Wakacje minęły i były mi potrzebne jak co roku
Dużo kilometrów przejechałem tym razem i to nie na rowerze.Tak naprawdę to w ogóle nie widziałem żadnych rowerów.W kraju ,w którym byłem ze względu na "lekki" upał nadmierny wysiłek chyba nie jest wskazany,a pocić się to spokojnie można było na leżąco
Jak ktoś chce zerknąć [topic="moje wakacje"] http://peeotrs.blog.onet.pl/[/topic]
Ostatnie wpisy
-
200 metrów w dół i ...46 km pod górę19 czerwiec 2009 -
Sezon rozpoczęty04 czerwiec 2009 -
Majowy weekend w Czeskim Raju20 maj 2009 -
nareszcie wiosna30 kwiecień 2009 -
Marzec 200930 kwiecień 2009













