Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

[zakup] Podpowiedzcie w kilku kwestiach


67 odpowiedzi w tym temacie

#1 rzymo

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 38
  • 1254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Grudziądz

Napisano 28 listopad 2011 - 20:39

Sprzęt będzie z gatunku budżetowych (powinienem się zmieścić w 2.6-2.7k zł i nie przekroczyć 10.9kg), więc proszę wziąć to pod uwagę i nie proponować części z najwyżej półki ;) Co do części - trochę się ich już uzbierało:

Dołączona grafika
+ niewidoczny na fotce RST M-29 '08 w trakcie tuningu (100->80mm, 520->490mm, usunięcie pivotów, masa < 2kg)

ale w paru kwestiach mam jeszcze wątpliwości:

1. Mechaniczny Avid przód i tył, klocki Jagwire. Zastanawiam się, czy z przodu 160 wystarczy, czy jednak lepiej 180? Myślę raczej o cięższej tarczy (równa i w miarę okrągła powierzchnia), nie o tak ponacinanej jak Nano i pochodne.

2. Opony - nie potrzebuję nic super szerokiego, najbardziej pasowałby mi Ralph w rozmiarze 2.1", ale blisko 200zł za sztukę to za dużo. Szukam alternatywy...

3. Przełożenia - od dłuższego czasu nie uznaję przedniej przerzutki, w tym rowerze będzie tak samo. Zastanawiam się, czy redukcja o dwa ząbki z przodu i dodanie dwóch ząbków z tyłu wystarczy (łącznie ~14% różnicy), żeby odczucie łatwości podjeżdżania było podobne, jak na 26er (oczywiście nie takie samo, bo tak to się nie da, za duże różnice między rowerami).

4. Na koniec - koła ;) Obręcze dojdą lada dzień (budżetowe FRM, mam nadzieję że rzeczywiście < 500g), brakuje mi reszty. Wszelkie sugestie mile widziane. Warunek jeden - stalowy bębenek.

Rowery

  • admin

#2 nabial

    Stary wyjadacz

  • team29er
  • Reputacja: 89
  • 3658 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gliwice
  • Imię:Mateuszek

Napisano 28 listopad 2011 - 21:11

1 - zalezy od twojej masy
2 - saguaro? ida podobnie, ale 720g/szt, maxxis crossmark tez jest dobra propozycja, ewentualnie PODOBNO ikon jest swietna alternatywa dla ralfow, ale cena rosnie...
3 - styknie
4 - powinna byc mozliwosc kupienia novateca d812 ze stalowym bebnem, ewentualnie podmianki w rozliczeniu, na przod do kompletu 811 i gra gitara

#3 Gość_itr2_*

  • Gość
  • Reputacja: 0

Napisano 28 listopad 2011 - 23:17

W podpisie masz Grudziądz, gdzie chcesz jeździć?

Moje B1 było rowerem na czas wymiany ramy i zostało rowerem podstawowym na kilka lat. To jest rower do ujeżdżenia. Po dwóch dniach przestaje w kurka wodniać.

Hamulec bb7 z oryginałem 160 mm wkurzał mnie na maxa... Klocki znikały w oka mgnieniu, trzeba było wciąż się schylać i dokręcać, ąż się skończyły. W górach i w błocie oczywiście. Ogólnie na mechanikach, V kach bolą dłonie od zaciskania.

W tym roku jeździłem kilka maratonów z archiwalnym deore na metalicznych klockach (BBB) i tarczą xt 180 i nic się nie działo...
Ale wrócę do bb7 tylko muszę kupić metaliczne klocki.... Na Mazowsze spokojnie wystarczy 160mm i z przyjemnością testowałbym takie ażurowe coś...

Co najważniejsze : z tyłu wróciłem do V, i jak tylko miałbym sztywniaka pod V na przód to też bym założył...

