Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

- - - - -

[Hydrobak] plecak z bukłakiem


20 odpowiedzi w tym temacie

#1 rowerzystka

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 631 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd::-)

Napisano 25 kwiecień 2007 - 08:48

Camelbak - plecak z bukłakiem - wersja Hydrobak

Niedawno zakupiłam. Szukałam czegoś niewielkiego i lekkiego, po rozeznaniu oferty wybrałam jak powyżej. Pojemność worka na wodę to 1,5l i ... to w zasadzie tyle. Plecak jest maleńki i do głównej kieszeni już się nic raczej nie zmieści, hmm, może jedynie mapa :). Poza główną kieszenią, jest jeszcze jedna - mała - wejdą do niej dokumenty, pieniądze, ew. klucze. Plecak jest lekki. Producent podaje, że pusty waży jedynie 0,36 kg, natomiast z pełnym bukłakiem 1,86 kg. Nie mam w domu wagi, ale rzeczywiście jest leciutki. Do tej pory testowałam go raz - zabrałam na wycieczkę w większości terenową - 100 km. Ciekawa byłam bardzo jak zareagują moje plecy - mam skoliozę - i obawiałam się dolegliwości bólowych po X km. Nic takiego się nie stało, co mnie mile zaskoczyło. Całą wycieczkę przejechałam bezboleśnie.
Końcówka z ustnikiem jest zaopatrzona w żółty zaworek, po przekręceniu go w bok, układ uszczelnia się, co zapobiega ew. kapaniu, choć nawet bez tego nic nie kapało. Woda nie ma posmaku plastiku, gumy ani niczego w tym stylu. Otwór, przez który wlewa się wodę jest duży, co ułatwia nie tylko nalewanie, ale także później czyszczenie zbiornika. Szelki plecaka są wykonane z siatki. Na szelkach i z tyłu elementy odblaskowe. To tyle na dzień dzisiejszy. Potestuję dłużej, to pewnie coś jeszcze dopiszę.
A może ktoś z Was ma to ustrojstwo? Jak wrażenia? Piszcie.
Dokładam jeszcze info producenta, skopiowane z www, z moimi komentarzami w nawiasach:


Pojemność bukłaka: 1.5 litra
Pojemność ładunku: brak (do małej kieszonki wmieszczą się drobiazgi, do głównej wejdzie jeszcze mapa)
Wymiary: 343 mm x 203 mm x 45 mm
Waga: napełniony - 1,86kg, pusty - 0,36kg

kolor: szaro-pomarańczowy, szaro-niebieski, czarny (ja mam szaro - niebieski)

Przeznaczenie: MTB, szosa, ski touring, narty, góry, rolki, nordic walking

Specyfikacja:
- zewnętrzny dostęp do bukłaka Omega™
- zewnętrzna (zip) kieszeń na klucze i rzeczy niezbędne
- niski profil utrzymuje zawartość stabilnie i nie koliduje z kaskiem np. rowerowym
- bardzo wygodne i oddychające szelki z miękkiej siatki
- odblaski dla zwiększenia bezpieczeństwa
- cena 139,00 zł
Podziękowania dla Rikera :)

Rowery

  • admin

#2 rappid

    Amator

  • Zasłużony user
  • Reputacja: 0
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:the island
  • Imię:sebastian

Napisano 07 maj 2007 - 16:06

Wyświetl postUżytkownik rowerzystka dnia 25.04.2007, 08:48 napisał

Camelbak - plecak z bukłakiem - wersja Hydrobak


potwierdzam slowa rowerzystki. hydrobak bardzo przyjazny i lekki. w sam raz na maratony lub wycieczki.
mam ta sama wersje kolorystyczna. a o tym zoltym zaworku to sie dopiero teraz dowiedzialem, hihi.
polecam.
pzdr, rappid

#3 rurokura

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 537 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:katowice

Napisano 08 maj 2007 - 00:18

siema
tez mam hydrobaka z camela .. jakaś stara wersja -nie ma żadnych kieszonek -tylko worek 1,5l ,jedna komora na ten worek i szeleczki z cienkich pasków ..
jestem bardzo zadowolony z tego wynalazku -parwie sie z nim nie rozstaje -jest bardzo wygodny ,prawie nie czuje sie go na plecach ,jest na tyle mały ze nawet w upale plecy sie nie pocą w miejscu styku ,ciecz nieźle izolowana termicznie od pleców
nawet jak nie mam rowera a ide na miasto to czasami go ze sobą zabieram -jest leciutki i wygodny -nie czuje sie go
naprawde super sprawa
polecam
divine moments of truth

#4 Toosh

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 663 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Białystok

Napisano 08 maj 2007 - 00:37

a mozna kupic same ustniki?

