów
  • Skąd:Kraków

Napisano 16 lipiec 2005 - 20:40

Ale się cieszę że wybrałem Sram 5.0 nad Deore :P

#4 Maniak

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 17
  • 1054 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Lubuskie

Napisano 16 lipiec 2005 - 22:01

XT ma silikonowa osłonke i juz nie kaleczy ramy(moze je sprzedaja tez osobno?? :roll: ) pozatym ja jak jeździłem na deore to załozyłem sobe neoprenowa osłonke za 10zł ;-) i wszystko było jak nalezy :wink:

#5 BomBa

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 35 postów
  • Skąd:POZNAŃ - OPL

Napisano 20 lipiec 2005 - 18:32

co do srama to sie sie nawet nie wypowiadam
Mialem (chyba 7.0 - taki szary)
Co prawda byl lekki nie mial luzow itp ale...

polamlem ten ruchomy mechanizm przy przebiegu 2-3tys i do (plastiko podobnych przezutek juz nie wroce)
CZERWONE VW POLO GT
ZIELONY AUTHOR EGOIST
+ MOJ GŁUPI ŁEB
!!!MASAKRA!!!

Vmax - 72km/h (narazie)
TRP - 134km (narazie)

troche o mnie:
www.bombaopl.blog.onet.pl

Rowery

  • admin

#6 merid

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 10 postów
  • Skąd:katowic

Napisano 31 lipiec 2005 - 18:39

Też mam deore przejechałem na niej około 5000km i mam luzy, nie wchodzą mi przerzutki, a co do poobijanej ramy to wziąłem i owinęłem ją dętką i zipami przypiołem :-P :-P :-P

#7 tom@ssek

    Maniak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 383 postów
  • Skąd:Lubań

Napisano 01 sierpień 2005 - 12:21

wczoraj jechałem z kumplami przez las i nie znając drogi zbytnio sie rozpędziliśmy na zjeździe kolega ma <czyt. miał> :niach: :grin: :twisted: Kellysa na Deore i za końcu zjezdu zaliczył OTB rower gdzieś w krzaki i jak go wyciągnął to Olaboga
tylne widełki pękły przy suporcie, szprychy oderwały się od piasty <piasta Formula> ale przeżutka Deore była cała :shock: kolega wziął tylko rower i piaste z koła wucągnął na miejscu :-D bo obręcz hehe to jush nie była obręcz :twisted:
sorki za mały OT
ale do tematu Deore w jego rowerze wytrzymała już koło 4000-5000 km i po takiej przygodzie nadal trybi :idea: :!: <przełożył do innego bika>
No risk No fun...Only Adrenalin :)

#8 DamianYukon

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 548 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:częstochowa

Napisano 25 wrzesień 2005 - 09:58

ja tam nic niemoge zarzucic mojej Deorce :) chodzi jak nalzey a co do obijania o ramę to tez owinalem sobie detką rame i jest juz wporzo,niewiem czemu niektorzy uwazaja ze alivio jest lepsze...

#9 szakq

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 1
  • 4351 postów
  • Skąd:Kraków

Napisano 25 wrzesień 2005 - 11:24

przerzutka sie pewnie nie zgiela dlatego ze farotwnie nie uderzyl nia cala sila albo wogule nia nie udezyl-przy mocnym uderzeniu kazda sie podda-albo ona albo hak ramy-widzialem juz x-0 i nowego oraz starego xtra z wygietym wozkiem-do x-0 koszt wymiany ponad 200zł :)

#10 jo_jacek

    Master

  • Elita
  • Reputacja: 1
  • 1739 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Koszalin
  • Imię:czytaj wyzej

Napisano 25 wrzesień 2005 - 12:31

DamianYukon napisał:

ja tam nic niemoge zarzucic mojej Deorce :) chodzi jak nalzey a co do obijania o ramę to tez owinalem sobie detką rame i jest juz wporzo,niewiem czemu niektorzy uwazaja ze alivio jest lepsze...

mój kumpel powiedzial cyt: "Deore to praktycznie odchudzone alivio" i ma racje nikt nie narzeka na alivio tyle co na deorke..

#11 DamianYukon

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 548 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:częstochowa

Napisano 26 wrzesień 2005 - 19:20

moze nikt nie eksploatuje alivio tak jak deorke-ja na nia nienarzekam..

#12 turim

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 1022 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Będzin

Napisano 26 wrzesień 2005 - 19:25

fakt ludzie stawiają deorce wyższe wymagania niż alivio a co za tym idzie...
inżynier wojskowy buduje narzędzia zniszczenia, inżynier cywilny buduje zaś cele.

#13 MIC

    Stały bywalec

  • Zasłużony user
  • Reputacja: 1
  • 1395 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Opole

Napisano 26 wrzesień 2005 - 20:45

Ja deore nikomu nie polecam juz po pol roku chce zmieniac przerzutke. Poprostu szajs. Dokladnosc zgubila razem ze zrobionymi kilometrami... :-(

#14 DamianYukon

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 548 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:częstochowa

Napisano 27 wrzesień 2005 - 15:49

hmm a myslisz ze alivio lepiej by ci sie sprawowala??

