[rower] Kross Hexagon V6
#41
Napisano 21 marzec 2006 - 21:06
Rowery
#42 Gość_Gość_*
Napisano 22 marzec 2006 - 00:11
W Korsie v2 jest:
- górna 13,5 cm
- dolna 15,5 cm
(za dużo, jak na stal)
W Unibiku Evo
- górna - 14 cm
- dolna 11,5 cm
(troszke mało jak na ALU chyba)
#43
Napisano 22 marzec 2006 - 21:10
#44
Napisano 22 marzec 2006 - 21:21
#45
Napisano 22 marzec 2006 - 22:41
Użytkownik Gregor dnia 22.03.2006, 21:10 napisał
Moze to dlatego ze jestem przyzwyczajony do swojebo bika
Minusy tego krossa to przednia przerzutka, hample, siodlo, pedaly i moze opony.
Jednak za ta cene nic lepszego niema... Ogolnie nawet ciekawy sprzet.
ps. w sklepie nam nawet lepszych pedalców nie chcieli dac! Babka twierdzila ze wtedy by nie bylo gwarancji
I jeszcze sie klocila ze na ok. 170cm wzrostu ma byc rama 19"
Użytkownik Ecia edytował ten post 23 marzec 2006 - 18:00
Nie bój się przyjaciół - w najgorszym razie mogą cię zdradzić.
Strzeż się obojętnych - nie zabijają i nie zdradzają, ale za ich milczącą zgodą mord i zdrada istnieją na świecie.
Rowery
#46
Napisano 23 marzec 2006 - 13:12
#47
Napisano 23 marzec 2006 - 14:32
#48 Gość_szogo_*
#49
Napisano 23 marzec 2006 - 16:07
#50
Napisano 23 marzec 2006 - 17:45
Użytkownik Gucio112 edytował ten post 23 marzec 2006 - 17:48

MAX DYSTANS: 16.08.2009 - 260,16km
#51
Napisano 23 marzec 2006 - 17:56
Użytkownik Blitzer dnia 22.03.2006, 22:41 napisał
Moze to dlatego ze jestem przyzwyczajony do swojebo bika
Minusy tego krossa to przednia przerzutka, hample, siodlo, pedaly i moze opony.
Jednak za ta cene nic lepszego niema... Ogolnie nawet ciekawy sprzet.
ps. w sklepie nam nawet lepszych pedalców nie chcieli dac! Babka twierdzila ze wtedy by nie bylo gwarancji
Przednia przerzutka jest odpowiednikiem Alivio i IMHO jest lepiej wykonana i lepiej działająca :!!:
Hample klocki - są takie sobie ale za to ramiona są sztywne napewno sztywniejsze niż Altus/Acera
O siodle nic nie napiszę bo nie miałem przyjemności
Ale jeśli chodzi o Opony to są jednym z najlepszych elementów w tym rowerze, Super gumy na piach.
Są dość lekkie jak na drutówki-Kierunkowe tył inny niz przód. Piach to ich żywioł. Wiem bo mam sam takie
Napewno w piachu lepiej się prowadzą niż Conti Escape co tam lepiej o całe niebo lepiej
W błocie niestety nie są aż tak rewelacyjne. Poza tym mają dość małe opory toczenia po asfalcie.
Tego czego bym się czepiał to nitowana korba
Użytkownik Blitzer dnia 22.03.2006, 22:41 napisał
"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego faktu w słowa."
#52
Napisano 23 marzec 2006 - 19:24
Dzisiaj pojeździłem nim tylko pół godzinki, z racji mocnego, zimnego wiatru, i stwierdzam kolejna raz, że to naprawdę dobry i wygodny rower
#53
Napisano 23 marzec 2006 - 20:58
Użytkownik amoniak dnia 23.03.2006, 17:56 napisał
Przednia przerzutka jest odpowiednikiem Alivio i IMHO jest lepiej wykonana i lepiej działająca :!!:
Hample klocki - są takie sobie ale za to ramiona są sztywne napewno sztywniejsze niż Altus/Acera
O siodle nic nie napiszę bo nie miałem przyjemności
Ale jeśli chodzi o Opony to są jednym z najlepszych elementów w tym rowerze, Super gumy na piach.
Są dość lekkie jak na drutówki-Kierunkowe tył inny niz przód. Piach to ich żywioł. Wiem bo mam sam takie
Napewno w piachu lepiej się prowadzą niż Conti Escape co tam lepiej o całe niebo lepiej
W błocie niestety nie są aż tak rewelacyjne. Poza tym mają dość małe opory toczenia po asfalcie.
Tego czego bym się czepiał to nitowana korba
Co do przerzutki to pewnie masz racje ale napisalem to bo wyglada ona dosc dziwnie (bo nie sh
Szczeki hampli wydaja mi sie nieco waskie ale jak dzialaja to ok. Klocki mimo wszystko niezbyt fajne dali...
