Skok: 100 mm
System: powietrze/olej
Tłumienie: olejowe TPC
Regulacje: twardość (air), tłumienie odbicia, blokada skoku z kierownicy
Uszczelki: Evil Genius
Średnica rury sterowej: 1 i 1/8"
Golenie wewnętrzne: aluminiowe 30.0 mm
Golenie zewnętrzne: magnez
Smarowanie: kąpiel olejowa
Maksymalna dopuszczalna średnica tarczy hamulcowej: 210 mm
Maksymalna szerokość opony: 68.6 mm
Średnica koła: 26"
Rodzaj mocowania hamulca tarczowego: post mount
Wysokość widelca (mierzona od środka osi koła do dolnej krawędzi dolnej miski w sterach): 470 mm
Waga: 1530 g (z przyciętą rurą sterową)
Cena: 1249 pln
Przebieg ok. 750 km (jeden maraton, nieoficjalny łódzki, ale zawsze
Waga "pilota" (czyli mnie
Do rzeczy:
ZALETY -
Porównywać go z poprzednim amortyzatorem nie zamierzam. To jak pierdnięcie do burzy. Podstawowe wymagania jakie miałem w stosunku do amortyzatora to waga i kultura praca. Jeśli chodzi o te kwestie moje zadowolenie wynosi 100%. Jestem lekki, staram się na rowerze jeździć a nie latać, więc pancerne stworzonko pokroju Bombera nie jest mi potrzebne. Amortyzator jest bardzo miękki, wybiera niemal wszystko na co najadę. Na sztywność też nie mam prawa narzekać. Czuję, że rower jest 1 kg lżejszy. Początkowo miałem wrażenie, że nie mam przodu roweru
WADY -
Niestety potwierdza się teza o nienajlepszej pracy blokady skoku z manetki na kierownicy. Nie miałem co prawda jakiś strasznych problemów, w stylu zupełne zablokowanie i konieczne użycie narzędzi, ale system nie działa idealnie. Jeżeli blokadę włączam na krótko, powiedzmy do kilku minut to nie ma problemu, po zwolnieniu blokady niemal natychmiast wszystko wraca do normy. Natomiast raz jechałem dłuższy odcinek szosą, jakieś kilkanaście minut z zablokowanym skokiem i po zwolnieniu blokady minęły dobre dwie, trzy minuty zanim amortyzator wrócił do pracy. Akurat z dość dużą prędkością wjechałem na bardzo nieprzyjemną leśną ścieżkę i do blokady mam uraz. Nie używam jej już w zasadzie. Jestem ciekaw czy byłaby możliwa jej "amputacja", gdyż nie dość, że linka szpeci rower (szczególnie jej rózowy początek przy goleni, bleee) to jeszcze działa tak a nie inaczej.
PODSUMOWANIE -
R7 polecam, ale nie wersję z blokadą skoku w manetce. Sam chciałem wersję bez blokady albo z blokadą na goleni, ale niestety nie miałem wyboru w momencie zakupu. Dla kogo waga amorka nie jest bez znaczenia (i jednocześnie sam nie jest ciężki), a nie może sobie pozwolić na FOX-a ten amorek będzie dobrym rozwiązaniem.
Moje wrażenia będę co jakiś czas aktualizował. Jestem ciekaw jak amorek zniesie zimową aurę, bo dla mnie nie ma przerwy w sezonie
http://img46.imagesh...dscn0873tc5.jpg
http://img366.images.../6928/r7lv6.jpg
http://img187.images...8/rsevenpf4.jpg





Rower
















