[rama] Tytan - opinie? Lynskey itp.
#1
Napisano 02 styczeń 2012 - 21:02
Muszę niestety zredukować swoją stajnię co wiąże się z jakimś przypływem gotówki w niedalekiej przyszłości którą zamierzam przeznaczyć na "ten-jeden-jedyny-wyśniony" rower, mam starą grupę xtr i myślałem czy nie złożyć czegoś na tytanie...mój wybór padł na Lynskey'ego bo prawdopodobnie będe mógł kupić lekko używaną ramę Ridgeline "po kosztach" którą chciałbym złożyć z amorem 120mm. I tutaj pytanie - czy ktoś testował ramę? Jeśli z amorem o takim skoku to już w ogóle zamieniam się w słuch...
Jakiekolwiek opinie będa bardzo pomocne, nawet dotyczące samej marki i wrażeń z jakości wykonania, jazdy itp. Jeśli ktoś testował inne "tytany" i ma swoje zdanie na ich temat i ewentualnie jest w stanie fajnie nakreślić różnice między stalą, alu i karbonem(za którym jakoś nie przepadam, chyba ze względu na strach przed zarysowaniem) z chęcią wysłucham(wyczytam;) Wasze opinie!
POZDRo-:ver
Rowery
#2
Napisano 02 styczeń 2012 - 21:09
#3
Napisano 02 styczeń 2012 - 21:47
#4
Napisano 02 styczeń 2012 - 22:31
Dalej czekam na opinię o Ti, jako że będzie(prawdopodobnie będzie; ) to mój topowy bajk czekam na wszelkie "za" i"przeciw"
POZDRo-:ver
#5
Napisano 15 styczeń 2012 - 21:01
Cytat
Ogólnie rzecz biorąc tytan to same plusy. Jak masz możliwość kupienia dobrej ramy tytanowej to nie widzę przeciwwskazań.
Rowery
#6
Napisano 16 styczeń 2012 - 23:31
#7
Napisano 17 styczeń 2012 - 06:25
Chyba lepsze rozwiązanie niż Linskey za 2000euro.
http://firmland.pl/f...ram_do_rowerow/
http://www.forumrowe...owej-produkcji/
#8
Napisano 17 styczeń 2012 - 10:06
#9
Napisano 17 styczeń 2012 - 12:56
Oczywiscie wolalbym wspierac rodzimy przemysl, ale jak wspomnialem kwestia Ti pozostaje otwarta ze wzgledu na Salse ;]
tobo, gdybys rzucil linkiem byloby milo, jestem leniwy i byloby latwiej;) Zaraz zaczne poszukiwania, dzieki!
Użytkownik kazafaza edytował ten post 17 styczeń 2012 - 13:05
#10
Napisano 17 styczeń 2012 - 14:52
http://www.forumrowe...owej-produkcji/
#12
Napisano 05 marzec 2012 - 12:07
kazafaza-jeśli chodzi o tytan-uważaj! raz się zakochasz już nie porzucisz
Piszę mając kilka mocnych lat jazdy za sobą na mongoosie DX10.9, kiedyś w standardowej specyfikacji, od 2 lat w sztywnej wersji 69, od jakiegoś czasu kombinuję jak przejść na 79 (tył 650B).
Przesiadłem się po wielu wielu latach na stali i nie żałuję. Dużo lżej, całkowita "wszytskoodporność", nawet wgryzający się łańcuch nie robi na tym wrażenia. Z minusów nie licząc ceny oraz bardzo ograniczonej możliwości napraw lub zmian zaliczyłbym jeszcze trochę większą elastyczność w porównaniu ze stalą. Z jednej strony podnosi to komfort, z drugiej czasem gdy człowiek chce naprawdę "depnąć" mam wrażenie, że rama.....pływa -ale to może tylko takie odczucia a tak naprawdę noga nie podaje
Oczywiście wszystko sprawa indywidualna, dobry znajomy przesiadł się ze stalowej Niebieskiej Świni Ragley na ich tytanówkę i jest.. "rozczarowany" (?!).