No tak wracając do dnia dzisiejszego:

Konfiguracja:
Lekki kokpit: kierownica 140g, mostek też, lekkie gripy160g, klamki avida 5.
widelec stal chyba1200g
rama ze sterami chyba 2,150g
korba z suportem 1000g
pedały 324 w piorun ciężkie
przerzutka przód 120 g tył 280g
łancuch z 300
sztyca ok 300
siodło ok 280
hamulec tył 200
hamulec przód chyba 300
koła ciężkie tylne 1370, przednie? ( na oko 600+200+280=1080)
opony ralf 580 motoraptor 660 dętki 400
tarcza 160 g
kaseta 250

suma 12 kg.

Opony - jakbym miał tak kupować tylko do jazdy po płaskim lesie chyba zaryzykowałbym renegaty. Tanie i z dobrym bieżnikiem na okazjonalny wypad w góry są Maxis Ignitory - były u Synkrosa. Dla mnie najlepszy zestaw na GG to przód Ron, tył albert. Ale żal mi ich na co dzień zakładam starocie z piwnicy ( tak jak te z "wagi" powyżej)

No i któryś raz napiszę lepsze jest 2,25 niż 2,1 o ile nie latamy po asfaltach i super ubitych parkowych lasach bez korzeni i piachu.

#4 kazafaza

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 25
  • 280 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:sz-n PL; b'ham UK
  • Imię:tomek
Garaż Rower

Napisano 29 listopad 2011 - 00:50

1. Ja bym wrzucil 180mm zeby miec spokoj, roznica w wadze nie jest az tak duza a na pewno masz pewniejsze hamowanie, wedlug mnie lepsza modulacja i lepiej bedzie odprowadzac cieplo...

2. Kenda Karma? Crossmark tez jest dobry, szczegolnie na tyl ze wzgledu na prawie ciagly bieznik...Saguaro testowalem w wersji 26" i podobal mi sie bieznik...

3. Ja tez redukuje przod, kiedys ludzie jezdzili na mniejszej ilosci biegow i tez byli szczesliwi;)

4. ? Tutaj nie wiem, ale piasty Novatec'a polecane przez Nabial'a wydaja sie byc dobre jakosciowo i przystepne cenowo.
"Rewolucja jest jak rower – jeśli się nie posuwa naprzód to pada." Ernesto Guevara

#5 rzymo

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 38
  • 1254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Grudziądz

Napisano 29 listopad 2011 - 00:53

nabial napisał:

(...)
77-78kg.
Ikon wygląda zachęcająco, ale tani nie jest...
O stalowy bębenek w Novatecach popytam.

itr2 napisał:

W podpisie masz Grudziądz, gdzie chcesz jeździć?
U siebie + bliższe i dalsze okolice (czasem dojadę do Torunia, do Bydgoszczy, czy Kwidzyna, często Świecie/Chełmno, raz na jakiś czas jestem u brata w Trójmieście - ale tu już pociąg/samochód ;) ). Do typowych gór mam za daleko.
Jeśli pytasz o maratony - nie, nie biorę udziału.

Cytat

Hamulec bb7 z oryginałem 160 mm wkurzał mnie na maxa... Klocki znikały w oka mgnieniu, trzeba było wciąż się schylać i dokręcać, ąż się skończyły. W górach i w błocie oczywiście. Ogólnie na mechanikach, V kach bolą dłonie od zaciskania.
Obojętnie czy przy hydraulikach, czy przy BB5/7 to hamulce i klamki mam/miałem zawsze ustawione tak, że do hamowania wykorzystuję jeden palec. Dłonie nie bolą.
Tak się waham, bo miałem ciężkiego kobylastego trekkinga, w nim BB7 z tarczami XTR 160mm (te stare, z numerem 96) i w żadnym aspekcie hamowania nie narzekałem. Po prostu się zastanawiam, czy 180 jest mi potrzebne.

