Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

- - - - -

[opony] Schwalbe Fat Albert


  • Nie możesz odpowiedzieć
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 jagd

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 133 postów
  • Skąd:Poznań

Napisano 01 maj 2006 - 18:00

Grube Alberty miałem założone fabrycznie.

Przyznam, że pierwsze wrażenie było wstrząsające.
Na czarnej obręczy, sprawiały wrażenie jakbym patrzył na koło dod motocykla enduro.

Wysoki profil, szeroka z agrsywnym bieżnikiem - uniwersalna (przód | tył), wygląda bardzo masywnie i opornie jak na "normalne" (czyt. inne niż DH/FR) warunki.

Wyposażona w "skórę węża" na bokach, pozwala wierzyć, że zbyt niskie ciśnienie nie zrobi jej krzywdy a przy tym nie będzie za mocno "pracować" na boki w zakrętach.

Jednak praktyka zaskakuje.

Dołączona grafika

Agresywny bieżnik nie hałasuje aż tak mocno jak można by się spodziewać (choć furczy godnie) i opona toczy się całkiem nieźle.

Jednak boki wcale nie są takie sztywne. Opona jest zbudowana na cienkiej warstwie gumy, dzięki czemu jest bardzo lekka, ale niestety - dość podatna na kolce itp. historie.

Nagradza jednak funkcjonowanie bieżnika.

Na podjazdach - nawet na luźnym podożu nie ustępuje i nie śmie się ślizgać.
W łukach - na liściach, trawie itp... prowadzi się pewnie.
W błotnistych i piaszczystych zakrętach wyrzuca w powietrze takie ilości podłoża, że jazda za posiadaczem tych opon musi być co najmniej stresująca :)

Jazda w lesie też obfituje w niespodzianki typu fruwające badyle i drobne elementy rozkładającej się flory :|

Nie zmienia to jednak faktu, że jazda na "grubasie" jest świetna.
Prowadzi się znakomicie, toczy się dobrze (jak na taki bieżnik), doskonale się prezentuje i naprawdę mało waży.

Jedyna wada to zbyt cienka konstrukcja - przez co stosunkowo łatwo ją przebić.

Zastosowanie: FR/Enduro. Polecam (4.5/5)

Użytkownik Lookas 46 edytował ten post 03 maj 2006 - 19:54

Dołączona grafika

Lekkie rowery i wąskie opony są dla mjenczakuff :)
Dołączona grafika
______________________________________________________________
...nadal szukam mojego Egoista :/ ...

Rowery

  • admin

#2 neo6

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 331 postów
  • Skąd:Nowa Sól

Napisano 01 maj 2006 - 18:49

wlasnie nosze sie z zamiarem kupna opon 2.3, takze tescik dla mnie jak znalazł :) pozdr.

#3 szakq

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 1
  • 4351 postów
  • Skąd:Kraków

Napisano 02 maj 2006 - 14:03

a w jakiej cenie i ewentualnie jaka wersje jesli sa rozne i gdzie szanowny pan je kupil?

#4 Paviarotti

    Master

  • Użytkownik
  • Reputacja: 3
  • 1941 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków / Jędrzejów
  • Imię:Paweł

Napisano 02 maj 2006 - 18:51

Mial standardowo w rowerze :)

#5 naiLo

    Maniak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 265 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków

Napisano 02 maj 2006 - 19:00

W swoim rowerku mam Hutchinson Bull Dog Airlight 26x2.3 musze przyznac ze w blotku spisuja sie znakomicie najgorzej na asfalcie ale to jest do przewidzenia. Osobiscie polecam ja ale nie do miasta....

Rowery

  • admin

#6 jagd

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 133 postów
  • Skąd:Poznań

Napisano 11 maj 2006 - 13:25

Oponka występuje w wersji "Fat Albert" - 2.35" oraz zwykły "Albert" (chudy) - bodaj 2.1" - ale z podobnym bieżnikiem.

Opona jest lekka i pozbawiona drutu. Wada to czy zaleta? - ściąga się ją świetnie a snake-skin usztywnia i wzmacnia boczne ściany.
Ale profil ma genialny i pysznie turla się w terenie ;)

Napewno nie jest tania. Z tego co pamiętam kosztuje nieco ponad 100 pln. (zresztą Schwalbe wogóle do najtańszych nie należą...)
Dołączona grafika

Lekkie rowery i wąskie opony są dla mjenczakuff :)
Dołączona grafika
______________________________________________________________
...nadal szukam mojego Egoista :/ ...

#7 ssslawecki

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 452 postów
  • Skąd:CK Kielce

Napisano 11 lipiec 2006 - 13:24

Wyświetl postUżytkownik jagd dnia 11.05.2006, 14:25 napisał

Oponka występuje w wersji "Fat Albert" - 2.35" oraz zwykły "Albert" (chudy) - bodaj 2.1" - ale z podobnym bieżnikiem.


Napewno nie jest tania. Z tego co pamiętam kosztuje nieco ponad 100 pln. (zresztą Schwalbe wogóle do najtańszych nie należą...)

Little Albert - 2,1"
Albert - 2,25"
Fat Albert - 2,35"

Ceny zaleznie od wersji od ok. 50 do 150 zł

#8 paweł żurek

    Maniak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 210 postów

Napisano 08 sierpień 2006 - 18:46

Mam wersję drucianą. Na wadze 768g. Do tych superlatyw dodam, że drut jest sztywny bocznie. Znakomita na gory

#9 ssslawecki

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 452 postów
  • Skąd:CK Kielce

Napisano 09 sierpień 2006 - 13:19

Po BCh jestem chyba zmuszony zmienić trochę zdanie o Little Albertach. Żaden "light-sonic", a tymczasem po 3 etapach poszedł w drzazgi - 2 klocki urwane, kilkanaście ponadrywanych !!! Wersja drutowa, ciśnienie średnie, nawierzchnie różne, średnia prędkość - pewnie 15 - 20 km/h, przebieg około 300-500 km. Coś tu nieładnie pachnie...

#10 Marszal50

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk

Napisano 20 wrzesień 2011 - 15:07

Witam, a jak sprawuje się Albert na asfalcie, czy ścieżce rowerowej? Gdyż czasami zdarza mi się też śmigać po betonie;]




Podobne tematy Collapse