LYNSKEY to bardzo dobra rzecz i wieloletnie doświadczenie -jak tylko masz okazję bierz (!), ale jest jeszcze kilka innych niezłych manufaktur a potrafi być taniej, np Reglay (dla którego notabene spawa Lynskey własnie) czy do bólu radziecki Triton który naprawdę piękna łuskę zostawia na styku rur
A na koniec sprawa Rychtarskiego. Pomimo wielkiego szacunku za jego ramy stalowe (do dziś mam naprawianą przez Niego Konę), rzecz którą należy powtarzać wszem i wobec - Pan Rychtarski nie spawa tytanu a cała historia z artykułem w BB i "jego" ramami tytanowymi i tytanowo-carbonowymi gdzieś w internecie to niestety -delikatnie mówiąc- "marketingowe chwyty".
#13
Napisano 05 marzec 2012 - 12:49
#14
Napisano 05 marzec 2012 - 13:17
O Triton'ie slyszalem, widzialem nawet jedna przez nich robiona rame(do polo, a wiec zupelnie nie moj kilmat) i spawy wygladaly konkretnie, z tego co wyczytalem to na pewno te ramy sa nieco ciezsze niz np. Lynskey, ale powinny przetrwac wiecej katuszy.
Obecnie zarzucilem projekt zbudowania tytanowego sciganta, wybor padl na fulla od Salsy - model Spearfish...jesli o Lynskey'ego chodzi to mam w planie kupic ta rame(na pewno nie "na biegu", za rok max) i przelozyc graty z mojego Banshee, zrobic go nieco bardziej spokojnie, 120mm z przodu i bez wyscigu o kazdy gram....
POZDRo-:ver
p.s.: Czy Twoj kolega ktory sie przesiadl ze stali na ti to Koval, ktory tez ujezdza 69er'a?
#15
Napisano 05 marzec 2012 - 14:33
W mojej opinii nigdy, wbrew marketingowym zabiegom, nie rozstrzygniemy jaki materiał jest najlepszy, bo istotne jest to, dla kogo jakie kryteria użytkowe są ważne:
- stal ma świetne właściwości zmęczeniowe, elastyczność, pozwala budować filigranowe ramy;
- alu jest lekkie, sztywne (zbyt sztywne), mała wytrzymałość zmęczeniowa, zerowa elastyczność, niska cena;
- węgiel jest lekki, sztywny, świetnie tłumiący, absolutnie nieodporny na uszkodzenia mechaniczne działające z zewnątrz (kamyki potrafią zmasakrować najlepszą ramę)
- tytan jest lekki, sztywny, ale dobrze tłumiący, odporny na warunki zewnętrzne.
Jeśli mogę sobie pozwolić na osobista ocenę: najlepszym materiałem DLA MNIE jest stal, ale tytan jest najszlachetniejszym. Z jakiegoś powodu obrączkę mam ze złota, a nie srebra, które lubię. Kiedyś w końcu tytanu dosiądę i liczę, ze Cię kazafaza po drodze spotkam
Nie wierzę w korozję !
#16
Napisano 05 marzec 2012 - 15:17
Pozostale dwie stalowki zostaja ze mna "na zawsze" a trzecia stalowke zamieniam na inna, "lepsza" i z wieksza iloscia otworow montazowych...
Zgadzam sie ze kazdy material ma swoje wlasciwosci i najlepiej dobierac sobie odpowiedni sprzet pod konkretne zastosowanie. Zgadzam sie ze stal jest "najlepszym" materialem - nawet jak peknie to nie powinno byc problemow ze spawaniem, naprawa tytanu na pewno bedzie wiekszym wyzwaniem i wiazac sie bedzie z wiekszymi kosztami, o karbonie nawet nie wspominajac(dla mnie "sztuczny" material i fajnie miec go jako podkladke pod mostek co najwyzej;), alu ze wzgledu na koszty po prostu lepiej wyrzucic i kupic nowy zamiennik.