Cytat

Co najważniejsze : z tyłu wróciłem do V, i jak tylko miałbym sztywniaka pod V na przód to też bym założył...
Swego czasu byłem przywiązany do ceramiki, ale takich obręczy do dużego koła nie ma (albo ja nie widziałem). Zwykłych V już nie chcę. Ogólnie to rozważałem tę opcję, zwłaszcza że rama pivoty posiada ;)

Cytat

(...)
No i któryś raz napiszę lepsze jest 2,25 niż 2,1 o ile nie latamy po asfaltach i super ubitych parkowych lasach bez korzeni i piachu.
Na rowerze jeżdżę cały rok, właściwie bez względu na pogodę, więc warunki trafiają się różne. Nawierzchnie także - czasem jadę gdzieś daleko asfaltem, innym razem błąkam się 3 godziny po lesie. Nie ma reguły...

Użytkownik rzymo edytował ten post 29 listopad 2011 - 00:54


Rowery

  • admin

#6 itr

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 9
  • 355 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię:tr

Napisano 29 listopad 2011 - 08:50

Tak na szybko:

Skoro nigdy nie bolały Cię palce to tarcza 160 mm wystarczy, albo Ty w górach grawitacji się nie boisz :) Ręce bolą na długich technicznych zjazdach gdzie trzeba wciąż zaciskać składając tyłek za siodłem i zaciskając mocno kierownicę wyciągniętymi daleko w przód koniczynkami. Na płaskim nie ma potrzeby 180, w górach wolę nie mieć 160. Zmontuj to co masz pod ręką, a potem będziesz się zastanawiał.

Co do opon to jednak ten asfalt daje do myślenia. Pomyślę..

#7 pyra2

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 68 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznań
  • Imię:Piotr

Napisano 29 listopad 2011 - 10:51

waga hymm zawsze się zastanawiam, jak to wszyscy robią ze "za grosze" składają lekkie niby sprzęty.
Wg mnie w tym co założyłeś i co masz nie ma szans na 11 kg.
ja mam ramę speca stumjumpera 21 cali (około 1670gram) i rebe RL z upgradem do X-locka (1760 gram) wagi około bo nie pamiętam już dokładnie.
rower ma raczej topowe graty, XTR, XO, piasty dt240, obręcze cresty, nawet szprychy cx-ray, ma carbonowa kiera ninera i sztyce easton ec90, siodło selle italia (164 gramy tez top), nawet dętki eclipsa (51 gram) oraz opony np renegate s-works czy maxis aspen i 11 kg jak w mordę strzelił a cena raczej powyżej 10 za wszystko.
co do twoich pytań;
1. mechaniczne tarcze są do niczego, tarcza 180 z przodu (mam 85kg wagi) to jednak mus w moim przypadku ze 160 bardzo szybko się przesiałem.
2. spróbuj maxis aspen tanie i uniwerslane no może w błocie sobie nie poradzą za bardzo ale to w sumie żadna opona nie daje rady.
(opon mam 15 to co byś chciał to fasttrack chyba byłby najlepszy ale cena)
3 blat z przodu pewnie 34 lub 36 na 38 nie dasz rady nawet przy kasecie 11-36,
4. nie pomogę, od lat raczej kupuje droższy sprzęt ( w sumie chu..a daje ale skoro inni mają a mnie jeszcze stać to chce mieć)
Pozdrawiam
pyra
ps co do wag to mam lekkie skrzywienie bo moim znajomym jest koleś który 15 late temu zaczynał w Polsce ważenie części i lekkie rowery, więc jak trzeba mam dostęp do bardzo szerokich danych (właściwie 100% moich gratów jest zważona i skatalogowana)

Użytkownik pyra2 edytował ten post 29 listopad 2011 - 10:55


#8 Sliski1

    Amator

  • team29er
  • Reputacja: 2
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię:Michał

Napisano 29 listopad 2011 - 13:05

Też byłem właścicielem ramy B1 Axigon oraz widelca M-29. Krótko mówiąc..nie masz najmniejszych szans zejść poniżej 11kg z takim zestawem do tego za te pieniądze. Hamulce....chmmm....proponuję lekkie Hygia Usagi z tarczami 180mm. Koła takie jak sugerował Nabiał. A opony to Duro Miner Kevlar 29. Waga realna 521g Cena: 80PLN!
WWW.TEAM29ER.PL

#9 rzymo

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 38
  • 1254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Grudziądz

Napisano 29 listopad 2011 - 13:24

Jeśli rower wygląda na zbyt tani to jasne jest, że niektóre części są używane czy "zdjęte z nowego roweru", a nie prosto ze sklepowej półki... ;) Tak jest też w moim przypadku - rama nowa, koła na nowych częściach, ale np. amortyzator już nie.

