Zapisz się do peeotrs' Blog
W sobotę wybrałem się na Stożek.Wyruszyłem jak zwykle wcześnie rano w oblepiającej wszystko wilgoci.Potem dwudziestominutowy podjazd i nagroda w postaci pięknego widoku...

byłem ponad morzem mgieł , sam , z rowerem , w kompletnej ciszy.Podjechałem jeszcze na Kiczory...

...by ponownie zanurzyć się we mgle i błocie w drodze na Kubalonkę.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

Zostaw komentarz