#5 Sintesi

    Stały bywalec

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 1163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:katowice czy jakos tak!?

Napisano 08 maj 2007 - 21:29

mozna kupic same ustniki...

http://www.centrumrowerowe.pl/index.php?s=...id=249&l=pl

Rowery

  • admin

#6 rowerzystka

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 631 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd::-)

Napisano 09 maj 2007 - 08:22

plecaka używałam podczas kilkudniowej kszubskiej eskapady majowej. Kilka dni jazdy rowerem z rzędu, z czego ogromna większość po terenie. Co mogę powiedzieć: nic nie cieknie. Otwór do wlewania wody jest bardzo duży i dzięki temu nie ma problemu z dolewaniem nowych porcji na trasie. Jest wygodny - nic nie uwiera. Całkiem pewnie siedzi na plecach i nie lata po nich mimo braku pasków piersiowych i biodrowych. Bóle pleców pojawiły się u mnie, gdy zaczęłam sznurkami przyczepiać do niego kurtkę, tudzież polara w razie zimna. Większe ciężary, jak widać, nie dla mnie.
Podziękowania dla Rikera :)

#7 rowerzystka

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 631 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd::-)

Napisano 30 lipiec 2007 - 12:19

użytkuję już jakiś czas. Z myciem zbiornika na wodę nie ma problemu. Woda nadal nie ma dziwnego posmaku. Sam plecak przeżył 2 krotne pranie - nic się z nim złego nie stało - wygląda jak nowy.
Podziękowania dla Rikera :)

#8 black rider

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 512 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Prabuty
  • Imię:Kamil

Napisano 02 sierpień 2007 - 15:03

Aloha,
Ech wczoraj przyszedł do mnie ten sam plecak, pomyslałem zeby zrobić test i wrzucić na forum bo jak szukałem to niewiele znalazłem na jego temat w necie i ktoś mnie ubiegł ;) no nic. W sobote jade na jakies 70km a w następny piątek na 140-150km nad morze i tam go troche potestuje, moze napisze jak się spisywał jak cos ciekawego zauważe, narazie planuje czy da się zaczepić małą popke za te małe szeli zamykajace komorę bukłaka. I jestem ciekawy jak go umć jak naleje doń powerade itp żebym potem grzybów nie miał bez kupowania tabletek do czyszczenie Camelbaka za śmieszna ce ne 34zł za 8tabletek. Kupiłem narazie 10x tansze tableki do sztucznych szczęk Corega Tabs. Zobaczymy jak się spiszą, a wy jak go czyścicie?
I want to ride my bicycle I want to ride my bike

#9 rowerzystka

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 631 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd::-)

Napisano 03 sierpień 2007 - 08:05

Czyszczę zupełnie normalnie - rozkręcam co się da i myję ciepłą wodą z płynem do naczyń. Sporo ułatwia duży otwór na wodę, do którego swobodnie mieści się ręka. Potem płuczę i suszę. Problemów z glonami / grzybami nie mam - może dlatego, że leję do niego WYŁĄCZNIE wodę i nigdy nie odkładam czyszczenia na "wieczne jutro".
Podziękowania dla Rikera :)

#10 Ecia

    Wersja Terenowa

  • Elita
  • Reputacja: 11
  • 10315 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:my się znamy?
  • Imię:Ecia

Napisano 03 sierpień 2007 - 10:30

W jaki sposób suszysz bukłak? Ja mam z tym nieustający problem - zarówno z samym korpusem, jak i (a nawet bardziej) z rurką.
Dodam, że mam bukłak z szyną, czyli teoretycznie łatwiejszy do wysuszenia... a i tak trwa to min. kilka dni, zanim znikną ostatnie kropelki wody, i muszę stosować rozmaite sztuczki w stylu umieszczania wewnątrz np. zmywaka (oczywiście suchego) dla rozchylenia otworu...
Pozdrówko w potrzebie :) ...
Daleko od szosy ;)

Gdzie jest RURA?