#15 MIC

    Stały bywalec

  • Zasłużony user
  • Reputacja: 1
  • 1395 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Opole

Napisano 27 wrzesień 2005 - 18:48

Z pewnoscia nie. Moja wypowiedz odnosi sie do glownego watku tematu ;-)

#16 Mały

    Maniak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 457 postów

Napisano 28 wrzesień 2005 - 18:20

Ja tam na moją deorke nie narzekam, ma prawie 5000km i chodzi dobrze (choć ma luzy i zaliczyła jedno mocne uderzenie w asfalt ) :) szczerze mówiąc, czytając opinie na jej temat myślałem, że bedzie gorzej :wink:

#17 Gość_gość_*

  • Gość
  • Reputacja: 0

Napisano 29 wrzesień 2005 - 10:47

Mam kilka uwag do Waszej polemiki. Po pierwsze jak ktoś 5000-6000 kilometrów przejeżdża w terenie to się dziwię, że Deorki używa. Do takiego typu jazdy deklarowana jest w pełni uszczelniona choć fakt droga XT. Deorka 2006 na pewno będzie sztywniejsza. Kilka uwag do wszystkich a przede wszystkim do Merida czy jak mu tam. Mam 33 lata i pamiętam początki MTB, więc już pewnie weteranem jestem. Ale przeraża mnie jedno u Was "gówniarzy" bez negatywnego wydźwięku tak to ujmę. Sam walę często byki ortograficzne, nienawidziłem polskiego, miałem autentyczne zaświadczenie o dysleksji i pały z wypracowań zawsze przez ortografię. Jednak patrząc na Was jak się wysławiacie przerażenie mnie ogarnia. Czy wy w ogóle po Polsku jeszcze umiecie mówić czy pisać ? Czego Was w tych szkołach teraz uczą ? Stylistyka i logika wypowiedzi jak pierwotnych ludzi - oczywiście nie do wszystkich zastrzeżenie. Merid jak można napisać „wziąłem”, „owinęłem”, „przypiołem”, każdy wyraz inaczej, jeden dobrze, ale ten ostatni aż razi w oczy – no i ta niekonsekwencja. Nawet taki prostak Lepper pewnie lepiej by się spisał. No i tu może Twa nieznajomość tematu, nie zmienia się przerzutek (chyba, że serwisujesz rower) tylko przełożenia czy biegi.

Pozdrawiam i błagam nie bądźcie takimi prymitywami w wysławianiu się jak luj spod budki z piwskiem za komuny, której też już niepamiętacie zresztą.

też zapalony MTB baiker

#18 fryta

    Master

  • Elita
  • Reputacja: 0
  • 2269 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Stargard

Napisano 29 wrzesień 2005 - 22:38

Gościu, w wielu kwestiach się z tobą zgodzę. Jestem ciekawy, czy jesteś zarejestrowany na forum :wink: . Dalszej dyskuty nie ciągnijmy w tym temacie, bo i tak wszystkie posty nie na temat usunę :wink: Zapraszam do http://xc-zone.jgc.p...opic.php?t=2443

#19 Gość_Anonymous_*

  • Gość
  • Reputacja: 0

Napisano 30 wrzesień 2005 - 15:09

Czytam Wasze posty i troche mnie one dziwią. Mi sie stało to po 500 km a ja mam przejechane 2000 km itd. Jak można oceniać sprzęt po takich przebiegach. Ale wracając do tematu nie jestem zapewne super fachowcem w tej dziedzinie jezdze dopiero od 2 lat, ale interesuje się tym dość poważnie, wiec jezeli chodzi o deore to nie jest zły produkt, fakt można się przyczepić do wszystkiego co się kupi. Ja mam bodajże model z 2001 roku bądż 2002 oczywiscie ma wadę i nie jest idealna chodzi mi o stukanie o ramę, ale w bardzio prosty sposób można temu poradzić. Moja ma przejechane 12000 tyś km. Zapewne wytrzyma jeszcze drugie tyle - jezdze /xc/. TYLKO NA BOGA O TO TRZEBA DBAĆ - jeżeli byłem na maratonie albo jechałem w błocie to to czyszcze. Nie napisze tutaj po ilu km bo to jest bez sensu to zalezy czasami po 40 a czasami po 500. Pozdrawiam wszystkich i dbajcie o to a nie narzekajcie. PS Oczywiście planuje zakup XT mam taka z przodu i jestem w pelni zadowolony, ale to nie jest zpowodowane napewno tym ze ona jest zła. Wymienia się tylko i wyłącznie dla lepszego samopoczucia to tak jak kobita kupuje sobie kiecke. A my pakujemy kase czasami bezsensu w auto rower itp itd.:)

#20 Gość_gość_*

  • Gość
  • Reputacja: 0

Napisano 02 październik 2005 - 18:59

a moje sisy z tyłu po 3000km jazdy po lesie drodze i ubitej nawierzchni mają luzy nie wchodzi im 1 i 7 a więc z waszymi deore i tak nie jest źle.




Podobne tematy Collapse