Co do masy - każdy mój rower jest rozpisany i poważony co do śrubki, z tym będzie tak samo.
Na pewno oszczędzam na przedniej przerzutce i manetce, korbie (743g komplet z suportem), z tyłu mam "plastikowego" SRAMa 9.0SL (179g w chwili obecnej). Reszta części średnio lekka. Co ja mogę na to, że wychodzi kawałek poniżej 11kg? :)

Przełożenia - nie potrzebuję bardzo miękkich biegów (w 26er min. mam ~1,2 i rzadko z niego korzystam).

Sliski1 - na tego Duro patrzę od jakiegoś czasu, szukałem jakiejś konkretniejszej informacji w zasobach sieci i nie znalazłem.

Użytkownik rzymo edytował ten post 29 listopad 2011 - 13:27


#10 nabial

    Stary wyjadacz

  • team29er
  • Reputacja: 89
  • 3658 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gliwice
  • Imię:Mateuszek

Napisano 29 listopad 2011 - 13:51

na papierze to moze i wyjsc 9kg :) porownujac do mojego roweru zyskujesz na braku/lekkosci pewnych elementow 250g, co daje ci potencjal na 10,2kg, ale rama +400g, amor + 250g, kola + 300g i pozamiatane, a gdzie reszta roznic...osiagniecie 11,5kg bedzie ogromnym sukcesem

Użytkownik nabial edytował ten post 29 listopad 2011 - 13:54


#11 rzymo

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 38
  • 1254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Grudziądz

Napisano 29 listopad 2011 - 15:05

Ech, ludzie małej wiary... :)

#12 rzymo

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 38
  • 1254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Grudziądz

Napisano 01 grudzień 2011 - 18:23

Dopytałem się o możliwość zakupu lekkiego Novateca ze stalowym bębnem, dostałem odpowiedź twierdzącą. Piasta zamówiona.

Szprychy pewnie wezmę czarne niecieniowane Cn, w zaprzyjaźnionym serwisie mogę je dostać względnie tanio. Masa kół powinna oscylować bardzo blisko granicy 2kg (może być parę gram poniżej, może być parę ponad).

Tarcza z przodu na razie 160mm - moja ulubiona ;), czyli starszy model XTR z oznaczeniem SM-RT96. Poza taką sobie masą niczego złego nie mogę jej zarzucić.

Przy okazji elementy z rozpiski, których masa nie powinna ulec już zmianie:

bottle cage: Tacx - 35g
brake levers: Avid FR5 (tuned) - 134g
brake rotors: Shimano XTR SM-RT96 (6") + Dartmoor Nano (5") - 209g
crankset: Shimano LX (FC-M583) + 34T + Aerozine - 743g
derlr (rear): SRAM 9.0SL "fake carbon" - 179g
frame: B1 Axigon 19" - 1864g
grips: Author + plugs - 24g
handlebar: Easton EA30 (565mm) - 167g
headset: Amoeba Hussar + top-cup + LizardSkin - 112g
pedals: Shimano M520 (one-sided) - 290g
seat: Selle Italia XR TransAm - 253g
seatpost: Smica Comp, offset (325mm) - 224g
seatpost clamp: Accent - 18g
shifters: SRAM ESP + cables - 103g
skewers: Dartmoor, bolt-on - 68g
stem: Amoeba Vitra 110mm/10* - 143g
tubes: 28" AV - 283g