#11 rowerzystka

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 631 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd::-)

Napisano 03 sierpień 2007 - 11:01

Z suszeniem, podobnie jak Ty, stosuję sztuczki :). Płuczę w dość mocno ciepłej wodzie, zauważyłam, że wtedy szybciej wysycha. Po płukaniu, wytrząsam całość i tyle ile się da, wycieram małym ręczniczkiem, który nie zostawia włosków. Następnie do środka wkładam kilka kawałków poskładanej wielokrotnie ligniny, lub tak samo poskładane chusteczki higieniczne. W ten sposób rozchylam ustrojstwo, by obeschło to, co jednak pozostało jeszcze lekko mokre.
Jeśli idzie o rurkę, to demontuję i rozbieram na części pierwsze ustnik. Tam gdzie rurka łaczy się z bukłakiem też mam popodkładane zwinięte kawałki chusteczek, tak, aby przez oba końce rurki powietrze mogło swobodnie przechodzić. Dodatkowo, rurkę do suszenia tak układam, by szła na dół, wtedy ew. kropelki skapują.
Generalnie metoda działa, choć, jeśli zrobię to na szybko, zdarza się, że w rurce zostaje nieco kropelek.
Podziękowania dla Rikera :)

#12 Janisław

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 9
  • 873 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kwidzyn
  • Imię:Jachu

Napisano 03 sierpień 2007 - 11:51

A ja mam takie pytanko, jaka jest rzeczywista wielkość kieszonki w tym plecaku (tej niebukłakowej)??
Szukam jakiegoś niedużego camelbacka w którym mógłbym zmieścić oprócz torebki z wodą jeszcze klucze, telefon i cyfrówkę - wejdzie to do Hydro?

#13 rowerzystka

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 631 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd::-)

Napisano 03 sierpień 2007 - 12:15

Plecak jest bardzo mały. W komorę z bukłakiem da się na upartego wcisnąć jeszcze mapę.
Co do kieszonki poza komorą bukłaka - jest jedna płaska na zamek. Można w nią wsunąć prawie całą dłoń... gdy bukłak jest pusty. Kiedy jest pełen, to wchodzi do niej niewiele - ja w niej chowam dowód osobisty i kartę grupy krwi, czasem chusteczki (oczywiście nie całą paczkę). Kiedyś eksperymentowałam z kluczmi na breloczku, ale 3 dość spore klucze i brelok, to już było trochę za wiele :). Tj. mieściło się niby, ale kieszonka była mocno wypchana. Komórka powinna wejść. Cyfrówka, jako większa od komórki - już niekoniecznie, choć osobiście nie próbowałam.
Celowo wybrałam sobie taki mini plecak, bo mam problemy z kręgosłupem. Nie chciałam, by mnie kusiło ładowanie do niego "kilku najpotrzebniejszych rzeczy". Jak wiadomo, czasem zbiera się ich ostatecznie całkiem sporo, a to swoje waży. W tym przypadku, za bardzo nie ma możliwości, by załadować coś jeszcze ;)
Podziękowania dla Rikera :)

#14 rowerzystka

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 631 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd::-)

Napisano 27 sierpień 2007 - 08:22

ustnik zaczął przeciekać jakiś tydzień przed wyjazdem w góry, czyli coś z początkiem sierpnia. Po każdym piciu trzeba rurkę podnieść do góry i zdusić ustnik palcami, by zassało powietrze i nie ciekło. Kapanie najbardziej daje się we znaki w terenie na nierównościach. Na szosie jest nieco mniej dokuczliwe.
Podziękowania dla Rikera :)

#15 black rider

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 512 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Prabuty
  • Imię:Kamil

Napisano 27 sierpień 2007 - 09:14

Hydrobak nie jest pojemny? To chyba jakieś inne modele mamy, ja go kupiłem na samym początku sierpnia i przejechałem z nim ponad 500km i na szosie i w terenie. I ja dla mnie to to to bardzo pojemny plecak mimo swoich mały rozmiarów: do komory głównej (miedzy bukłak a plecy) spokojnie wchodzi mapa, a po drugiej stronie bukłaka zmieściłem jeszcze pompke. Co do tej kieszonki to też brakiem miejsca nie grzeszy, spokojnie cała paczka chusteczek się mieści i jescze do tego można włożyć telefon bez zapinania 'na chama'. próbowałem nawet włożyć tam dętkę ale chciałem zepsuć zamka.
A można do niego włożyć do komory głównej lub całą przełożyć przez tą 'szlufke' na kieszeni i te 'zamknięcie' (tego co jest po drugiej stronie patrząc od nakłądki na wentyl nie mam pojecia jak sie to nzaywa :) ) zaczepić o klape nakłądajaca sie na bukłak, zreszta dzisiaj zrobie zdjęcia i jak uda mi sie zgrać to pokaże. Z tym zę z tym drugim rozwiązaniem zmniejsza sie pojemność kieszonki. A umiejsowienie pompki w plecaku obydwoma sposobami było przy pełnym bukłaku.
Ogólnie plecak bdb (mi ustnik jescze nie cieknie), troche denerwujace są tak miękkie plecy że czyc jak z upływem wody plecak 'rozpłaszcza się' na plecach przez co jest luźniejszy i na bardziej stromych zjazdach ochoczo zsuwa się na kask, ale za tą cene nie można mieć wszystkiego.
A... te Corega tabs spisują sie świetnie po słodzonych napojach, trzeba tylko dobrze wypłukać po nich bukłak, zero zapachu po na poju i po tabletkach a cena 10x mniejsza niż tych które poleca Camel :P
I takie pytanko jeszcze mam co bedziesz robiła z tym cieknącym ustnikiem? wymieniasz na nowy czy mozę takie cos łapie sie juz na gwarancje?
I want to ride my bicycle I want to ride my bike