Siodelko jest jak deska w porownaniu do mojego velo plush. Nawet twardsze od mojego starego no-name
Co do opon to na asfalt na pewno ok ale ja bym zalozyl cos grubszego (jak nie zalezy na wadze to verticale).
Ps. nity w korbie mozna rozwiercic i dac sruby
pozdrawiam!
Nie bój się przyjaciół - w najgorszym razie mogą cię zdradzić.
Strzeż się obojętnych - nie zabijają i nie zdradzają, ale za ich milczącą zgodą mord i zdrada istnieją na świecie.
#54
Napisano 23 marzec 2006 - 20:58
Ja dzisiaj tez przejechalem pare kilometrow po Krakowie i po raz kolejny slyszalem jakies trzaski. Na poczatku pierwsze podejrzenie padlo na suport, nastepnie pedaly i piasty. Na szczescie to nic z tych rzeczy, tylko szprychy sie poluzowaly i ocieraly o siebie. Teraz wszystko jest ok.
PS. Znajomi namawiaja mnie na zawody w Pychowicach kolo Krakowa. 08.04 to by bylo juz za kilka tygodni. Moze tam na poczatek sprawdze bika no i oczywiscie siebie.
#55
Napisano 24 marzec 2006 - 10:18
Użytkownik Blitzer dnia 23.03.2006, 20:58 napisał
Użytkownik Blitzer dnia 23.03.2006, 20:58 napisał
Naprwdę Piach to ich żywioł.
Użytkownik Blitzer dnia 23.03.2006, 20:58 napisał
pozdrawiam!
Tu nie chodzi o to by zastąpić nity śrubami :!!:
Budowa tej całej korby jest inna. Blaty to są wytłoczki z blachy
Razem znitowane z ramieniem korby.
Tego typu korby są tanie, wiotkie i stosunkowo ciężkie
"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego faktu w słowa."
#56 Gość_Gość_Krzysiek_*_*
Napisano 24 marzec 2006 - 17:30
#57
Napisano 25 marzec 2006 - 01:27
#58
Napisano 25 marzec 2006 - 12:31
PS. W zasadzie po wymianie hamulcow nic wiecej nie bede zmieniac
Juz wrocilem z wycieczki. Trasa nie byla ambitna, ale licznik (znajomego) zanotowal okolo 50km. I znowu bede sie powtarzal (szczerze mowiac, mam nadzieje, ze bedzie tak caly czas he he) sprzet po raz kolejny sprawil sie bezblednie. Jesli pogoda nie pogorszy sie za bardzo, to jutro czeka mnie naprawde powazne wyzwanie- Myslenice (prawdopodobnie z gora Chelm). To bedzie hardcore he he.
#59
Napisano 26 marzec 2006 - 07:50
Otóż jeździłem po czym się dało

MAX DYSTANS: 16.08.2009 - 260,16km
#60
Napisano 26 marzec 2006 - 08:56
Hamulce owszem, potrzebują trochę czasu, ale myślę, że do umiarkowanej jazdy asfaltowo-leśno-dróżkowej z niespodziankami jw. w zupełności wystarczą (tj. ja ich nie zamierzam narazie wymieniać). Poza tym jest strasznie błotniście i mokro, więc na pewno ich praca jest też inna, niż w lecie, gdy wszystkie elementy są suche.
I na koniec muszę ponarzekać na przerzutki. W dalszym ciągu, gdy albo mocniej naciśne na pedały, albo (czasem) przy mocnym skręcie, coś mi strzela w sposób w jaki zmieniałyby się przerzutki z wysokiej na niską. Oczywiście w tym momencie nic z przerzutkami nie robię. Czasem wtedy łapie się luz w korbie (jeśli dobrze to określam), ale zaraz wszystko wraca do normy. I właściwie przeszkadza mi to raczej w poczuciu, że wszystko nie gra do końca, niż w tym, że źle mi się (mechanicznie) jedzie.
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
[do 300] chcę kupić rower używany damski, kilka pytań |
Zakup roweru z przedziału cenowego | azonips |
|
|
|
[rower] Cube Reaction 2010 by Premier |
Wasze Rowery | premier2 |
|
|
|
[zakupy cz2] Ostatnio kupiony sprzęt związany z rowerami
pochwal się co ostatnio kupiłeś |
Rowerowe forum na max! | mrmorty |
|
|
|
[rower] - Trek Marlin czy Mamba |
29er | Marrek |
|
|
|
[2000-2500] Rower dla amatora... |
Zakup roweru z przedziału cenowego | bassxclub |
|
|


















