Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

- - - - -

[dyskwalifikacja] Contador zdyskfalikowany


60 odpowiedzi w tym temacie

#1 Bezio

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 4
  • 176 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mnich
  • Imię:Mateusz
Garaż Rower

Napisano 06 luty 2012 - 20:18

Co o tym sądzicie?

Alberto Contador zdyskwalifikowany na 2 lata - Gwizdek24.pl

Rowery

  • admin

#2 supersam

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 7
  • 377 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bielsko Biała
  • Imię:Jakub
Garaż Rower

Napisano 06 luty 2012 - 20:45

W końcu postanowili go zdyskwalifikować i dobrze. Ja jakoś nie wierze w tą jego opowieść o mięsie z clenbuterolem, które jakoś trafiło na jego talerz :002:

Użytkownik supersam edytował ten post 06 luty 2012 - 20:46


#3 kubek20

    Master

  • Użytkownik
  • Reputacja: 71
  • 2214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
Garaż Rower

Napisano 06 luty 2012 - 20:48

Jak dla mnie to trochę przesadzają, nie dość że wykryto śladowe ilości tej substancji to jeszcze dopiero teraz się za to zabrali :yucky:

#4 kenjisan

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 6
  • 314 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:pionki
  • Imię:Krzysiek
Garaż Rower

Napisano 06 luty 2012 - 20:49

Sprawdzajcie kto wam podaje kotlety ;)
Sprawa toczy się już jakiś czas. Rząd Hiszpanii poklepał nawet pana Contadora po pleckach i myśleli że się rozejdzie po kościach.

Użytkownik kenjisan edytował ten post 06 luty 2012 - 20:51


#5 1415chris

    Stary wyjadacz

  • Mod Team
  • Reputacja: 87
  • 3544 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Guildford
  • Imię:1415...

Napisano 06 luty 2012 - 21:08

Nie zabrali sie teraz tylko 2 lata temu, prawie. Hiszpanska federacja nie widziala niczego zlego w tym, ze wykryto u Pistolero ten srodek.....?
I dlatego mogl dalej jezdzic i wygrywac.
Ale World Anti-Doping Agency i UCI mieli inne na to zdanie, czego wyrazem jest dzisiejsza decyzja.
A co to za roznica, sladowe czy nie? Srodek zakazany i tyle! Gosc swiadomie uzywal czegos co jest zakazane.

Rowery

  • admin

#6 Piksel

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 44
  • 1206 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Miasto Świętej Wieży
  • Imię:Adam

Napisano 06 luty 2012 - 21:10

Nie trzeba być geniuszem, żeby uświadomić sobie, że sporo zawodników z peletonu to ja to określi mój znajomy "jeżdżące apteki", a czy kogoś złapią czy nie to inna sprawa.Contador stosował zakazane substancje?Tak, więc kara jest sprawiedliwa, tylko czemu proces trwał tak długo?Przecież przez ten czas cały czas jeździł.W chwili obecnej zawodowy peleton nie jest "czystym" sportem.A Lance Armstrong?Jego sprawa zakończyła się dla niego pomyślnie, ale mógł go spotkać ten sam los co Contadora.Loteria, na życzenie zawodników.

Użytkownik Piksel edytował ten post 06 luty 2012 - 21:12

„Ból jest przemijający, a skutki rezygnacji pozostają na zawsze.” - Lance Armstrong.

Dołączona grafika


#7 Lezza

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 106 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Piła
  • Imię:Kamil
Garaż Rower

Napisano 06 luty 2012 - 21:17

No to mamy Tour de France bez Contadora.
Dołączona grafika

#8 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 06 luty 2012 - 21:25

Wyświetl postUżytkownik Lezza dnia 06 luty 2012 - 21:17 napisał

Regulamin, punkt 2i.
A to jakaś Straszna Tragedia?
Ten cały "Profi Peleton" to cyrk. Wielkie zwycięstwa, bohaterowie itede itepe. Dla mnie to takie samo widowisko jak każdy inny telewizyjny szoł, który produkuje się dla kasy i używa takich środków jakich potrzeba by był widowiskowy.

Użytkownik Franio edytował ten post 07 luty 2012 - 13:09

blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#9 jokulus25

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 4
  • 188 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
  • Imię:Bartek
Garaż Rower

Napisano 06 luty 2012 - 21:26

no ale z tym wszystkim to tak zwlekali i myśleli że ujdzie a wyszło szydło z worka

#10 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 06 luty 2012 - 21:28

Może ktoś zapłacił więcej, żeby go udupić, niż ci którzy próbowali chronić jego tyłek :)
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#11 beskid

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 47
  • 856 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
  • Imię:Bartek

Napisano 06 luty 2012 - 21:30

Tak z czystej ciekawości czy od czasów moim skromnym zdaniem "najlepszego z najlepszych" czyli Miguela Induraina, który zakończył starty w 1996 r. był ktoś kto bez podejrzeń o doping wygrał TdF??

