chciałbym zakupić przed sezonem jakiś rower, będący następcą mojego komunijnego makrokesza, który odmówił posłuszeństwa jakieś 2 lata temu. Na rower chce wydać ok. 1000-1200zł, troche juz poczytałem na forum i wiem, że moj pierwszy wybór (Hexagon v3) nie byłby najlepszym pomysłem
http://www.rowerzyst...-10-v-2010.html
http://www.rowerzyst...-10-v-2011.html
dziwne dla mnie, że nowy rocznik jest tańszy od poprzedniego, mógłby ktoś rzucić okiem czy ma gorsze podzespoły? Czy skupić sie na poszukiwaniach tego Unibike? Jak wypada w porównaniu do tej Meridy?



Rower

















