Organizatorom tegorocznej Cięciny udało się poprowadzić bardzo ciekawą trasę zarówno pod względem widokowym jak i techniczym.Na całej długości maratonu spotkałem się z każdym rodzajem nawierzchni.Był asfalt(niewiele),kamieniste podjazdy i zjazdy,szerokie leśne ścieżki,dosyć często poprzecinane korzeniami,fragmenty trasy rowerowej,miękkie błotniste...
Tak naprawdę to pierwszy w mojej rowerowej przygodzie sezon do którego się przygotowałam. Już na jesień ubiegłego roku postawiłem sobie cele treningowe:
1.Start w co najmniej pięciu maratonach.
2.Zwiększenie średniej prędkości.
Może to nie zbyt wiele ale jak na początek wystarczy.Wystarczyła na pewno w miarę solidnie przepracowana...