#12 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 06 luty 2012 - 21:32

A Indurain był "czysty" czy ściganie dopingu takie kiepskie? :)
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#13 marcinusz

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 29
  • 537 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Sosnowiec
  • Imię:Marcin

Napisano 06 luty 2012 - 21:32

Wyświetl postUżytkownik tobo dnia 06 luty 2012 - 21:25 napisał

Ten cały "Profi Peleton" to cyrk. Wielkie zwycięstwa, bohaterowie itede itepe. Dla mnie to takie samo widowisko jak każdy inny telewizyjny szoł, który produkuje się dla kasy i używa takich środków jakich potrzeba by był widowiskowy.
Co tu dużo pisać. Rok temu przed TdF podjęli taką decyzję, żeby nie rozstrzygnąć, ale żeby mógł wystartować. Bo on też ściąga widzów przed telewizory, a każde widowisko tworzy się po to, żeby je sprzedać...

Jak ktoś chce poczuć prawdziwy sport i uczciwą rywalizację, to radzę, żeby zaczął konkurować ze swoim dobrym kolegą z podwórka. Będzie miał sport, motywację i uczciwą rywalizację. :)

#14 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 06 luty 2012 - 21:33

Pod warukiem, ze kolega nie jest domoroslym chemikiem na wlasne potrzeby i nawet do budowania babek z piasku uzywa wspomagania zeby wiecej piasku na lopacie podniesc :)
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#15 marcinusz

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 29
  • 537 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Sosnowiec
  • Imię:Marcin

Napisano 06 luty 2012 - 21:37

Każdy ma takich kolegów, na jakich zasługuje ;)

#16 c1ach

    Master

  • Użytkownik
  • Reputacja: 23
  • 1635 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mińsk Mazowiecki
  • Imię:Piotrek
Garaż Rower

Napisano 06 luty 2012 - 21:50

:sorcerer:

No to teraz się zacznie, Magazyn Rowerowy ma o czym pisać przez kolejne pół roku (Contador to, Contador tamto bla bla bla) :yucky:
Ogólnie nie lubię gościa i tej całej atmosfery wokół niego, więc może nie jestem obiektywny.
Marzocchi
GT i-Drive

#17 beskid

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 47
  • 856 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
  • Imię:Bartek

Napisano 06 luty 2012 - 21:52

Wyświetl postUżytkownik tobo dnia 06 luty 2012 - 21:32 napisał

A Indurain był "czysty" czy ściganie dopingu takie kiepskie? :)

Tak się składa, że nawet Francuzi nigdy nie podejrzewali go o doping. Miał wyjątkowo rozwinięty układ oddechowy co dawało mu olbrzymią przewagę na podjazdach (pamiętne Mistrzostwa Swiata w Kolumbii)

#18 tobo

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • Reputacja: 217
  • 8004 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych
  • Imię:Tomek

Napisano 06 luty 2012 - 22:13

Carl Lewis był bogiem za swoich czasów, wiele lat temu powiedział że korzystał z tego czy owego :)
Już wiele lat temu ludzie przekroczyli granicę możliwości ludzkiego organizmu. Nie 5, 10 czy 20 lat temu.
Jak ktoś chce wierzyć w czystość sportu, Induraina, Amstronga - niech wierzy. Ja nie wierzę.
blue ptak is back!!! :)


http://www.pinkbike.com/photo/5249152/

#19 Simonello

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 5
  • 126 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 luty 2012 - 22:17

Nie będę komentował tutaj decyzji, bo nie mi to oceniać. Ale musicie przyznać, że cały proces to po prostu farsa. Trwał niedorzecznie długo, a sama organizacja datę "ostateczną" przesuwała nieskończenie wiele razy. Sam sposób liczenia długości trwania kary jest wg mnie równie idiotyczny - najpierw pozwolono mu się ścigać, po czym wszystko mu zwyczajnie anulują. Co warte wzmianki - również świetnie pojechane Giro, gdzie uzyskał ponad 5 minut przewagi, nad drugim, nudnym i defensywnie jeżdżącym Scarponim. Teraz to "Scarpa" otrzyma tytuł, natomiast Alberto, który przecież był podczas Giro jednym z najczęściej badanych zawodników, figę z makiem z powodu śladowej ilości środku wykrytego ROK temu clenbuterolu. Oczywiście, jestem przeciwnikiem dopingu, ale ta sprawa to książkowy przykład fatalnych poczynań mających ostatnio miejsce w kolarstwie. Żałuję, że nie zobaczę Contadora na TDF, dla mnie zawsze jeździł jak prawdziwy kolarz z krwi i kości, atakował, nie patrzył na innych, stanowiąc fajny kontrast dla znakomitej większości, która to sterowana przez szefów ekip poprzez słuchawki (dobrze, że to już tylko rok...) zachowywała się defensywanie i nudno. Mam nadzieję, że Alberto jakoś to przełknie i jeszcze na tegorocznej Vuelcie pokaże, dlaczego jest uznawany za jednego najwybitniejszych kolarzy wszech czasów.

#20 kapsell

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 10
  • 274 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Koszalin

Napisano 06 luty 2012 - 22:23

Contador zdyskawlifikowany do 6 sierpnia (sic!) 2012 roku, bo zaliczyli mu na poczet kary okres 1,5 roku gdy sie scigał? Czy to logiczne?

A z drugiej strony uniewunniono Armstronga, ktorego byli koledzy zgodnie oskarzyli o doping, podajac szereg faktów.

@beskid - taaa, Indurain czysty, w opowieci o płucach w peletonie NIKT nie wierzy.