#16 rowerzystka

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 631 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd::-)

Napisano 10 wrzesień 2007 - 10:46

no fakt, spróbowałam i mała pompka wejdzie z boku do komory głównej :). U mnie plecak się nie zsuwał, nawet na zjazdach w górach. Co do ustnika i ew. gwarancji - wstyd się przyznać, ale w artystycznym nieładzie, który na ogół panuje w moim pokoju gdzieś się zadział paragon. Przypuszczam, że wyrzuciłam go pewnego dnia, gdy robiłam gruntowne porządki.... więc z gwarancji nici :w00t:. Z ustnikiem, jak się okazuje, jest problem. Sprawdzałam w minioną sobotę w 2 rowerowniach w Poznaniu, gdzie dystrybuują Camela i części do niego i ....nigdzie nie mieli :(. Muszę czekać aż sprowadzą.... jeśli sprowadzą. Tymczasem cieknie.
Podziękowania dla Rikera :)

#17 black rider

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 512 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Prabuty
  • Imię:Kamil

Napisano 18 listopad 2007 - 18:46

troche odgrzebie temat biorąc pod uwagę nadchodzącą zimę. Na stonie producenta bądź co bądź było napisane że bukłak utrzymuje temperaturę, ale sam sie zdziwiłem tą właściwością. Temp.~1-2*C i przez ok 1,5h jazdy nie odczułem jakiegoś znacznego schłodzenia, a nie lałem wcale wrzątku. Denerwuje na pewno to że przy pierwszym łyku zęby dygoczą z zimna, choc można dokupić jakiś ocieplacz na rurkę, ale jak dla mnie strata kasy.
I want to ride my bicycle I want to ride my bike

#18 Ecia

    Wersja Terenowa

  • Elita
  • Reputacja: 11
  • 10315 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:my się znamy?
  • Imię:Ecia

Napisano 18 listopad 2007 - 18:51

Można po prostu wdmuchiwać resztę płynu z rurki z powrotem do bukłaka - wówczas ta resztka nie wychładza się i kolejny łyk po dłuższej przerwie nie powoduje termicznego dyskomfortu. Oczywiście trzeba to robić z wyczuciem - żeby nie napompować bukłaka do rozmiarów balonika :)
Pozdrówko zastępcze :)
Daleko od szosy ;)

Gdzie jest RURA?

#19 rowerzystka

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 631 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd::-)

Napisano 19 listopad 2007 - 10:30

jeżdżę z nim cały czas i:
- woda nie robi się lodowata, schładza się tylko ta niewielka ilość w rurce,
- któregoś dnia nalałam mocno ciepłej wody - po jakimś czasie podczas jazdy nieco przestygła, ale nadal była ciepła,
- zupełnie zmasakrowałam ustnik (tą gumową część) - nie tylko, że kapie, bo zrobił się nieszczelny, ale też pękł z boku (czyżbym miała za ostre ząbki? :)). Szczęście, że jest jeszcze ten żółty zaworek, którym można zablokować dopływ wody do ustnika. Tak czy owak, ustnik okazał się słabiutki - nie wiem, czy tylko ja tak trafiłam, czy wszystkie Hydrobaki tak mają.
Podziękowania dla Rikera :)

#20 Viviusek

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Radom

Napisano 19 listopad 2007 - 15:58

ja swój też lekko pogryzłem, ale tylko cieknie z niego :P co do temperatury to zgadzam sie nawet dobrze trzyma :P ale w zime preferuje krótki postój z gorącą herbatką ^^
Sprzedam:
Rower Kross Level A4 19' rocznik 06' przebieg około 3500km stan bdb info PM lub GG:2993685




Podobne tematy Collapse