Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

- - - - -

[opony] Continental Mountain King Supersonic


36 odpowiedzi w tym temacie

#1 bendus

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 6
  • 1274 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z Ziemi Obiecanej ;)
  • Imię:Adam

Napisano 29 kwiecień 2008 - 00:21

Dołączona grafika

Opon Continental Mountain King 2.4 Supersonic kupiłem w ostatnich dniach lutego. Pierwsze wrażenia: bardzo lekka - dwie sztuki waża praktycznie tyle ile moja poprzednia jedna Schwalbe King Jim 2.35". Gumy na ściankach bocznych tylko tyle, by nadać kolor. No i do tego te wielkie napisy... piękne :) Rozmiar jak to ponoć w Conti bywa - zawyżony: na obręczy Mavic EN321 opona ma 52.6mm (pomiar na "balonie") i 58.4mm w najszerszym miejscu (najbardziej wystające klocki) - o 2.4" można tylko pomarzyć.
Podczas pierwszych jazd wyraźnie poczułem (a może to efekt placebo?), że z kół wyparował prawie kilogram wagi. Opona warczy na utwardzonych nawierzchniach niemiłosiernie (jak wszystkie terenowe opoyn) ale zachowuje się poprawnie. W terenie jest za to super. Bardzo dobrze trzyma w przechyłach, dobrze hamuje i ogólnie wszystko super. Uznałbym ją za oponę idelaną, gdyby nie jej delikatna natura :) Na King Jim'ach przejeździłem kilka miesięcy (w tym jeden wyjazd w góry) bez żadnej gumy. W Conti, podczas właściwie dwóch miesięcy łatałem dętki trzy razy (raz z przodu i dwa razy z tyłu). Dwa razy powodem był tak malutki kolec, że aż było mi wstyd za nie. Mógłbym to nawet przeboleć, gdyby nie to, ze bieżnik znika w zastraszającym tempie.
Na wrzuconym u góry obrazku z oponą widać delikatne wyżłobienia we wszystkich klockach. Na napędówce były one już niewidoczne po około 80km w cyklu 50%teren 50% utwardzone nawierzchnie.
Dale j było jeszcze gorzej... :(

Po około 620km opona tylna wyglądała tak:
Dołączona grafika

Takie złuszczające się kawałki są na całym obwodzie koła.
Ważę dużo (85kg) i niestety z racji adresu sporo muszę wozić się po asfalcie/chodnikach, ale odrywające się całe kawałki klocków to stanowczo za wiele po takim dystansie.
Opony przełożyłem do roweru dziewczyny. Ona waży mniej, więc może u niej oponki pojeżdżą dłużej.

Ogólnie to, jak napisalem wcześniej - genialna opona w teren, ale koszmarnie nietrwała w codziennym użytkowaniu, zwlaszcza jako opona napędowa.

Rowery

  • admin

#2 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 29 kwiecień 2008 - 19:48

zalozylem mk ss na tyl - glownie po to by sprawdzic czy opona przezyje jako napedowa niskie cisnienie eksploatacyjne. na razie snejka nie zlapalem (2 jazdy w terenie)
scianki rzeczywiscie sa bardzo cienkie.
jutro dotrze do mnie drugi mk. w ramach odchudzania roweru.

630 km i taki stan... no coz u mnie oznacza to ok miesiąca jazdy w sezonie (przy bardzo intensywnym troche mniej). czy to mocne/slabe zuzycie? zjazdowa schwalbe space wygladala tak samo. choc cena znacząco rozna ;). zakladajac ze opony sezonowe eksploatuje od marca do konca pazdziernika (8 mcy) to jesli tyle da rade to bede zadowolony.
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#3 mako7

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 368 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznań

Napisano 29 kwiecień 2008 - 21:04

Ja niestety mam "ale"...
Moim zdaniem watpliwa trakcja na mocno pisakowych odcinkach, za to nieźle w błotku (bardzo szybkie czyszczenie) ponieważ ujeżdżam w 90% nie utwardzone drogi to mam nadzieję że pochodza dłużej. A co do "lekkiej" budowy to fajnie uwidoczniło to zalanie Joye's i "fontanny" na bocznych ściankach :-)

Generalnie oponka nie idealna ,ale świetny kompromis waga-walory trakcyjne w moim odczuciu w 5 stopniowej skali 4.