#13 nabial

    Stary wyjadacz

  • team29er
  • Reputacja: 89
  • 3658 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gliwice
  • Imię:Mateuszek

Napisano 01 grudzień 2011 - 18:49

nawet jesli waga koncowa rzeczywiscie pozytywnie mnie zaskoczy, to juz wiem 1 - dla mnie wartosc uzytkowa tego roweru bedzie bliska 0 i wolalbym smigac na niekombinowanych 13kg

#14 rzymo

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 38
  • 1254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Grudziądz

Napisano 01 grudzień 2011 - 23:45

Dla Ciebie będzie bliska zeru, dla mnie wręcz odwrotnie. Każdy składa/kupuje sprzęd pod siebie (a przynajmniej powinien).

Co rozumiesz pod pojęciem "niekombinowane"? :)

#15 nabial

    Stary wyjadacz

  • team29er
  • Reputacja: 89
  • 3658 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gliwice
  • Imię:Mateuszek

Napisano 02 grudzień 2011 - 09:47

dwustronne pedaly, kierownica chociaz te 600mm

Użytkownik nabial edytował ten post 02 grudzień 2011 - 09:48


#16 rzymo

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 38
  • 1254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Grudziądz

Napisano 02 grudzień 2011 - 17:22

Zmodyfikowałem tak pedały zeszłej zimy. Śnieg czy błoto pośniegowe prawie nie gromadziły się w środku, zero problemów z wpinaniem się. Z obecnymi zrobiłem więc to samo (w razie czego modyfikacja jest odwracalna). Poza tym to rzadko kiedy się wypinam - postój na trasie, stanie dłuższy czas na czerwonym w mieście... Tak ogólnie to rozważam/rozważałem jeszcze Cranki, ale cały czas mam w pamięci cenę i żywotność bloków w stosunku do SPD (żadne crankowe bloki nie wytrzymały u mnie więcej niż ~2500 km). Przez to nie mogę się na nie zdecydować, jakiś taki wewnętrzny opór ;)

Kierownicy pod żadnym pozorem szerszej nie będzie. Jak pewnie Ty nie potrafisz zrozumieć jak można jeździć na wąskiej, tak jak nie mogę pojąć jak można jeździć na szerokiej, z szeroko rozłożonymi rękami. Po prostu to nie dla mnie ;) Robiłem dwie próby z szeroką kierownicą, ale nie potrafię/nie umiem/nie czuję potrzeby (niepotrzebne skreślić;)) tak jeździć.

Przy okazji zauważyłem jedną rzecz - błędnie podałem tarczę z tyłu (będzie 2x 160mm), co za tym idzie masę tarcz.

Doszły obręcze FRM, spodziewałem się 490-495, jest parę gram więcej - 498 i 501.

#17 Sliski1

    Amator

  • team29er
  • Reputacja: 2
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię:Michał

Napisano 02 grudzień 2011 - 19:35

Tak z ciekawości.....nie doliczyłeś opon oraz łańcucha. Nie wydaje mi się również abyś poprawnie zważył korby. Trzyrzędowy LX nawet z pakietem Aerozine nie będzie ważył tyle co XTR. No chyba że to będzie jednorzędowa korba. Mimo wszystko gratuluję odwagi i pomysłu. Co do słów Nabiała odnośnie kierownicy....ja na moim Axigonie tez przez długi czas śmigałem na 580mm i uważałem szersze kierownice za wymysł diabła...Ale...no właśnie....trzeba trochę pojeździć żeby zobaczyć o co biega. Teraz mam prostą 620 i uważam to za minimum przy 29". Zwłaszcza w Axigonie, który wymaga konkretnego nacisku na drążek kierownicy a nie ruchu ciałem. Może kiedyś się przekonasz, że szersza kierownica w dużym kole to nie marketing, tylko fizyka. :) ;) :)
WWW.TEAM29ER.PL

#18 rzymo

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 38
  • 1254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Grudziądz

Napisano 02 grudzień 2011 - 22:13

To jest wycinek rozpiski, nie całość - oprócz wymienionych przez Ciebie opon i łańcucha to jeszcze paru elementów brakuje...