Fajnie napisane ze tytan to "szlachetny" material...mam nadzieje ze przyjdzie nam kiedys zaprezentowac wlasne bajki zmajstrowane z tego najszlachetniejszego materialu w swiecie rowerowym
#17
Napisano 05 marzec 2012 - 21:02
Czy tytan jest najszlachetniejszy? Nie wiem (choc - prawda - brzmi to pięknie), wiem za to, że nic tak nie pachnie klasyką jak stalowa rama i dziś, gdyby ktoś dał mi do wyboru dobrą ramę (w teren) z tytanu i stali typu XCr czy 953, nie zastanawiał bym się długo i z magnesem szukał swojego faworyta! Szczególnie, że dostałem kolejną odmowę od spawacza który nie podejmie się zmian w mongoosie i chyba będziemy musieli się rozstac (BOSSSZ...CZY KTOŚ W TYM KRAJU SPAWA 3Al2,5V???)
Grabarz-nie wiem kurcze jak to jest z tą sztywnością i elastycznością, a i dawno nie grzebię w metrykach stopów ale obstawiał bym, że to stal jest najsztywniejsza, potem alu i tytan na końcu, a dopiero współczynnik wytrzymałości do wagi zmienia tą kolejnośc. Gdyby było tak jak piszesz to po co tytanowe ramy miały by większe przekroje rury od stali i grubsze ich ścianki? A co do elastyczności-i piszę tu subiektywnie i wynika to tylko z jazdy, macania, zginania i rozmów z innymi- tytan jest plastyczniejszy "pod nogą" a stal bardziej sprężysta. Z krzywych zmęczeniowych i granic plastyczności może wynika co innego (nie wiem bo nie analizowałem tego pod tym kątem nigdy). Jeśli się mylę będę wdzięczny za wyprowadzenie z błędu (nie ma nic gorszego niż pokutowanie w społeczeństwie bzdur jak np "stalowy rama... o to rower musi ważyc sporo
I jeszcze jedno co do stali-ciesze się, cholernie cieszę, że stal znów wraca na salony, że zaczyna by widoczna na forach i aukcjach, u producentów i w gazetach. Na ulicach i w terenie.
kazafaza - tak
#18
Napisano 05 marzec 2012 - 21:02
to tak odnośnie pisanego przeze mnie powyżej o wieczności stali-tylko pod warunkiem umiejętnego dbania
Użytkownik anarchy edytował ten post 05 marzec 2012 - 21:06
#19
Napisano 06 marzec 2012 - 11:40
Użytkownik anarchy dnia 05 marzec 2012 - 12:07 napisał
Dziwne mi nawet odpisali jaka cena za pospawanie tytanowego dużego koła HT ?
" tytanowa rama MTB 29' " => "cena ramy bez widelca 4tys czas realizacji do 6 tyg"
Użytkownik Mentos edytował ten post 06 marzec 2012 - 11:48
#20
Napisano 06 marzec 2012 - 13:40
I jeszcze off-topicowe pytanie do Was: czy impregnowalibyscie stalowa rame? Pytam dlatego ze oczekuje stalowej ramy pod 29", ktora bede uzywac do jezdzenia na co dzien, czasem z Juniorem w siodelku na bagazniku, mozliwe ze czasem rowniez do lekkiej turystyki. W zamiarze ta rama ma juz pozostac ze mna na dluzszy okres czasu...czy warto zalewac ja impregnatem, skoro i tak bedzie trzymana w ogrzewanym pomieszczeniu? Ewentualnie jakie preparaty polecacie - gdzies wyczytalem ze koles uzywal smaru do silnika??? Ze znanych mi, niestety zagranicznych, marek chwytalbym sie J.P. Weigle, Extend Rust, lub WD-40 ktore trzeba nakladac co jakis czas ze wzgledu na niska "lepkosc"...
POZDRo-:ver
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
[Rama] lekka, sztywna, carbon do xc |
Rowery/ramy | banditxc |
|
|
|
[Rama, siodełko, napęd, chwyty] Mongoose, sram, octane one |
Sprzedam | Baryla703 |
|
|
|
[Rozmiar ramy]Cube 29"- rama 21 czy 23 |
29er | Marrek |
|
|
|
[rama 29er] przesiadka na nową ramę - jaki osprzęt zalożyć? |
29er | roswell |
|
|
|
[<1800] Treking - krótkie wycieczki po okolicy, na grzyby na ryby itp..
|
Zakup roweru z przedziału cenowego | Mike007PL |
|
|



Rower

