Ciekawe jak wypadły by w konfrontacji z nowymi RR 2008...????

#4 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 29 kwiecień 2008 - 21:11

moim zdaniem nowe rr nadal wygladają bidnie. bieznik mimo zmiany formy i ustawienia klockow nadal jest mikry. rowniez na stronie continentala jest informacja dotycząca najwyzszego (najlzejszego modelu) ze jego zabezpieczenie antyprzebiciowe jest bardzo niewielkie.
wiec jesli mam przebijac lekkie opony to juz wole mk bo jest sporo lzejszy od rr przy rozmiarze 2.4
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#5 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 30 kwiecień 2008 - 21:52

dzis powolne przemieszczanie sie w parku niedaleko domu. nie zauwazylem kupki szkiel. przednie kolo (diesel) przeszlo bez problemu, tylne z mk.... pssssss. kapec. szkło wbite w górna czesc opony do tego dwa inne płytkie cięcia jedno równolegle do kierunku jazdy drugie prostopadle bez przejscia na wylot....
jestem na siebie zly - choc najprawdopodobniej nie dalaby rady zadna opona w taiej sytuacji zalozona jako napedowa.
testuję dalej - w sobote. jak przezyje maraton mimo cięc to wystawię jej ocene bardzo dobrą.
się zobaczy....
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

Rowery

  • admin

#6 bendus

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 6
  • 1274 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z Ziemi Obiecanej ;)
  • Imię:Adam

Napisano 06 maj 2008 - 00:32

W piątek, na majowym wyjeździe kolejna guma w wykonaniu MK. Tym razem przedni MK w rowerze dziewczyny padł ofiarą jakegoś roślinnego kolca. Albo koszmarny pech, albo zaczyna się tu rysować wyraźna tendencja.

#7 Mentos

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 1084 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Miasto Królów Polskich

Napisano 06 maj 2008 - 11:33

proszę mnie przestać wqurwiać ;), właśnie doszły 2 nowe Kingi a Wy mi tu tak biadolicie :D. Że będą szybko schodzić i przy moim skromnym przebiegu na Endurowcu raz na sezon będę musiał przód na tył dać i 1 nową kupić to nie ma problema, ale te kapcie aż tak ?

#8 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 06 maj 2008 - 12:20

to ze przedziurawilem w tak kretynski sposob tylną mk to wybitnie moja wina - a nie opony. po prostu zawsze jezdzilem po szklach ale na ciezkich wiec i grubych oponach ktore na grzbiecie tuz pod klockami bieznika pewnie maja ze dwa razy grubszą warstwe gumy.
jezdzilem w sumie kilkadziesiąt km na mk jako napedowce i jestem zadowolony. jechalem tez na maratonie w szczawnie zdroju, cisnienie ok 2 atmosfer i nie bylo zadnych problemow. nie zaliczam wiec laczka na szkle jako minusa dla tej opony bo kawalki szkla byly bardzo duze wiec trudno się dziwic. detka ma ok 200 gram i taki zestaw zapewnia raczej bezproblemową jazde.
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#9 Andref

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 461 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bapwaba

Napisano 08 maj 2008 - 12:53

Ja właśnie wróciłem z długiego weekendu na pograniczu Małych Pienin i Beskidu Sądeckiego. Opinia dotyczy MK SS 2,2" zamontowanych w fullu o skoku 130/130. Ważę nieco ponad 70kg z całym ekwipunkiem. Cztery dni jazdy i ani jednego kapcia! Kolega na IRC'ach Trailbear 2,25" dwa razy zmieniał dętkę :)
Jak dla mnie świetne opony, prędkości przelotowe na szlakach, szczególnie pod górę, znacząco rosną.