Tak, korba będzie jednorzędowa.

Co do kierownicy i fizyki (pewnie chodzi Ci o to, że większym i cięższym kołem trudniej "skręcić") - sprawdzić mogę, chociaż i w trekkingu (koła+opony ~2kg cięższe niż będę miał obecnie) i w 26er z ciężkim zestawem UST (~0.7kg więcej niż obecne koła) i wysokim amorem miałem kierownice 560mm. Testowałem węższe, testowałem szersze i ta długość była dla mnie najlepsza. Nie czułem, że skręca mi się opornie.

#19 itr

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 9
  • 355 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię:tr

Napisano 04 grudzień 2011 - 09:32

Sprawa doboru kierownicy: od 5 lat mam w 29 erze kierownicę 56 cm. Da się...
W tym roku założyłem w końcu do startowego 600, mam już przygotowaną 620.
Uważam, że szersza rzeczywiście jest lepsza.
Dla mnie ważne jest żeby nowa szersza kierownica miała taki sam kąt jak stara (5*)
Kierownica 9* powoduje puchnięcie i ból środka dłoni.
Kierownica podgięta i szeroka z testowanego kiedyś speca wkurzyła mnie bo ręce zjeżdżały mi na klamki tam kąt gięcia do tyłu był chyba jeszcze większy.

Do jazdy po puszczy w Axigonie ( rower zimowy) została 56 i nie mam z nią problemów. Umiem opanować rower.

Sterowanie Axigonem na slalomie między drzewami w porównaniu z zwykłym 26 calowcem z dekatlonu to jakby zestawić długie i proste zjazdówki z przed lat z karwingami.
60 % ( :) ) ostrego skrętu idzie z bioder, a z kierownicą trzeba się siłować. Nie ma takiego sobie zakręcania jak w 26, nie powachluje się kołem

Dlatego radzę założyć od razu co najmniej 600.

Realnie podczas ostrej jazdy szeroka jest lepsza podczas : zjazdów w trudnym terenie, z manewrowaniem. Podczas przejazdów przez rumowiska i cięzkie sekcje z korzeniami. Do utrzymania RÓWNOWAGI podczas podjazdów na stromiznach niebotycznych gdy prędkość spada do 3 km na godzinę a pod kołami przeszkody i trzeba balansować. Do ratowania się z kolein i podłużnych korzeni..

Innymi słowy po latach na wąskiej mam w pamięci upadki z które winię za krótką kierownicę. Jeżdżę z mostkiem 120. Używałem rogów. Czyli np na podjazdach ciut szerzej trzymałem, ale na zjazdach jeszcze bardziej nasilał się efekt zwężenia kierownicy tym bardziej że klamki miałem b. wąsko.

W dużym kole oprócz efektu żyro na siły kierownicze działa większy kontakt z ziemią, większe rycie w piacho gruncie, czasami ( w zależności od porównywanych rowerów) inny kąt główki, i moc jaką na wielkie koło potrafią przekazać zwrotnie wielkie kamienie między którymi się lawiruje, działa większa dźwignia Po prostu trzeba się między tymi głazami siłowo rozpychać dla złapania równowagi i ustalenia kierunku.

Na marginesie:
Podana przez Ciebie waga ramy to efekt ważenia? Moja jest cięższa...

#20 rzymo

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 38
  • 1254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Grudziądz

Napisano 04 grudzień 2011 - 14:34

Kierownica - na razie zostaje jak jest. Trochę pojeżdżę, jak będzie dla mnie w porządku to zostawię, jak nie to dam szerszą. W końcu tylko krowa nie zmienia poglądów... ;)

Tak, rama jest zważona (z wykręconymi pivotami). Ile waży Twoja?

Fotka zrobiona na potrzeby własne (ważę każdą część, która mi wpadnie w ręce):
Dołączona grafika




Podobne tematy Collapse