Użytkownik Ecia dnia 7.12.2007, 22:59 napisał
Acha, czyli xs po prostu mają trójstopniową regulację sprężyny i tym się różnią od xe - niczym więcej?
Tego do końca nie wiadomo. Trzeba by rozłożyć obydwa na części i porównać. Może jakieś tańsze łożysko, może coś tam, może nic, kto to wie.
Przy okazji dodam, że spotkałem się z opinią, że "XS-Carbon mają lepsze uszczelnienia od XS", przy czym nie było to poparte żadnymi argumentami.
Cytat
Rowerex: może ty coś napiszesz o swoich i ich wytrzymałości na maltretowanie ;) ? Choć skoro starszy model, to i parametry mogą być nieco inne... ale zawsze to jakaś orientacyjna informacja ;)
Trudno opisywać odporność na zużycie, bo każdy maltretuje sprzęt na swój sposob. Time'y są nieporównanie wytrzymalsze niz moje poprzednie pedały Authora (system a'la spd), które już po niecałym roku zaczęły lekko szwankowac, a po następnym dostały strasznych luzów, w prawym zapadł się jeden zatrzask, a niekontrolowane wypięcia stały się tak upierdliwe, że przestało mi się chcieć z nimi użerać.
Moje XS'y jeżdżą już ze mną dwa lata (data zakupu to sierpień 2005, przebieg koło 12kkm - tu mała weryfikacja, bo zerknąłem na paragon) Jedną parę używam do dwóch rowerów (nie licząc trenażera :D), jeżdże cały rok, oczywiście najwięcej w tzw "sezonie". Nie zauważam na razie żadnych negatywnych zmian jeśli chodzi o wpinanie i wypinanie buta.
Lewy pedał ma jakieś dziwne obicia czy wytracia korpusu (w prawym tego nie ma), w zasadzie nie wiem co to jest i skąd sie to wzieło (może lewą stopą gorzej trafiam w zatrzask?), przy czym jest to wyłącznie "efekt estetyczny" nie mający żadnego związku z działaniem jakiejkolwiek części.
Ostatnio, jak już o tym pisałem, pedały nabrały wody i lewy trochę opornie się kręcił. Po małym "przeglądzie" kręci się dużo lepiej, choć pisząc że "jak nowy" trochę przesadziłem. Prawdopodobnie łożyska nabrały lekkich luzów, ale na razie nie widzę powodów do ich ewentualnej wymiany.
Cytat
PS. I jeszcze jedno: jak w tych pedałach z niekontrolowanym wypinaniem się? Czy zdarza się niechcący wyrwać blok z pedału, pociągając np. gwałtownie nogę do góry? Albo - co gorsza - czy nie wypinają się pod wpływem jazdy po wertepach - górskich kamienistych szlakach? Moim 540tkom to się, niestety, często zdarza :huh: ...
Nie jestem w stanie przypomnieć sobie żadnego przypadku niekontrolowanego wypięcia, ani pod wpływem drgań na wertepach, ani pod wpływem mocnego ciągnięcia (np. siłowe podjeżdżanie na bardzo twardym przełożeniu). W poprzenich pedałach było to częste i jak zapewne wiesz, dość niebezpieczne.
Jeśli ktoś się boi o niekontrolowane wypięcia podczas sportowej jazdy (wyścigi itp.), to może zamienić ze sobą bloki w butach. Przy "normalnym" założeniu, tzn. lewy blok do lewego buta, a prawy do prawego, kąt wypięcia wynosi 13-stopni, zaś po zamianie 17-stopni. Ja używam "normalnego" ustawienia, przy czym bloki mam lekko skręcone pod kątem, aby pięty mieć lekko do wewnątrz (czyli kąt wypięcia u mnie jest teoretycznie jeszcze mniejszy).