#10 mako7

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 368 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznań

Napisano 10 maj 2008 - 19:46

No wiec, moje zdanie na temat tych oponek po przejeczaniu jakis 500km zdecydowanie się poprawiło..., oponki moim zdaniem wola troszkę niższe ciśnienia, moje przyzwyczajenia do dośc mocno nabitych opon musiałem tu zmienic z korzyscia dla trakcji(zdecydowanie poprawiła się trakcja na piaszczystych odcinkach, przestałem się czuc jak na lodzie).
Na razie zero przebic,, ale jeżdżę na Joe's więc to nie do końca wymierna opinia.
W sumie jednak na razie OK :-)

#11 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 06 czerwiec 2008 - 21:12

wczoraj wbiłem do moich mk cisnienie 3.5 atmosfety co dla mnie jest wartoscia nienormalną ale co tam. poswiece sie na piec minut :)
zauwazylem ze na luznym podlozu przy takim cisnieniu w mk rower pływa. mialem wrazenie wypływania na zewnątrz zakrętu, cos jak technika wchodzenia w zakręt samochodem wrc :)
wrocilem do normalnego cisnienia roboczego 1.5 przod/2 tyl.
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#12 Wax

    Kombinator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 21
  • 2058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Świdnic.a
  • Imię:Marius.z

Napisano 10 czerwiec 2008 - 20:56

Zbliża się czas wyboru opon terenowych. Na oku miałem nowe RR/NN albo Speed Kingi Supersonici. Jeden z forumowiczów zwrócił moją uwage właśnie na MK SS 2.2. Po przeczytaniu tego tematu jednak mam wątpliwości, by wjechać w teren muszę przejechać z 10km asfaltem w jedną stronę i to może być dość destrukcyjne dla tych opon.
RR mimo poprawy bieznika jak pisał Tobo to dalej bieda, chwalą NN ale to podobne opony jeśli chodzi o trwałość jak RR.
Teraz jeżdzę na Explorerach i jestem na maxa zadowolony, zero kapci przez około 900km, mimo to chciałem spróbować czegoś innego (lepszego) i lżejszego (<500g).
Pomożecie coś ?

#13 bendus

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 6
  • 1274 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z Ziemi Obiecanej ;)
  • Imię:Adam

Napisano 11 czerwiec 2008 - 08:23

Jednoznacznej odpowiedzi trudno udzielić. MK są świetnymi i lekkimi oponami w teren. Okupione jest to trochę mniejszą trwałością, ale cóż... trwałe, lekkie i dobre to tylko w erze.
Z łapaniem gum, to trochę jak widać, kwestia farta: ja łapałem regularnie w podłódzkim Lesie Łagiewnikckim, a innym się udaje pojeździć po górach bez kłpotów.
Podejrzewam, że gdybym miał mniej asfaltu wokół siebie, to nie rozglądałbym się za innymi kapciami, bo waga i przyczepność są super (moje obecne Fat Albety mogą się schować)

#14 Wax

    Kombinator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 21
  • 2058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Świdnic.a
  • Imię:Marius.z

Napisano 11 czerwiec 2008 - 10:04

Dobra, poczytałem na necie :) i kupię je w wersji SS 2.2. Bendus tak rozumiem, że albo lekkie i mniejsza trwałość, albo ciężkie i wytrzymalsze.
Dam znać jak przyjdą i pojeżdżę trochę. Dzięki.

#15 jacekkoz

    Stały bywalec

  • Elita
  • Reputacja: 1
  • 862 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wawa

Napisano 08 lipiec 2008 - 10:19

ja tez chciałm zmienć komplecik na MK SS 2.4 ale zastanawiam się czy przy mojej bardzo słusznej wadze to ma sens. Nie wiem czy ponownie nie skusze się na Conti Survival Pro - mam teraz z tyłu i uważam że to jedna z najlapszych gum na jakich jeździłem. Moja ma około 2kkm i jeszcze jest sporo bieżnika (ale niestety przeciąłem ją z boku na jakimś szkle).

