cały ubiegły sezon użytkowałem "przylegającą" wersję odzieży Crivit (lidlowskiej). Prawdopodobnie kupiłem ją w marcu ubiegłego roku. Ceny dokładnie nie pamiętam, ale było to chyba 29,99zł za koszulkę, i 39,99zł za spodenki. Była testowana cały sezon, tutaj podzielę się moimi spostrzeżeniami na jej temat, może komuś to pomoże, jeżeli w tym roku znowu ją wprowadzą.
Na pierwszy ogień idzie KOSZULKA.
Pierwsze wrażenie:
Koszulka ładna, dobrze dobrane kolory. Materiał miły w dotyku.
Z tyłu widnieją kieszenie, w tym jedna z zamkiem.
Po bokach mamy odblaski w postaci małych okręgów.
Pod pachami siateczka, co ułatwia odprowadzanie potu.
Z tyłu, pod kieszeniami widnieje silikonowy ściągacz.
Lecz jak to wygląda po całym sezonie?
Ogólnie koszulka jedt dobra jak za te pieniądze. Dobrze odprowadza pot, szybko wysycha. Udało mi się z niej doprać niezłe błoto.
Szwy kieszeni odmówiły posłuszeństwa, musiałem je sam reanimować. Na zdjęciach biały ciąg to szew fabryczny, a duże białe szwy to moja naprawa. Łatwo odróżnić. Nie woziłem w niej nic ostrego, jedynie batony, multitool, banany i łatki.
Inne szwy też mają wady produkcyjne.
Zamkom niestety daleko do błyskawicznych, lecz nie można oczekiwać zbyt dużo za te pieniądze.
Reasumując, produkt jest godny polecenia, za tą cenę. Po kilku zmianach otrzymujem dobrą koszulkę, która posłuży kilka sezonów. (Mam na myśli wzmocnienie szwów.)
Teraz spodenki.
Na pierwszy rzut oka, wyglądają jak zwyczajne lajrty, jednakowoż brak im szelek. Po bokach mają odblaski, które poprawiają naszą widoczność.
Widzimy też, że mają wkładkę. Materiał miły w dotyku.
Na dole mają silikonowe ściągacze.
Zaglądając do środka napotykamy wkładkę "coolmax silver".
Po sezonie stwierdzam, że spodenki są dobre. Dlaczego tylko dobre?
Dlatego. Jednakowoż planuję zrobić modyfikację, i sznurek zamienię na gumkę. Wtedy byłyby świetne. Jeśli to zrobię, podzielę się zdjęciami.
Od środka wygląda to tak:
Jestem zaskoczony spodenkami, co do wkładki nie będę się wypowiadał, bo nie mam porównania, lecz są fajne. Materiał się nie zsuwa, ściągacze nie ciągną mocno skóry, materiał szybko schnie. Jedyna niedogodność to ten sznurek. Mogą posłużyć kilka sezonów.
A w środku mamy niespodziankę, mini-kieszkonkę na jakieś dorbiazgi, czy też mp3.
Reasumując: komplet godny polecenia. (po modyfikacjach)
Pozdrawiam.



Rower













