Co jakiś czas wraca do nas temat wymiany amortyzatora. Często w starych rowerach mamy amortyzator ze sterami klasycznymi i rurą sterową na 1". Jeśli chcemy zainwestować w rower z różnych powodów(sentyment itd) to nie mamy zbyt dużego wachlarza wyboru - jakieś Zoomy, Gile itd.
Można to obejść
tworząc adapter sterów:
adapter sterów
Oczywiście potrzebujemy dwa takie adaptery. Po wykonaniu zostaje nam tylko kosmetyka - wycięcie obejścia rury górnej/dolnej
Przedstawiony rysunek dotyczy pomiarów mojej główki ramy i jak wiadomo można tutaj zmieniać wartości tak by dopasować pod swoje potrzeby.
Należy pamiętać że w przypadku innych wymiarów w waszej główce ramy jedna wartość nie może być zmieniana - strona z której wbijamy stery. Sugeruję by przed udaniem się do tokarza zakupić stery, pomierzyć i dopiero działać
Powodzenia
i byłbym zapomniał - adapter nabijamy na główkę ramy - nie ma tu potrzeby spawania!
Co do pomysłu - zazwyczaj ludzie pytają o możliwość przeróbki starych rowerów by włożyć doń coś działającego(mam na myśli amortyzator). Nikt nie będzie w ten sposób przerabiał ramę która będzie piękną wyścigową maszyną i wkładał tam Sida. Mój rower tak przerobiony co prawda służy mi do maratonów i treningów ale to tylko z tego powodu że składam sobie maszynę do FR/DH plus szosówka i to pochłania mi całość wolnych środków (resztę zabiera bank, samochód i żona
Podziękowania Długiemu za pomoc z rysunkiem i pomysłem(autor rysunku) i Franiowi za pomoc ze zdjęciem, choć i tak twierdzę że jesteś łobuzem
Przycinam i zamykam temat.
Wszelkie pytania na PW
Użytkownik mrmorty edytował ten post 01 październik 2011 - 11:28



Temat jest zamknięty

















