W ostatnim czasie poprószyło śniegiem, niskie temperatury trzymały dwa dni i zima się skończyła. Niestety opady pojawiły się w przededniu dłuższej wycieczki po okolicy. No cóż, trzeba było zrezygnować, bo po co się przeziębiać jeszcze przed prawdziwą zimą- skoro obiecałem sobie, że w tą porę roku mam zamiar pojeździć.
A teraz odchodząc od tematu-...
A teraz odchodząc od tematu-...