#16 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 08 lipiec 2008 - 22:53

dziwi mnie to ze mimo lichej grubosci scianki nie łapię na nich kapci. za to nie kochają jazdy po twardej nawierzchni pokrytej szkłami ;) z ich powodu nauczylem sie bardziej uwazac po czym jezdze na ucywilizowanych terenach ;) choc problemy stwarzają nieucywilizowani osobnicy żonglujący butelkami. i niestety kiepsko im to wychodzi... :)
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#17 Maciek111

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 28 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:WaWa
  • Imię:Maciek

Napisano 31 lipiec 2008 - 22:12

Ja mam natomiast bardzo przykre doświadczenie z MK SS 2.2 Kupiłem je specjalnie do jazdy w terenie i na pierwszy wyjazd zabrałerm w trasę po Kazimierskich wąwozach. Opony zostały napompowane wg wskazań producenta. Co do spisywania się w dość trudnym terenie (korzenie, glina, kamienie) to oceniam je bdb. Jednak najgorszą sprawą jest to, że nie wiadomo skąd tylna opona złapała ponad 2cm rozcięcie na zewnętrznej gumie (nie przebiła się przez osnowę ochraniającą dętkę). Oponkę próbowałem naprawić u wulkanizatora, ale powiedział mi, że z takim przebiciem to nadaje się na śmietnik. Wg mnie przyczyną tego jest chyba bardziej jakość gumy, gdzie producent bardziej skupił się na wyśrubowanej wadze.
Generalnie opona po 40km jazdy wylądowała na śmietniku. Ja natomiast zastanawiam się czy nie wrócić do mogo poprzedniego typu opony - Panaracer Cinder 1,95, na której przejeździłem kilka tyś km. I nie było tam takich zdarzeń jak pękanie klocków, czy gumy.

#18 jacekkoz

    Stały bywalec

  • Elita
  • Reputacja: 1
  • 862 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wawa

Napisano 09 sierpień 2008 - 10:55

witam,

czy ktos ma może pojęcie ile waży wersja drutowa MK w rozmiarze 2.4? Myslę ze oponka nie jest aż tak strasznie odciążona i powinna byc mocniejsza.

#19 Amok

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 103 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rüsselsheim (Niemcy)
  • Imię:Michał

Napisano 09 sierpień 2008 - 11:26

Tyle podaje producent:
http://www.conti-tyres.co.uk/conticycle/ti...ntainking.shtml
Myślę, że odchyły od normy są niewielkie. :P

#20 NorieL

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 166 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Racibórz

Napisano 20 sierpień 2008 - 20:46

Mam dokladnie te same doswiadczenia co Maciek111. Po przygodach z Exlorerami powiedzialem sobie "nigdy wiecej" Continetali nie kupie. Tydzien temu jednak popelnilem drugi raz ten sam blad i kupilem ponownie Continentale. Tym razem MountainKingi 2.2. No i widzialy galy co braly. Wczoraj snake. Podczas ogledzin opony okazalo sie ze ma 3 dosyc glebokie ciecia oraz jedno praktycznie przechodzace przez oplot. Dzisiaj kolejny kapec. I niech mi nikt nie mowi ze po gwozdziach allbo szkle jezdze. Przez ostatni rok smigalem tymi samymi trasami na Maxxisach Flightweight-ach 330 i nic!!! Ponadto, bieznik (szczegolnie w napedowej) wyglada jakby opona miala conajmniej 1k za soba. Przypomne, opony mam dopiero niecaly tydzien!!! Nawet przyczepnosc to zadna rewelacja. Wczoraj zaliczylem glebe bo poczulem sie zbyt pewnie i wylozylem sie na lekkim zakrecie (wilgotna ubita gleba). Jestem bardzo rozczarowany oponami, kolejny raz kupa kasy poszla w bloto.
Jedyny plus opon to niskie opory toczenia (mozna osiagac niezle predkosci) oraz masa.
Przerzucam sie na Panaracery FireXC PRO. Zobaczymy czy tym razem bede zadowolony.




Podobne tematy Collapse